Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika jajkosadzone w Motoryzacja

GURU

w Motoryzacja

31piorunów

Hejo,
szybkoe pytanko: czy lubicie jezdzic swoimi samochodami? W sensie czy robicie dodatkowe kilometry,zeby dojechac do celu,dodatkowe przejazdzki,nqwet bez celu,byle sie autem przejechac itede?

Komentarze (28)

Fanatyk0piorunów

Nie lubie przejażdżek i przedługów. To jest narzędzie, jak śrubokręt czy młotek, to się używa, a nie w d⁎⁎ę wsadza, bo takie fajne.

Autorytet0piorunów

Lubię, ale z umiarem. Pomimo, że moje auto jeździ za darmo (służbowe, unilmited Pb), to

* Jak w mieście mam wyskoczyć gdzieś blisko na zasadzie "tam i nazad", bez targania tobołów, przy sensownej pogodzie, to z buta, hulajnogą/rowerem albo komunikacją miejską
* Jak mam jechać w biznesach na drugi koniec kraju, to wolę Intercity.

Mocarz0piorunów

Ja uwielbiam! Włączam klimatyczną muzyczkę i zwiedzam okoliczne angielskie wioski. Wąskie drogi, mury z kamienia, klimatyczne puby. Zawsze znajdę jakąś dróżkę publiczną przez pola, laski i się potupta parę mil 😊

GURU1piorunów

Zdarza mi się wybrać nieco dłuzsza trasę jak przyjemniej się jedzie, są widoczki itp. Ale z naciskiem na słowo "nieco".

Fanatyk1piorunów

Tak, uwielbiam nim jeździć.
Jeżdżę na przejażdżki - przy czym zawsze robię sobie jakiś cel. Np. Jakaś knajpa na końcu drogi, albo miejsce na spacer z psem. Uwielbiam trasę do Koniakowa/Istebnej. 100km w jedną stronę a później wejście 15 minut na górę skąd jest super widok (zdjęcie), a potem powrót 100km do domu. Zazwyczaj robię taką wycieczkę co najmniej raz w miesiącu.

Lider2piorunów

@jajkosadzone robiłem tak, ale niedawno kupiłem po raz pierwszy od bardzo dawna rozsądne auto i nawet je lubię ale w takiej jeździe bez celu już nie widzę sensu ¯\\(ツ)

Fenomen3piorunów

@jajkosadzone lubię jeździć (bez różnicy czym, aby sprawne) ale nie tak żeby robić dodatkowe km.
Pracowałem jako przedstawiciel handlowy i zdarzało mi się robić 5-6 kkm miesięcznie. Chyba już nie potrzebuje dodatkowych km „radości”.

GURU4piorunów

Tak. Robię tak. Potrafię jeździć bez celu. Samochód jest dla mnie ważny. Daje mi frajdę i dlatego kupuję samochody, które mi się podobają i dają mi przyjemność. Oczywiście adekwatne do mojej kieszeni.

Gruba ryba3piorunów

@jajkosadzone
Tak jak opisujesz to już dawno nie. Za dużo jeździłem.
Ale jak się wybieram gdzieś autem to nadal czuje satysfakcję z każdej bezblednej zmiany biegów, z dobrze zrobionego wyprzedzania itp. No i każda długa trasa jest przyjemna, nie ważne jak długa :)