
Gołąbki po cygańsku wg. Kuramy
KuramaGwiazdor
20piorunówGołąbki zna każdy z nas, dziś przedstawiam wam ich mniej znaną odsłonę a mianowicie gołąbki po cygańsku. Różnica? Tych gołąbków nie zawijamy pieczołowicie w liście kapusty tylko ją wkrajamy do farszu.
Składniki
* 1 kg młodej białej kapusty
* 1 kg mielonego mięsa wieprzowego (najlepiej z łopatki)
* 100 g ryżu
* 1 jajko rozmiaru M
* 250g cebuli
* 150g marchewki
* 250g papryki czerwonej
* 400 ml passaty pomidorowej
* 200 ml bulionu warzywnego
* 10ml słodkiej papryki (sproszkowanej)
* 10ml ostrej papryki (sproszkowanej)
* 15ml soli
* 15ml świeżo zmielonego pieprzu
* 45ml oleju
Przygotowanie
1. Ugotuj ryż w lekko osolonej wodzie. Umyj kapustę, zdejmij z niej zewnętrzne, uszkodzone liście oraz wytnij głąb. Umieść kapustę we wrzącej, lekko osolonej wodzie. Gotuj przez 9 minut. Wyjmij kapustę z wody i oddziel największe liście kapusty od siebie. Zachowaj je na później aby wyłożyć dno naczynia żaroodpornego. Pozostałą kapustę posiekaj na drobne kawałki.
2. Umyj warzywa. Odbierz cebulę, z papryki usuń gniazdo nasienne. Pokrój dość drobno w małą kostkę cebule i paprykę. Marchewkę zetrzyj na tarce. Podduś warzywa na oleju z dodatkiem sproszkowanych papryk. Oddziel 1/3 porcji. Do reszty dodaj passatę pomidorową i bulion warzywny. Wymieszaj i zagotuj. Dopraw do smaku solą i pieprzem.
3. W misce wymieszaj mięso mielone z jajkiem i ryżem oraz kapustą. Dodaj około 1/3 warzyw. Dopraw do smaku solą i pieprzem. Uformuj z niej gołąbki
4. Na dno naczynia żaroodpornego wylej część sosu oraz wyłóż je liśćmi, które zostawiłeś na początku.
5. Ułóż w naczyniu gołąbki i zalej resztą sosu. Wstaw pod przykryciem do piekarnika nagrzanego do 180°C. Piecz przez około godzinę. Podawaj gołąbki po cygańsku z ziemniaczanym purée bądź chlebem.
Bon Appétit!
Komentarze (8)
@frost_frank no tak jak widać w tym artykule, te konkretnie są z naczynia żaroodpornego z piekarnika 😛 A normalne robię tak samo, z tą różnicą że są zawijane.
@Kurama :grinning:To normalne gołąbki nie robi się w garze?
@frost_frank o tych nazwach nie słyszałem, widziałem natomiast gdzieś przepis na gołąbki gotowane w garze
U mnie to się nazywa "kapuśniaczki" albo "gołąbki odwrotne" i piecze na patelni.
@Mikry_Mike odpowiem pewnym cytatem: "A można, jak najbardziej, jeszcze jak" :stuck_out_tongue_winking_eye:
przepraszam bardzo, mam ważne pytanie: skoro cygańskie, to czy mogę zapierdolić część składników sąsiadowi/w sklepie?
@Utylizejszyn możesz zawijać, nikt Ci nie broni, ja nigdy nie miałem do tego talentu, stąd też zainteresowałem się tą metodą przygotowania gołąbków. Zapewniam, że są równie smaczne co tradycyjne :stuck_out_tongue_winking_eye:
No nie, bez zawijania!? To herezja!