
Eric Lu wygrał Konkurs Chopinowski
WatluszPierwszyFanatyk
65piorunówEric Lu ze Stanów Zjednoczonych został laureatem konkursu chopinowskiego w Warszawie. Decyzję o przyznaniu głównej nagrody podjęło jury pod przewodnictwem Garricka Ohlssona, zwycięzcy tej prestiżowej rywalizacji z 1970 r. "Dość długo obradowaliśmy, bo nasza dyskusja na tematy artystyczne była niezwykle ożywiona, ale w ramach tej dyskusji udało nam się wszystkie przeszkody, które stały na drodze do osiągnięcia rezultatu końcowego, pokonać" — powiedział przewodniczący.
Komentarze (21)
Generalnie już się przyzwyczaiłem że ta banda egobufoniarzy wybiera jakiegos sredniaka
Najrówniejszy poziom to moim zdaniem prezentowała właśnie Japonka z 4 miejsca.
Ale to chyba była ostatnia edycja tych "zawodów" którą oglądałem i śledziłem, bo tylko się wk...iłem na koniec.
Wygrał bo prezentował najbardziej równy poziom we wszystkich rundach. Co prawda, w każdej z nich był ktoś lepszy od niego, ale też każdy z top 5 poza nim miał przynajmniej jedną słabszą rundę.
Zgodzę się natomiast, że nie porywał swoją grą, przynamniej nie mnie - solidnie techncznie, bardzo dobra artykulacja, ale brakowało mi emocji. Dla mnie Kuwahara, Ong, Wang czy nawet popełniający sporo błędów Khirkuli lub Pawlak grali przyjemniej, ich wykonań chce się słuchać ponownie.
Czy to decyzja polityczna - wątpię. Już prędzej bym się dopatrywał wpływu wydawnictw muzycznych, bo wydawanie zwycięzcy najważniejszego konkursu na pewno podnosi sprzedaż. A Eric Lu poniósł tu też pewne ryzyko - wszak 10 lat temu był już wysoko w konkursie i gdyby teraz wypadł gorzej, to byłoby to dla niego wizerunkowo samobójem.
Cóż, co konkurs ostatnio wygrywa ktoś, kto bardziej się wpisuje w ramy jurorów, a faworyci ludu są na miejscach 2-6. Tak było z Wunderem i Trifonowem w 2010, Kate Liu i Richardem-Hamelinem w 2015 oraz np. Gadijevem w 2021. Ostatni raz, kiedy wygrał faworyt publiczności i krytków, był chyba w 2005 jak Blechacz wymiótł wszystko.
Nie znam się więc sie wypowiem: to dobrze czy źle, że on wygrał?
Obstawiam, że 99% tutaj komentujących nie odróżniłoby jego grania od kogoś innego grania.
Ja na pewno nie.
@Borsuk_z_boru Obywatelstwo australijskie zobowiazuje.:saluting_face:
@manstain choć* #grammarnazi xD
@WatluszPierwszy Kurde podziwiam i szacun.
Chodź tak szczerze to kiedyś się zasłuchiwałem 100 best classic music czy coś podobnego.
@manstain Myślę, że byś odróżnił. Jasne, że w ciemno bym nie ogarnął takich niuansów, ze akurat gra Eric Lu, Zuzanna Sejbuk albo ktoś tam inny. Jednak różnicę w brzmieniu się słyszy. Porównaj chociażby właśnie jak gra on a jak Sejbuk albo włącz sobie Chopina w wykonaniu Blechacza. Każdy ma swój styl.
Trump nałoży sankcje na nas. Bo co prawda amerykan, ale imigrant panie... A Trumpowi to się po prostu należało. Bo jako mag potrafi czarować na wszystkim. Na jakiejś pianolce też.
Haha, ja j⁎⁎ie, polityka weszła już nawet do filharmonii narodowej. Gość był mocno przeciętny i spokojnie mógłby zupełnie nie wejść do finału. Mogli po prostu dać te nagrodę Trumpowi jak w tym memie i przynajmniej obyłoby się bez tej szopki.
@WatluszPierwszy ech ze tez nikt nie linkowal na hejto 😒
@FriendGatherArena to było na TVP kultura.
@FriendGatherArena na YouTube na żywo było. Instytut Fryderyka Chopina na swoim kanale transmitował.
@jelonek @WatluszPierwszy gdzie wy to ogladaliscie? Bardzo chciałem a myslalem ze juz sie skończył ten konkurs
O! sorry. Okazuje się że czwarte miejsce dostały dwie osoby - Chinka i Japonka.
@jelonek Drobne sprostowanie: Japonka
@jelonek ujawiną punktację, i to szczegółową - zawsze tak robią
@jelonek Daleko mi do bycia znawcą, ale mam wrażenie, że jury chce żeby ktoś odegrał Chopina jak najlepiej. Tam nikt nie patrzy na jakąś wartość dodaną. Mam na myśli to, że ktoś włożył, mówiąc górnolotnie, duszę w swoje wykonanie.
@WatluszPierwszy bo tak było. Nie dostał żadnej nagrody specjalnej - to już o czymś świadczy. Powinni ujawnić te punktację. Chinka zagrała najlepszy koncert (35% wagi) i dopiero czwarta nagroda?
Ićpanfhui
@jelonek Przyznam, że obowiązki sprawiły, że sam finał śledziłem mocno wybiórczo, ale gdzie bym nie trafił na info na ten temat tam piszą, że gość wypadł przeciętnie.