Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika Nvrmnd666 w Dyskusje

Tytan

w Dyskusje

8piorunów

Hej Tomeczki,
zastanawiam się mocno nad nauką obcego języka i myślę co zrobić. Znam angielski, mam solidną podstawę pod niemiecki (niestety już dużo zapomniane ale jeszcze z 10 lat temu szprechałam lepiej niż po angielsku). Czy warto zabierać się za jakiś nowy język od zera czy lepiej pocisnąć i przypomnieć sobie niemiecki?

Jeżeli nowy język to najbardziej za mną chodzi hiszpański, włoski lub francuski - ale z tych to chyba tylko hiszpański jest na tyle spoko że dużo osób w nim gada.
Ewentualnie gdzieś z tyłu głowy mi gra, że może warto się nauczyć rozmawiać po chińsku xD
Ktoś coś jakieś doświadczenie, dobra rada?

Pic dla uwagi, ładny cyberpunk vibe.

Komentarze (10)

Fanatyk0piorunów

Komentarz usunięty przez moderatora

Gruba ryba1piorunów

Podlałem wysiłek nauki języka w dorosłym życiu. Moim zdaniem jeżeli nie będziesz go wykorzystywał na codzień bo praca/znajomi/parner/mieszkanie w danym kraju itp to bez sensu. Doszedłem do poziomu gdzie bardzo duzo rozumiem i potrafię pogadać ale żeby wejść na poziom wyżej to trzeba używać na codzień. Dla przyjemności to inna sprawa.

Gruba ryba0piorunów

@Nvrmnd666 jeżeli widzisz takie opcje to może warto. Moja obserwacja jest taka że w pewnym momencie bez przejścia na naturalne użycie języka jest ciężko.

Tytan1piorunów

@ColonelWalterKurtz No właśnie nie mam w tej chwili takiej sytuacji gdzie muszę umieć jakiś język dodatkowo. Bardziej myślę w kategoriach, że to właśnie znajomość jakiegoś języka który jest mało popularny może mi otworzyć jakieś ścieżki.

GURU2piorunów

Ja juz znasz eng to po c⁎⁎j sie pchac w nastepny jezyk germanski? Dajesz fr albo hiszpanski, na wloski wlochow i serie a to charkam gestym glutem z dna gardla.

GURU4piorunów

@Nvrmnd666 Nie jest łatwo znaleźć czas na naukę dwóch języków gdy już trzeba chodzić do pracy.
Sam uczę się japońskiego dla własnej przyjemności, aktualnie dwa miesiące spędziłem ucząc się alfabetów i prostych kanji. Jeszcze ćwiczę aż będę zadowolony co może mi jeszcze zejść znacznie dłużej bo pracuję bardzo dużo, a kilka dni bez powtórek bardzo utrudnia taką naukę. Dodatkowo uczę się niemieckiego ale głównie z nastawieniem do pracy. Chętnie przeczytam jak pójdą Ci postępy bo to na pewno nic łatwego.

Tytan1piorunów

@nbzwdsdzbcps Jeszcze muszę podjąć decyzję czy i jaki język - jak to zrobię to na pewno będę się chwalić postępami!
Czas się znajdzie, na szczęście mam taką sytuację gdzie nie ograniczają mnie dzieci i nie mam po pracy za dużo więcej obowiązków poza "standardowym" życiem, więc poświęcenie kilku godzin w tygodniu na naukę brzmi realnie.

Mistrz5piorunów

@Nvrmnd666 a do czego Ci nowy język? Bo jak np do pracy, to warto pocisnąć lepiej niemiecki, ale jak dla własnej przyjemności, to nie ma co wchodzić w język, który Ci nie sprawi przyjemności i którym nie będziesz chciał się "otaczać"

Tytan2piorunów

@bojowonastawionaowca Głównie właśnie myślę by w przyszłości może np. zmienić pracę i mieć atut w postaci mniej znanego języka. Nie mam konkretnego planu szczerze mówiąc, poza tym że rynek chiński daje zarobić i stąd ten pomysł xd