Wpis użytkownika moll w Hydepark
mollLider
71piorunówGdyby ktoś się zastanawiał, jak ekstremalne może być gotowanie według starych przepisów
Ugotować pół garnca kartofli obranych
Garniec to 4 kwarty. Kwarta to w przybliżeniu 1 litr. To daje jakieś niepełne 2 litry ziemniaków.
2 litry ziemniaków to jakieś 1,5kg pyrek do obrania.
A Wy narzekacie na mąkę odmierzaną na szklanki xD
Komentarze (27)
@moll
>2 litry ziemniaków to jakieś 1,5kg pyrek do obrania.
xD ekstremalne?
To brzmi jak jeden z podpunktów karteczki z zadaniami od rodziców, żebym przypadkiem się nie nudził w wakacje.
@Pirazy tak 😛
@moll dodajmy, ze szklanki roznej wielkosci i pojemnosci ( ͡~ ͜ʖ ͡°)
@Pirazy i dlatego nie mogę się pośmiać z płaczków-aptekarzy, co ich przerasta objętość w przepisie? XD
Wbrew pozorom w tych czasach też objętość bywa lepsza. Prosty przykład - mąka, w zależności od typu/rodzaju, waga dla takiej samej objętości jest różna. Mało tego! Pomiędzy różnymi partiami/producentami tego samego typu też będą rozbieżności w wadze, wynikające np. że stopnia wilgotności mąki.
I więcej osób ma w domu szklanki niż wagi
@moll no ale sama napisalas, ze jest to stary przepis, a skoro stary, to mozna przypuszczac, ze w owych czasach nie posiadali wag kuchennych. Osobiscie jestem zwolennikiem podawania w przepisach dokladnych ilosci, zyje w czasach, gdy waga jest czyms powszechnym i korzystanie z niej nie wymaga wyzszego wyksztalcenia. Chociaz oczywiscie jestem w stanie zrozumiec tez odmienne podejscie, w koncu gotowanie to nie budowa promu kosmicznego
@Pajra biorąc pod uwagę płacze nad szklankami i łyżeczkami jako jednostkami miar to ziemniaki na litry to już abstrakcja 😂
>2 litry ziemniaków to jakieś 1,5kg pyrek do obrania.
Liczysz te litry ziemniaków w kształcie naturalnym z przestrzeniami międzykartoflanymi, czy objętość netto?
@moll nie bardzo rozumiem, co w tym ekstremalnego? I garniec "objętościowo" to ok. 4 litry. No to garnek czterolitrowy kartofli nastrugać, to chyba normalne jest? Czy ja czegoś nie rozumiem?
@moll Teraz musisz kupić sobie garniec. 😁
@moll co będziesz gotować?
@moll To jest jak z kawą specialty- niby każdy gram jest ważny, każdy klik na młynku, temperatura wody, itd. ale prawda jest taka, że najlepsza kawa wychodzi zrobiona ta na oko i to najlepiej z ostatnich (a więc już nie pierwszej świeżości) ziaren, żebyś przypadkiem nie mogła odtworzyć tego przepisu ponownie xD Tak samo w kuchni, czasem robione na oko, nawrzucane w proporcjach typu "tyle mi zostało w lodówce" albo "a dodam trochę tego" wychodzi najlepiej i jedyne co wkurza to fakt, że nie pamiętasz jak to robiłaś dokładnie i już nie zrobisz drugi raz tak samo XD
@pingWIN przypomniałeś mi o tym jak kiedyś zrobiłem różowe wino z resztek truskawek, jabłek i kilku starych (dobrych) soków owocowych. Już nigdy potem nic tak dobrego mi nie wyszło :smiling_face_with_tear:
@pingWIN ale ja i tak potem sypię na oko, chodzi tylko o to, żebym wiedziała co mniej-więcej sypałam 😁
@moll Ale właśnie o tym pisze, że jak zapiszesz to już nie będzie smakowało tak dobrze! xD Ja kawy też notuję wszystkie te parametry, ale te niezanotowane, niekontrolowane co do grama zaparzenia wychodzą czasem najsmaczniejsze właśnie, zanotowanie zepsuło by ten efekt xD
@pingWIN po to mam przepiśnik xD w końcu dzięki temu mam powtarzalność marynat, bo moje na oko potrafię przeszacować na łyżeczki. Działa!
@moll pamiętaj też że ziemniaki sadzi się na roli i że 1 łan to 30 mórg. A tak w ogóle stopa jest mniejsza od łokcia xD
@moll Och gdybyś nie była mężatką, gotowałbym cię :grinning:
bozia dała oczy aby robić na oko
@Half_NEET_Half_Amazing i garniec żeby robić na garnce 😁
@moll można wziąć mniejszy garnek xDDD