Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika Fishery w Hydepark

Gruba ryba

w Hydepark

92piorunów

i w sumie
Jako że teraz busy mają tacho to skończyło się moimi orłom wieczorne jeżdżenie do sklepu. Oczywiście stękanie, marudzenie bo jak to tak 800 metrów iść?

Młody 2 zaś ogarnął hulajnogi na minuty i wkurwiał dziadków niemiłosiernie, oni jeszcze szli a Młody już wracał z zakupów

Dzisiaj zaś Młody nauczył się parkować. W sensie hulajongę. Otóż jakieś 2 tygodnie temu zostawił ją na chodniku "w stylu polskim". Czyli na środku chodnika, przy pasach. Wyjebane na wszystko.

Nauka zaś w Niemczech jest kosztowna.
Tak więc na sumę około 320 euro składało się:
Mandat za parkowanie.
Przewóz hulajnogi na parking policyjny.
Koszt odebrania sprzętu przez operatora z w/w parkingu.
Kara od operatora.
I tak Młody 2 za niecałe 1400 zł już nauczył się że nie należy zostawiać hulajnogi na środku chodnika.

Komentarze (11)

Gruba ryba1piorunów

@Fishery u nas powinno być dokładnie identycznie. Zupełnie nie rozumiem dlaczego po prostu nie można wystawić mandatu jak w Niemczech?

Fenomen1piorunów

oooo hulajnogi again. Dzisiaj widzę dobry dzień.

GURU8piorunów

@Fishery

Młody 2 zaś ogarnął hulajnogi na minuty i wkurwiał dziadków niemiłosiernie, oni jeszcze szli a Młody już wracał z zakupów

Starzy będą mieli dojebane nogi a młody bocianie pięty.

800 metrów do sklepu, co za 3 świat. Pewnie o Żabkach też nie słyszeli? 😛

Gruba ryba2piorunów

@Opornik w Niemczech nie słyszeli. Tylko Späti, ale to nie sieciówka tylko indywidualne sklepiki i nie ma ich na każdym rogu jak Żabki.

Fanatyk38piorunów

@Fishery

Często zdarza mi się w Bielsku, że jadę rowerem po DDR i jakiś jełop zaparkował pośrodku hulajkę

Fanatyk5piorunów

@Zielczan ja takie biorę i wywalam na trawnik

GURU61piorunów

W Polsce tak powinni j⁎⁎ać mandatami ludzi za te obsrane hulajnogi.

Kompan2piorunów
GURU14piorunów

@Lubiepatrzec @Fishery ordnung się z dupy nie bierze, trzeba motłoch krótko za mordę trzymać, i tą mordą o ścianę walić, wtedy nie tylko zrozumie ale i będzie się chwalił.

Przypominają mi się anegdoty z czasów kiedy byłem dzieckiem (końcówka lat 80 lata 90).

Jeździ Polak robak po Polsce, i ma wyjebane na przepisy, bo polska.

Pojedzie do rajchu, dostanie po portfelu za najmniejszą pierdołę tak że się zesra, potem wraca do kraju i chwali, wow ale tam porządek! ale tam pilnują!

Ale w Polsce dalej tą samą chujnię na drodze odstawia.

Gruba ryba19piorunów

@Lubiepatrzec W którymś polskim mieście też policja wola lawetę, ale nie pamiętam którym i jakie koszta.