Wpis użytkownika Dudleus w Hydepark
DudleusFenomen
5piorunówGdzie można kupić gotowe 5 g+ grzybów psylocybinowych?
Widziałem tylko zestawy do wyhodowania a nie mam na to miejsca. Chcę na spróbowanie by sprawdzić czy uplastyczni mi mózg i dzięki temu nabędę prawidłowe schematy myślowe.
Komentarze (16)
@Dudleus weekend w Niderlandach, najlepiej nad morzem - w dużych miastach są smartshopy, weź sobie coś lajtowego na początek - pudełko na 2os, nie jedz samemu i nie idź w ludzi - najlepiej kameralnie, wszyscy jedzą, plaża las itp ;) muzyczka i światełka robią klimat ;) warto mieć ze sobą czekoladę jakby było za ciężko i dużo wody :)
To nie działa jak lek na alergię, że zjesz pigułkę i cyk.
Sam grzyb jest rodzajem rozpuszczalnika. Luzuje rzeczy i pomaga szybciej zrobić taką behawiorkę.
Ale ktoś z depresją itd. może się na tym mocno przejechać. Same grzyby to element większej układanki. Im większa dawka tym się trzeba bardziej przygotować. 1.5g może dać najwyżej niestrawność, ale użyte poprawnie już daje pozytywne efekty. A moc działania nie jest liniowa tylko bardziej wykładnicza.
Czy są osaki przy paleniu zielska? Jak sobie z nimi radzisz?
Im więcej grzybów tym trzeba się bardziej przygotować. To, że grzybów nie da się tak normalnie dostać jest rodzajem słusznego filtru.
Ja miałem dużo doświadczenia, a i tak przy takiej dawce musiałem się ratować benzo bo było za grubo. Niestety się za słabo przygotowałem.
Ktoś bez żadnego doświadczenia? Może będzie fart, czasem duch grzybów jest łaskawy. Ale równie dobrze może być bardzo nie miło.
A traktowanie grzybów bez szacunku, zjedzenie bez przygotowania itd. może skończyć się właśnie tym, że duch grzybów cię ukarze i srogo przeczołga.
@Legendary_Weaponsmith dziękuję za wyjaśnienie. Depresji nie mam.
Pierwsze słyszę o osace xD nie jaram bo bardzo drapie w gardło i płuca. Lubię soku greenout na rozluźnienie się napić.
Dobry zawodnik, długo i cierpliwie budował ,,legendę", by na końcu spalić się tak oczywistym pytaniem 😉
5g na raz to niezła imba na bani, a nie próbowanie. Chyba że jakiś microdosing.
Czy uplastyczni mózg? No może, choć nie wiem, jak takie coś zauważyć. Poza tym sam grzyb nie zmieni schematów myślowych. Zmiana tych schematów musi wyjść od ciebie, grzyb może pomóc przełamać stare schematy, odświeżyć postrzeganie, utrwalić nowe. Ale sama zmiana ma wyjść od ciebie.
Growkit nie zajmuje miejsca, ale trzeba go zrobić wg instrukcji. Z niego będziesz miał dużo i tanio. Dilerzy rzadko mają grzyby. Ewentualnie możesz poszukać na holenderskich smartshopach w sieci.
Oczywiście wszystko co tu pisze to tylko pogłoski, które mignęły mi gdzieś w sieci, pewnie na wykopie. Nie jest to porada inwestycyjna, właściwie to bredze panie prokuratorze.
@RogerThat dzięki za wyjaśnienie, po prostu tyle mi zalecono. Nic tego co ty mi nie pisano. Nie mieszkam samemu i matka będzie miała problem jak grzyby będę hodował.
Growkity są banalne i nie zajmują miejsca. Realnie potrzebujesz tyle miejsca do jedno pudełko na buty xD a gotowe musiałbyś z dark neta kupować czy coś
@Dudleus prawo w polsce jest w tej kwestii tak głupie, jak amerykańska prohibicja
Xddd u jakiegos cpuna, watpie ze diler to bedzie mial jakis bo to latwo wypedzic a malo kto tego szuka
A przygotowałeś się do tego? Co robiłeś?
Jaki masz plan na trip? Jaki masz plan jakby było ciężko?
Jaką masz intencję na tripa?
Jak sobie planujesz przygotować set & settings? Doczytałeś sobie co to znaczy (s&s) i jak się to przygotowuje?
@Legendary_Weaponsmith nikt mi nie pisał o planach tylko, że mam zjeść bo mam nie plastyczny mózg a to uplastycznia. Bez plastycznego mózgu nie można niczego osiągnąć.
Pytam bo nie chciałbym, żebyś sobie zrobił krzywdę.
I też dlatego, że raczej nikt odpowiedzialny nie pomoże komuś nie przygotowanemu wysłać się samemu na ostrą pizdę na kilka godzin.