Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika jajkosadzone w Hydepark

GURU

w Hydepark

24piorunów

Hej,
Ile macie zlotych oszczednosci?

ile masz oszczednosci

  • Do 5 000 zl14% (163 głosy)
  • Do 10 000 zl7% (84 głosy)
  • Do 20 000 zl11% (127 głosów)
  • Do 50 000 zl17% (200 głosów)
  • Wiecej52% (612 głosów)

1186 głosów

Komentarze (50 z 94)

Sum1piorunów

Akurat się złożyło, że trochę mam na koncie, ale generalnie to nie cierpię takiej sytuacji - bo oznacza to, że mogłem więcej zainwestować. W ciągu najbliższego miesiąca czekają mnie bardzo duże inwestycje więc wszystko się rozejdzie, ale na szczęście będzie też wypłata i zyski z interesu.

Osobistość0piorunów

Mam mieszkanko na własność i oszczędności równoważne jego wartości, ujdzie... ale cel to zwiększyć kapitał jeszcze tak 2.5 krotnie, niestety to zajmie długie lata.

GURU6piorunów

@jajkosadzone jakieś 1500 bo rozjebałem wszystko na busa i laptopa xD ale te dwa będą na siebie zarabiac więc bardziej inwestycja

Edit kliknąłem wiecej aby rozwinąć listę i ciekawi mnie ilu ludzi tak zrobiło xD

Fenomen0piorunów

Ja mam 0 zł, żeby móc coś odkładać musiałbym z 25000 zł netto miesięcznie zarabiać, ale powyżej minimalnej nie mam szans.

Osobistość6piorunów

Istotne jest nie tylko ile macie oszczędności, ale też w jakich aktywach.
Można mieć milion zł zdywersyfikowane w obligacjach, lokatach, złocie, nieruchomościach i będzie to lepsze zabezpieczenie na przyszłość niż 2 mln zł w bitcoinie, czy innym gównie, które dziś jest coś warte, a jutro może być warte 0.

Inspirator4piorunów

Ja mam spore oszczędności, ale ciągle odnoszę wrażenie, że jest tego za mało. W ogóle nie staram się oszczędzać i dużo wydaje. No i mam teraz dylemat, czy może zacząć bardziej oszczędzać żeby ta suma rosła coraz bardziej, czy mieć wywalone i wydawać na zachcianki i przyjemności. Kredytu nie mam, zobowiązań nie mam i dzieci też nie mam.

Fanatyk2piorunów

@jajkosadzone wstyd się przyznać, ale prawie nie mam dużych oszczędności. Mam kilkanaście tys na niespodziewane wydatki, trochę w giełdzie i funduszach a resztę, która pozostaje a koniec miesiąca ładuję w splatę hipotecznego.

Co jakiś czas nabijam też konta "celowe" czyli na wakacje i na wkład na nowy samochód, ale to konta, które zakladam jedynie okresowo.

Specjalista11piorunów

K⁎⁎wa, myślałem że "więcej" rozwinie więcej opcji do wybrania... xD Na szczęście zaraz fajrant.

Kosmonauta3piorunów

Nietykalne 100k w obligacjach. Nie będę tego wyciągał jeśli nie będę musiał. Niech pracuje na emeryturę. No i reszta w normalnych, dostępnych pieniądzach.

Osobistość4piorunów

250k zł (głównie w pln, ale część w złocie/euro/usd)
Miesięcznie odkładam całkiem sporo, a celem jest kupno domu. Chciaż wciąż nie wiem gdzie, jaki i czy na pewno, bo ceny bolą :c Jak się rozmyślę z domem, to kupię drugi samochód za część oszczędności, ale tutaj też wychodzi moje żydowstwo, bo drugi samochód będzie generował niepotrzebne koszty :v

Gruba ryba37piorunów

Wybrałem opcję "Wiecej", bo ankietę, podobnie jak rodziców i przyjaciół, można oszukać.

Autorytet2piorunów

Właśnie wskoczyło mi 50k ale mocno oszczędzam. Jedzenie na mieście prawie nigdy, kino raz na rok i tylko na ważne filmy. Auto niby mam i nie oszczędzam na nim bo wiem że później będzie drożej więc naprawy na bieżąco. Ubrania tylko te co potrzebne, może dobre jakościowo i kosztują ale np. buty kupiłem ostatnio w 2020. Kurtkę mam od zawsze i wytrzyma aż do śmierci.

A teraz będę musiał wydać kilka/kilkanaście tysi i już źle się czuję. Najgorsze że to na hobby i mam jeszcze z tyłu głowy że sam chciałem.

Osobistość3piorunów

@cebulaZrosolu też byłem kiedyś takim żydkiem i po latach tego mocno żałuję. Zamiast wtedy trochę pożyć, to odkładałem śmieszne z dzisiejszej perspektywy kwoty. Kluczem do bogactwa nie jest tylko dziadowanie, ale przede wszystkim ciągłe zwiększanie dochodów.

Autorytet10piorunów

@cebulaZrosolu Ooo właśnie!
Np. dla mnie zjedzenie jednego posiłku dziennie, umycie się, zatankowanie auta i opłacenie za miejsce do spania w najmowanym pokoju to już jest przyjemność. Na inne rzeczy "nie mam wydatków" i ciężko mi jest wydać… dlatego mówią, że jestem żydem i mam węża w kieszeni.

Mistrz30piorunów

@jajkosadzone miałem kiedyś epizody, że nie miałem oszczędności nic albo tylko kilka tysi. Chodziłem jak chory jakiś...

Ogólnie mam bardzo dużą potrzebę zabezpieczenia, chyba to się ma z dzieciństwa jak moja mama ze mną i bratem została na lodzie bez niczego...

Dlatego też jestem strasznym złotówą i wydać mi coś na przyjemności (które nie mają jakiejś innej korzyści która może coś wnieść w razie w) jest dla mnie mega wyzwaniem...

Lider29piorunów

a jak mam 100 000zl oszczednosci na koncie, a kredyt na 300 000zl to ile mam? 😉

Osobistość2piorunów

@bartek555 Ale to jest pozytywny scenariusz, przy negatywny jest puf, po tym co amerykanie swego czasu odwalili to chyba każdy jest tego świadomy.

Lider1piorunów

@Anty_Anty to wtedy trzeba sprzedac mieszkanie, bank dostaje swoje, a ty dostajesz oczednosci, ktore wplaciles na wklad wlasny + roznice z kredytu i ceny sprzedazy. To nie jest takie puf jak sie wydaje ;)

Osobistość0piorunów

@bartek555 No tak ale dalej jest zabezpieczeniem banku, może być puf i nie ma ciebie w kw.
Ja tam rozróżniam bycie włascicielem i bycie włascicielem na kredyt ale każdy paytrzy na te kwestie jak woli.

GURU1piorunów

@Nemrod
Jaki ja urzad skarbowy xD