Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika cebulaZrosolu w Heheszki

Mistrz

w Heheszki

135piorunów

Komentarze (38)

Sum5piorunów

Ja ogólnie nie piję z wielu powodów i nie rozumiem jak ludzie mogą chlać te truciznę. Alkohol jest spoko, ale jako środek do dezynfekcji i czyszczenia powierzchni tłustych. Nie dość, że jest to substancja niszcząca organy, to na dodatek smak jest ohydny. Z ciekawości próbowałem kiedyś małych ilości różnych trunków i to jest po prostu syf. Smutne jest także to, że w tym kraju jak ktoś nie chleje to staje się z automatu wyrzutkiem społecznym najgorszego sortu. Oraz to, że ludzie w tym kraju nie potrafią ze sobą rozmawiać bez walnięcia kielicha lub paru piw. Z ciekawości nieraz przyglądałem się na różnych zjazdach rodzinnych i spotkaniach integracyjnych. Bez alko grobowa cisza, z alko nagle wszyscy zaczynają gadać i to na tematy które spokojnie można omawiać bez alko. Kraj lekomanów i alkoholików.

Gruba ryba8piorunów

@cebulaZrosolu nie kumam zajawki na jeżdżenie autobusem pod wpływem. Wam jest serio przyjemniej na bani?

Gruba ryba1piorunów

@Amebcio ja przeważnie śpię w podróży i może stąd ta różnica. Ale miałem tak od niemowlaka.

@RACO zgadzam się. Istnieje wiele narkotyków które nie tylko wprowadzają w stan psychiczny który mi bardziej odpowiada, a jednocześnie są mniej szkodliwe zdrowotnie i społecznie.

@roadie pozdrawiam.

Fenomen2piorunów

@wombatDaiquiri 
> nie kumam zajawki na jeżdżenie autobusem pod wpływem.

Jeśli miałbyś przesiedzieć 5-8 godzin w autobusie jako dzieciak który z racji młodego wieku ma subiektywne poczucie czasu wydłużone 2-4x to też miłbyś ochotę się uchlać

Siedzenie w boksie metr na półtora to nie jest przyjemność.

Gruba ryba2piorunów

@wombatDaiquiri żarcik cumplu, teraz też by mi nie przyszło do głowy chlać podczas jazdy, ale kiedyś w liceum czy gimnazjum to była wielka przygoda

Gruba ryba2piorunów

@wombatDaiquiri

Niestety, są ludzie, którzy nie potrafią się bawić bez alkoholu. Rzadko daje się im wytłumaczyć, że to zły pomysł... Potem, jak dorosną, powtarzają to jako dorośli.

Znam/znałem sporo osób, które z lubością chwaliły się swoimi wyczynami pod wpływem.

Opamiętanie przychodzi późno, jeśli w ogóle. A w międzyczasie ile to się nasłuchuje od takich, że się wyłamuje, że się psuje innym zabawek, i czasem jakieś zawstydzone podziękowanie za udzielenie pomocy.

Najbardziej dołuje mnie, kiedy taka osoba broni swojej samooceny atakując kogoś, kto nie pije.

GURU18piorunów

@cebulaZrosolu u mnie to się w autobusie to robiło xD

GURU5piorunów

@entropy_ To musiało wyglądać jak najbardziej oficjalnie. Wychowawca wiedział, że idąc kilka kilometrów do innej wioski gdzie jest jedyny najbliższy sklep nie kupiliśmy tam regionalnych przetworów a to co się tak tłucze w plecakach to nie słoiki. Komisyjnie musiał zarekwirować jedną flaszkę, porządek w papierach musi być, bez względu na ustrój xd

GURU4piorunów

@vredo u mnie w liceum to jak nie przesadzałeś to nikt nic nie widział.
Wszyscy wiedzieli co się będzie działo i my nie pytaliśmy o nic nauczycieli a nauczyciele nas. I wszyscy udawali świętych xD

GURU3piorunów

@roadie Teraz nauczycielki nie mają za dużo do gadania:
"-Chłopcy, będzie kontrola plecaków przed wejściem do autokaru.
-Chodzi o alkohol? Spokojnie, starczy dla wszystkich!"

GURU5piorunów

@entropy_ W lyceum miałem wychowawcę wuefistę. Każdy wiedział, że na kilkudniowej wycieczce trzeba mu odpalić "podatek" i w sumie należało mu się 😉

GURU8piorunów

@roadie @cebulaZrosolu ja pamiętam jak w liceum kolega miał nalewkę w słoiku po ogórkach, no ledwo ruszyliśmy i autobus zjeżdżał z krawężnika. Cała ta nalewka była na podłodze xD 30 sek po włączeniu silnika w autokarze xDDD
@vredo kierowcy sporadycznie dołączali xD

Gruba ryba14piorunów

@entropy_ pamiętam jak kiedyś specjalnie przelewaliśmy wódę do kartonów po soku żeby się facetka nie szczaiła w autobusie