
Eutanazja 36-latki się nie powiodła. Kobietę uduszono poduszką
KasiaJFanatyk
0piorunówKliknij i zobacz więcej.
Komentarze (3)
Pomijając środki, skutek został osiągnięty... Ciekawe jakie są faktycznie procedury w takiej sytuacji
W Łodzi by nawet nie zdążyła się pożegnać z rodziną.
Usługa wykonana, więc co za różnica jak?