Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika SzubiDubiDU w Hydepark

Autorytet

w Hydepark

40piorunów

Ide sobie wczoraj chodnikiem, z naprzeciwka nadchodzi kobieta z owczarkiem niemiecki. Akurat odpisywałem na sms'a to stanąłem z boku aby pies mógł mnie łatwo ominąć bez stresowania się. ALE NIE XD klikam sobie w telefon i psia morda ląduje mi na biodrach i wielkie oczka patrzą w moją stronę mówiąc "zostaniemy kolegami?". Kobieta próbuje go odciągnąć ale dopiero za trzecim szarpnięciem pies odkleił się ode mnie.

Idę sobie brzegiem dzikiej plaży w Wawrze, z naprzeciwka wybiegają trzy małe psy typu zaczepno obronnego, oczywiście bez smyczy, za nimi właściciele krzyczą aby psy się zatrzymały ale psy mają ich w d⁎⁎ie. Biegną prosto na mnie i ujadają. Myślę sobie, że zaraz te ciułały pogryzą mi dupsko. A te zaczynają skakać i tulić się do mnie. Jednocześnie szczekają (teraz to raczej z emocji) i skaczą po mnie aby głaskać. WTF XD

Jesteśmy grupą kolegów u innego kolegi. Kolega ma wielkiego owczarka niemieckiego. Pies był zamknięty w domu a my na dworze ale zobaczył nas i jakoś otworzył drzwi. I teraz te 50kg mięsa pędzi w naszą stronę, koledzy przerażeni wielkim psem który skacze w ich stronę. A ja... go zaczynam łapać i tulić. Zapasy z obcym psem.

Stoję sobie pod blokiem i gadam z kolegą, schowaliśmy się pod daszkiem bo deszcz leje. No i wychodzi pani sąsiadka emerytka z labradorem. Zdenerwowała się, że deszcz pada i parasolki nie wzięła. Mówi do mnie "masz, potrzymaj" i daje mi smycz od psa i wraca do bloku. W tym czasie pies popatrzył na mnie, ziewnął i usiadł. D⁎⁎ą przycisnął mi stopę więc nawet nie mogłem się ruszyć przez te 5 minut.

Idę znowu przez miasto i dziewczyna ma problem utrzymać na smyczy... małego pudelka. Pies dosłownie stoi na łapach tylnich i wyglada jak człowiek. Gdy ją mijałem to się zerwał ze smyczy i przykleił się do mnie. Ja nie wiem o co chodzi. Dziewczyna też, mówi że jej pies nigdy tak nie robi i boi się ludzi i ona nie ma pojęcia jak to zrobiłem. Też nie wiem xD

Jako dzieciak jeździłem wierzchem na owczarku kaukaskim wujka xD

Sam nie wiem czy to ja jestem jebnięty na punkcie psów, czy to psy są jebnięte na moim punkcie. I w ogóle jak to jest możliwe. Ja nawet psa nie mam xD



https://www.youtube.com/watch?v=P8JgEAmToC8

Komentarze (11)

Fenomen0piorunów

Znam to. Mam jobla na punkcie zwierząt.

Robaki wyprowadzam z domu gadając do nich, w Czarnogorze jak spalem na kempie i kot przyszedl to został ze mną w namiocie. Pieski? No wiadomo. Zawsze i wszędzie. W Turcji przyplątała się do nas psina, którą chciałem naprawdę zabrać do Polski. Bezdomny mix owczarka z pitbullem xD Po 8h znajomości byliśmy już na etapie full wrestling, gdzie w jakimś tureckim parku tarzałem się z nią i razem jedliśmy kurczaka ktorego wyniosłem z restauracji dla niej xD

Z drugiej strony mam pod ręką gaz na psy i nóż sprężynowy w takich miejscach, gdyby jednak okazało się, że nie jest tak miło

Osobistość0piorunów

też tak mam, tylko że ja mam psiura. Przypuszczam, że ma to coś wspólnego z zapachem, bo przecież wszystkie emocje to tak naprawdę hormony, które będzie czuć w oddechu, pocie itd. A pies ma węch czulszy niż człowiek, więc jeśli wywęszył twoją radość na widok psa, albo zapach innego zadowolonego psa na tobie - to skojarzy, że taką osobę może "zaczepiać".

Fenomen0piorunów

@SzubiDubiDU też tak trochę mam, i psy i koty z jakiegoś powodu do mnie lgną, nawet te które ponoć nie lubią ludzi, jak mnie widzą przychodzą żeby pomiziać.

Lider0piorunów

@SzubiDubiDU No ale zostaliście kolegami z owczarem? ( ͡o ͜ʖ ͡o)

Osobistość2piorunów

@SzubiDubiDU Mam tak samo Mordo i to od dziecka. Najbardziej po⁎⁎⁎⁎ne psy w okolicy które na wszystkich ujadają i są agresywne, na mój widok potulnieją. Przestają szczekać, łaszą się itd. Nie mam bladego pojęcia o co chodzi ale mi tam się to podoba xD Pewnie mamy geny jakiś uber samców alfa 😎

Gruba ryba3piorunów

@lipa13 proszę się tu po jajkach nie lizać ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Pewnie mamy geny jakiś uber samców alfa 😎
Gruba ryba6piorunów

Widocznie masz to coś, psy jakoś magicznie ci ufają. Zapach czy coś.

Zawodowiec2piorunów

@Tomekku tylko że wystarczy jeden agresywny i odporny na Twój dar i będzie lipa... Jednak warto zachować ostrożność