Wpis użytkownika Felonious_Gru w Wybierz Społeczność
Felonious_GruLider
14piorunówGdzie jest kierownik pociągu?
Komentarze (17)
@Felonious_Gru filmik już spadł a szkoda
@Nemrod to by wyjaśniało, dlaczego nie zniknęły artykuły bez filmu xD
@Felonious_Gru chyba z komentarzy dotarło, że nie tę stronę obwinili, no a swoich przecież nie będą pogrążać
@TwojStaryJeSuchary z fb też usunęli cały wpis
@TwojStaryJeSuchary no tego się nie spodziewałem
Walizki do dzisiaj tam stoją 😒
Biedne dziecko, aż mi się oczy spociły 😢
Mi to wygląda tak:
Chłop wysadził mudżyńskie dziecko (dziewczynka ma afro na głowie) na stacji wraz z walizkami i dał nogę w siną dal.
Po prostu się zorientował, że czarne to nie jego, jak w tym obrazku (pies pewnie w pociągu został):
I zwalają oczywiście na rodzica, bo... miał zostawić dziecko w pociągu, wyciągać walizki i zostać z nimi na peronie? Wydaje się, że wybrał najbezpieczniejszą opcję.
Dobrze, że nie doszło do tragedii, jak u tego 17-latka ostatnio.
https://www.rmf24.pl/regiony/warszawa/news-17-latek-pomogl-niepelnosprawnemu-sam-wpadl-pod-pociag-proku,nId,8068073
17-latek pomógł niepełnosprawnemu, sam wpadł pod pociąg. Prokuratura bada sprawęProkuratura Okręgowa w Radomiu wszczęła śledztwo w sprawie nieumyślnego spowodowania wypadku kolejowego. Chodzi o wydarzenia z 14 lutego, kiedy 17-latek wpadł pod pociąg, gdy pomagał wyjść z wagonu poruszającej się na wózku niepełnosprawnej osobie. Licealista nadal jest w bardzo ciężkim stanie.Rmf24@Kronos no to właśnie miał te bagaże przy drzwiach
@Felonious_Gru Widziałem, dlatego jak się ma więcej bagażu to się go przed stacją przenosi do przedsionka koło drzwi żeby nie musieć się w ostatniej chwili przeciskać. No i jakby mi dziecko zostało na pewronie to bym od razu hamulec bezpieczeństwa ciągnął.
Jak było drugie dziecko to go trochę usprawiedliwia, ciężko przewidzieć co zrobi.
@Kronos Jednak było drugie dziecko, niżej jest link.
@Kronos Tak, nawet się zastanawiałem, czy on tam w środku jeszcze drugiego dziecka nie goni.
@Nemrod Wina kierownika pociagu ale rodzic też się guzdrał z tymi walizkami, mógł po dwie wynosić zamiast po jednej.