
Wpis użytkownika DexterFromLab w Hydepark
DexterFromLabGruba ryba
15piorunówGdzie jesteś, jeżu, o półncy włóczęgo,
Maruderze z trawnika, strudzony mordęgą?
Splotły się nasze losy na balkonie marzeń –
Obaj szukamy okruchów w cieniu zdarzeń.
Ty łapiesz resztki chleba, ja – marzenia kruche,
Lecz niczego to nie zmienia, jak księżyc pośród chmur.
O północy na balkonie suszy się pranie,
Różne możesz mieć o tym, czytelniku, zdanie.
Księżyc noc rozjaśnia, ciepły wiatr ogrzewa,
Towarzysz mój – jeż z krzakiem. I czegóż nam więcej trzeba?
Komentarze (3)
Tupta nocą stworzenie, którego nie ima się spanie,
Rodzi się w każdym świadku konkretne pytanie,
Dokąd on tak pędzi? Może wraca do łóżka? Czy nie ziewa?
Być może chęci mordu budzi się w nim potrzeba?
@DexterFromLab tamten od laboratorium spal po nocach! :grinning:
@sireplama to o mnie? xD nie ten Dexter. Ja jestem ten co miał te siostrę jak tyczkę DE DE