Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika festiwal_otwartego_parasola w Hydepark

Lider

w Hydepark

117piorunów

Komentarze (16)

Kosmonauta1piorunów

Ostatnio jechałem pociągiem dobrych parę lat temu. Nic nadzwyczajnego ot trasa Warszawa-Kraków. Będąc już na dworcu ogarnąłem, że mam na bilecie numer pociągu "IE1003" (nie pamiętam xD powiedzmy, że taki był) a na tablicy podano, że o podobnej godzinie odjeżdża tylko jeden pociąg do Krakowa. Pech chciał że ten pociąg miał numer "IE1004". No to sobie zaczynam myśleć czy to ten sam a może ten jedzie w innym kierunku a może ten numerek to liczba wagonów i dołożyli jeden. Uznałem że zapytam gościa wyglądającego na konduktora czy na pewno ten pociąg odjeżdża do Krakowa. Spojrzał na mnie jak sprzątaczka z tej pasty o zatkanym kiblu i odpowiedział "Niby gdzie indziej ma jechać".

Srogo się wkurwiłem, stary dziad zamiast być pomocnym to sobie nadal żyje w PRL. Profesjonalna obsługa klienta w Polsce nadal nie istnieje

Mocarz13piorunów

Pociagi ogólnie są spoko i każdemu polecam. Zarówno na autostradzie jak i w pociągach można spotkać idiotów. Różnica jest taka, że idiota w aucie raczej cię wyprzedzi i tyle go widzisz. W pociągu jesteś skazany na osobnika, który zacznie ci nagrywać na tiktoka recenzję cynamonki i buzia mu się nie będzie zamykać na 5 minut.

Gruba ryba10piorunów

Jakoś mam wrażenie, że to ustawione.

Fenomen7piorunów

@Gustawff Jeżdżę tylko pociągami i nigdy takich przygód przez wszystkie lata nie miałem, a moja była dziewczyna przez ostatni rok co miesiąc-dwa trafiała na człowieka, który obok niej jadł coś śmierdzącego albo rozmawiał przez telefon głośno i emocjonalnie przez bite 2 godziny. Różnie bywa.

Gruba ryba23piorunów

@festiwal_otwartego_parasola zawsze może trafić się dziadek co pod osłoną nocy po zjedzeniu kanapki wyjmuje i wylizuje sobie sztuczną szczękę, bo mi się taki trafił

Fanatyk19piorunów

@festiwal_otwartego_parasola Cóż. Ja jako zatwardziały samochodziarz też po raz pierwszy kupiłem bilet na ciapąg parę miesięcy temu. Postanowiłem dać szansę.

Pociąg odwołany. xD

Teraz już nawet nie próbuję i opcje mam proste - albo auto, albo samolot.