
Wpis użytkownika Konto_serwisowe w Wiadomości Polska
Konto_serwisoweGruba ryba
143piorunówhttps://www.telepolis.pl/tech/taryfy-promocje-uslugi/zabka-woda-za-15-groszy-wlasna-butelka
W sklepach sieci Żabka staną dystrybutory z wodą. Sieć nazywa je refillomatami, bo pozwalają ponownie napełnić posiadaną już butelkę lub bidon. Wodę będziemy nalewać sami, tak samo jak sami robimy sobie kawę w kawomacie.
Woda w Żabkach będzie pochodzić z sieci wodociągowej, ale będzie oczyszczona. Przejdzie przez filtr węglowy, podobny do tego w dzbankach Brita i Dafi. Ponadto będzie przyjemnie chłodna (tu należy uważać, bo w upalne dni nie powinno się pić zbyt zimnej wody, by nie dorobić się bólu gardła) i będzie można wybrać wodę niegazowaną lub nasyconą dwutlenkiem węgla. Pół litra czystej wody za 15 groszy to świetny interes.
-----
Brzmi jak dobry deal, może restauratorzy też się ogarną i nie trzeba będzie płacić jak za zboże...
#zabka #wiadomoscipolska
Komentarze (73)
Spoko inicjatywa zamiast kupowania kolejnej w butelce znacznie drożej. Ciekawe tylko czy przejdzie w miejscowościach turystycznych, bo nagle przestanie się zarabiać na sprzedawaniu zwykłej wody za kosmiczne pieniądze.
I tak mało kto ma ze sobą butelkę, czy bidon, więc raczej dobry PR, ale akcja jak najbardziej pozytywna. Nic mnie bardziej nie wkurza, niż absurdalna cena wody. Jak widzę w restauracji 15zł za karafkę wody, najpewniej właśnie takiej filtrowanej kranówy, to ręce opadają.
Ciekawe kiedy SANEPID przyjebie się o czystość tych prywatnych butelek.
Tylko po co? Ja nie ogarniam, czemu ludzie u nas kupują wodę w sklepie skoro mamy bardzo dobrą kranówkę praktycznie w całym kraju?
Kranówa w Polsce jest na bieżąco badana i musi spełniać wyśrubowane Unijne normy.
Litr wody z kranu kosztuje około 1 grosz, a ludzie wywalają na zgrzewkę wody mineralnej krocie. Dobry interes, ale dla żabki, a nie klienta.
Pamiętam jeszcze czasy, kiedy woda w restauracjach była za darmo i bez limitu dolewek. Chore czasy nastały, gdy nawet w barze karzą sobie płacić za wodę dużą kasę.
@Wrzoo lubi to. :biting_lip:
Jest już pomału trend, raczej w dużych miastach, że zaczynają dawac w knajpach darmową wodę na wzor tap łater.
Czujcie gest panów.
Z całą niechęcią do frogszopu, mają dobrych ludzi od marketingu i rozwoju.
Przyjdzie po wode, weźmie hotdoga czy coś.
Super sprawa. Często na rowerach kupuje wodę butelkowana i odrazu przelewam do bidonu.
Czekam aż będę mógł kupić płyn do spryskiwaczy na litry. Niby mamy być tacy Eko i nie produkować śmieci, ale na stacji z Dystrybutora nie zaleje płynu. Mam dwa auta, w dwóch spryskiwacze lamp. Idą mi średnio dwie bańki płynu miesięcznie. Kupa śmieci.
@ciksters co, 4zl za litr xD? Pojebało ich chyba
@Dzika_kaczka_bez_dzioba Obok mnie na myjni samoobsługowej na stanowisku odkurzacza i powietrza jest też dystrubutor do płynu do spryskiwacza :smiley: wrzucasz monety/płacisz kartą 4zł/litr i lejesz jak paliwo ile potrzebujesz :smiley:
@lipa13 polecisz któryś z allegro? Koncentrat lub tabsy
@Dzika_kaczka_bez_dzioba u mnie na większości jest. Ale nadal drożej niż w auchan
@lipa13 Ja testowałem i moim zdaniem spoko. W zasadzie staram się teraz tylko tak napełniać.
"Czy jest jakiś haczyk" - bo ja wiem? 300 pln/m3?
@lagun Haczykiem jest samo to, że klient wejdzie do sklepu, czy na wodzie wyjdą dziesięć groszy do przodu, czy nie to grosze. Ważne jest by się rozejrzał po sklepie i wziął coś przy okazji.
woda to jedno. Ale zastanawia mnie dlaczego będąc w Szwecji płaciłem mniej za kawę niż w Polsce.
@dotevo @Konto_serwisowe Na promie do Szwecji płaciłam w zeszłym roku ~9 zł za latte.
Byłam w szoku, wszak na środku morza, jak cena nie odpowiada ciężko pójść do konkurencji...
@dotevo myślę że to efekt skali, w skandynawii zużycie zużycie kawy jest bardzo wysokie. Szwedzi piją 3 razy więcej kawy od nas.
>With 9.9 kg of coffee consumed per capita, Sweden ranks third in terms of coffee consumption among European countries.
@dotevo Efekt skali? Inny typ klienta (nie okupuje stolika z cappuccino, tylko wali espresso na raz i wychodzi). Takie moje domysły.
@dotevo bo w Polsce była droższa.
@Konto_serwisowe
Brawo, genialny marketing z rodzaju "Jak sprzedać kontener kijków narciarskich latem ... " *
Lemingi naleją sobie kranówy we własne butelki i jeszcze zapłacą.
Chapeau bas.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
* Jak to jak, wymyślić Nordic walking :smiling_imp:
@mati3654
Możliwe że tak, tym bardziej, że muszą utworzyć jakąś infrastrukturę na start, czyli ponieść jakieś koszty.
Moje szacunki są mocno optymistyczne, ale mogły przeważyć względy wizerunkowe i szeroko pojęty PR.
@UncleFester a czy zdajesz sobie sprawę jaki jest koszt obsługi pojedynczej transakcji w takim sklepie? Biorąc pod uwagę wszystkie koszty to raczej żabce bardziej by się opłaciło podawać tę wodę za darmo ale z jakichś powodów zdecydowali się na symboliczną opłatę która nawet nie pokryje ich kosztów (może jakieś względy podatkowe czy prawne)
@UncleFester Więc wyobraź sobie, człowieku o otwartym umyśle, że nie każdy dysponuje studnią :).
@Westfield
Biedactwo, myślisz schematami.
Wyobraź sobie, że za wodę nie płacę, mam własną studnię.
Wycieczki do rodzicieli pominę litościwym milczeniem.
@UncleFester Zaczekaj aż się dowiesz, że mama za wodę z kranu też musi płacić i wodociągi trzepią na was niezłe siano...
@Kazix
Nie lemingi stracą, a żabka zyska.
Oszacujmy:
10 000 żabek x powiedzmy 10 lemingów dziennie x 30gr = 30 000 zł przychodu dziennie.
Nadal twierdzę, że to genialny pomysł. 😉
@UncleFester 30gr za litr, głupie lemingi stracą fortunę
@solly Oczywiście masz rację, mój psychiatra też to mówi.
@UncleFester ale ty musisz byc specjalny xD
@GordonLameman dobrze ci napisal, jestes przyjebany xD Mam nadzieje ze jestes jeszcze dzieckiem i co najwyzej paru nauczycielom zachodzisz za skore, a nie psujesz krew partnerom/przyjaciolom/wspolpracownikom takimi debilnymi sposobami wypowiedzi xd
@UncleFester
infantylne jak twoja pierwsza wypowiedź.
nie potrafisz przyznać się do błędu? Ludzie niżej ci piszą kiedy im się przyda taka opcja.
nie musisz z niej korzystać. Nie ma przymusu.
a teraz zniknij w odmętach czarnej listy, drogie dziecko :smiley:
@GordonLameman
Yup, sam ją zacząłeś. Poczynając od - złośliwego lub spowodowanego niezrozumieniem - wypaczania sensu wypowiedzi i imputowania, że sugeruję "idiotyczniść" pomysłu.
To jest wygodna opcja dla tych, których zdolność planowania i przewidywania rozbija się o zabranie z domu wystarczającej ilości wody.
Twoja krytyka mojej wypowiedzi jest dość szczeniacka i wynika z błędnego, acz głębokiego przekonania o samozajebistości.
ja gdybym biegał omijałbym szerokim łukiem publiczne punkty napełnienia butelek za 15 gr. Gdybym był turystą - zapewne też. Ale żE pijam inne rzeczy niż tylko woda na pewno nigdy nie skorzystam
ma to jednak szansę na sukces biznesowy. Jak tego nie widzisz to problem jest z tobą.
@UncleFester ja zawsze noszę z sobą bidon, więc to normalne, że z czasem się skończy woda a nie wszędzie są publiczne wodopoje.
@GordonLameman według tego typa idąc z córką na spacer powinienem zabierać przynajmniej 10L wody z domu w razie gdyby się okazało, że jest cieplej niż przewidywałem i ma więcej aktywności bo na przykład przyszła grupa przedszkolaków z którymi się intensywnie bawi
@UncleFester
Yup, sam ją zacząłeś. Poczynając od dość głupiej wypowiedzi, aż po pojazdy po tym czy czytam ze zrozumieniem.
To jest Wygodna opcja dla tych, którym się skończy woda - gdy biegają, ćwiczą, spacerują.
Twoja krytyka tego pomysłu jest dość szczeniacka i wynika z błędnego, acz głębokiego przekonania o samozajebistości.
ja gdybym biegał rozważyłbym napełnienie butelki za 15 gr. Gdybym był turystą - być może też. Ale żE pijam inne rzeczy niż tylko woda to pewnie nigdy nie skorzystam.
ma to jednak swoje zastosowanie. Jak tego nie widzisz to problem jest z tobą.
@GordonLameman
Naucz się czytać to pogadamy. Odbiór większości nie weryfikuje poprawności wypowiedzi.
To co napisałeś jest jeszcze głupsze.
Zaczyna trącić dziecinadą ...
@UncleFester
Naucz się pisać to pogadamy. Jak widać większość odebrała Twoją wypowiedź tak jak ja.
To co napisałeś jest po prostu głupie.
@UncleFester
>ile razy będąc na mieście zabrakło Ci wody?
Literalnie za każdym razem, kiedy jadę rowerem dłużej niż półtorej godziny. Opcja że robię postój na uzupełnienie bidonu brzmi czadowo.
@UncleFester Tak, przy obecnych temperaturach mądrzej bez wody nie wychodzić. A gdy się skończy mądrzej butelkę uzupełnić 😏
@Konto_serwisowe Jeszcze mądrzej nalać sobie w domu, jak ktoś chce na bogato to nawet z bąbelkami. 😉 😁
@UncleFester Chyba mądrzej kupić wodę za grosze, niż kupować w butelce, wiezioną nie wiadomo skąd, za złotówki?
@GordonLameman Współczuję Twojemu pracodawcy, dobrze się maskujesz, minionki odwalają robotę za Ciebie? :smiling_imp:
@UncleFester
Czytam ze zrozumieniem zawodowo.
ty ewidentnie z pisania byś nie wyżył :smiley:
@GordonLameman Czytasz ze zrozumieniem, czy cztery linijki prostego tekstu to już za dużo? :imp:
tu:
”Lemingi naleją sobie kranówy we własne butelki i jeszcze zapłacą”
Żabka powinna rozdawać za darmo tą wodę gazowaną
@GordonLameman
Gdzie, w moim wpisie, widzisz jakąkolwiek sugestię "idiotyczności" pomysłu.
Jasno i wprost wyrażam uznanie dla jego autorów.
Otwartą natomiast kwestią pozostaje poprawność konstrukcji mentalnej odbiorców, aka targetu tego pomysłu.
BTW, ile razy będąc na mieście zabrakło Ci wody?
@Odczuwam_Dysonans
prawo wielkich liczb .....
@UncleFester opłata za wodę + amortyzacja sprzętu i koszt serwisu. Nie sądzę żeby wprowadzali to licząc na duży przychód, za to PRowo bardzo spoko zagranie.
@UncleFester
przecież to jest dobra opcja, gdy będziesz zna mieście i nie masz dostępu ro swojej wody.
co w tym idiotycznego?
@Konto_serwisowe czekam na hamaczki w Żabce z możliwością drzemki
@bojowonastawionaowca albo tancerki na zapleczu ( ͡ʘ ͜ʖ ͡ʘ)