
Wpis użytkownika zuchtomek w Ciekawostki
zuchtomekGURU
40piorunów Ja kudłaty durnowaty, ni czytaty, ni pisaty*
Ja kudłaty, durnowaty, nie wiedziałem, co to „taty”*
Ja kudłaty, durnowaty, reperuję stare graty*
No to zapraszam na nitkę o #strachu - jakie postacie z polskiej kultury, ale nie tylko, mogę też być po prostu z waszej młodości, straszyły was najbardziej? Ponieważ to portal dla starych ludzi to pozostańmy w twórczości XX w.
Diabeł Piszczałka? Wilkusy? A może po prostu Buka (mnie to akurat bardziej Hatfinaty), a może do poduszki oglądaliście Opowieści z Krypty lub Laleczkę Chucky?
Komentarze (37)
@zuchtomek Diaboła mam na HDD.
Może kiedyś go sobie przypomnę.
Komentarz usunięty przez moderatora
@deafone mnie nie, ale po krótkim reserczu - wielu podobno tak :)
Komentarz usunięty przez moderatora
@deafone nie wiem o co chodzi chyba..
Pytałem ogólnie o młodość pod koniec XX w. - jedni mieli naście, inni kilka lat, a niektórzy się jeszcze nie urodzili ;p
Komentarz usunięty przez moderatora
@deafone no, ale ja nie mówię, że miał wszystkich straszyć, wiem natomiast, że kilkoro dzieciaków wystraszyl, a w przeciwieństwie do Opowieści leciał w biały dzień ¯\\( ͡° ͜ʖ ͡°)/¯
Komentarz usunięty przez moderatora
@deafone Pewnie, że kicz, tak jak Wilkusy u Pana Kleksa, w głowie dziecka to jednak nie tak oczywiste 😉
@zuchtomek Wilki z Pana Kleksa zaszczepiły we mnie miłość do metalu. Marsz Wilków od TSA maj beloved
Laleczka Chucky i Karzeł (do dzis pamiętam, że jak to leciało w TV to leciałem do sypialni mamy i chowałem się pod biurkiem, 4-5lvl)
@zuchtomek Piszczałki się bałem w c⁎⁎j, a do tego crittersów i Freddiego xD
Piszczałka, marsz wilków i ten grubas Vladimir z Diuny 84
Hatifnati, postacie z Odwróconej góry, pelikany z "O dwóch takich...", Wilk z Niekończącej się opowieści, Rycerze z robaków z "Krulla". To tak na szybko
@zuchtomek Zmuszasz mnie, abym wracał do traum z dzieciństwa, ale może to i lepiej, miejmy to za sobą. Jako dziecko ciągle słyszałem o zagrożeniu atomowym, więc film Nazajutrz przeraził mnie, potem mi się śniły grzyby atomowe nad osiedlem. Pamiętam to do dzisiaj.
Pamiętam też straszny film "Duch" oraz "Rój". W ogóle kiedy byłem dzieckiem to telewizor był włączony na okrągło i oglądałem straszne filmy o wojnie i rodzice nie zwracali na to uwagi. Dzieci nie powinny oglądać takich filmów. :slightly_frowning_face:
@zuchtomek Marsz wilków
@zuchtomek Mam o 10 lat starszego brata. Jak on mial jakos 15 lat to wpadl na swietny pomysl obejrzenia ze mna "IT" Stephena Kinga :grinning:
Do dzisiaj, a jestem juz po 30stce, nigdy nie bylem w cyrku :smiley:
PS. Ciekawostka - po obejrzeniu odcinku "Supernatural" w ktorym Sam tez bal sie klaunow, moja "fobia" zamienila sie w lekki dyskomfort, wiec mi przeszlo w sumie :grinning:
@onlystat Klauny są creepy jak jest dobre ujęcie :grinning:
Dla mnie bardziej straszne były pozornie nieruchome zabawki - pajace i ta małpa z talerzami się przez wiele filmów przewijały.
Chociaż widzę, że to co nazywałem po prostu 'pajacykiem' to też w sumie lalka klauna :stuck_out_tongue_winking_eye:
Brat panikował jak widział w tv Bobka z Muminków, teledysk Turnaua "cichosza" i czołówkę "miliardu w rozumie". Ja podobno wlazilem pod stół jak w pszczółce mai była pajęczyca Tekla xd
@zuchtomek Krittersy :fearful:
@zuchtomek Wiem, kiedy oglądałam po latach, faktycznie można było się pośmiać - ot, puchate kulki z wielkimi paszczami 🙂 Ale jako cztero- czy pięcioletni berbeć bałam się ich niemożebnie.
@Apaturia Ło Pani toż to świetna komedia jest :grinning:
Ja największą 'traumę' i przełomowy moment w moim życiu zaliczyłem mając lat może 9 xD
Ojciec pracował w firmie, która miała też wypożyczalnię VHS i co jakiś czas stare kopie, które nie nadawały się do wypożyczania musieli wyrzucać, a stary to zwoził kartonami nie raz, poznałem wtedy serię 'Lody na patyku' ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Ale poza tym wiele klasyków i wiele produkcji 'niszowych'.
Pewnego razu rodzice ze znajomymi wyszli na imprezę, a ja z ich synem, swoją drogą moim przyjacielem, mieliśmy wolną chatę :stuck_out_tongue_winking_eye:
No i do magnetowidu wleciał VHS o tytule "Człowiek Szczur" - jprdl, bałem się palcem poruszyć, wstać z łóżka i wyłączyć, zbudowaliśmy bunkier z poduszek i oglądaliśmy co chwilę panikując xD
Po tym już nic nie było takie samo :stuck_out_tongue_winking_eye: Przestałem się bać horrorów, przed snem po nocach oglądałem te Opowieści z Krypty, a większość horrorów zaczęła mnie śmieszyć zamiast straszyć (╯°□°)╯︵ ┻━┻
https://www.youtube.com/watch?v=51q17yicaPs
Znacie? Ja jeszcze nie spotkałem osoby, która by to znała :stuck_out_tongue_winking_eye:
Człowiek-Szczur / Ratman (1988) zwiastun VHSAuf YouTube findest du die angesagtesten Videos und Tracks. Außerdem kannst du eigene Inhalte hochladen und mit Freunden oder gleich der ganzen Welt teilen.YouTube@zuchtomek antagoniści z serialu Chłopiec z andromedy... ale mi to ryło beret
@Olmec szczęściarz... ja o nich nigdy nie zapomniałem xD
@TheLikatesy ale mi przypomniałeś!
Może dziwnie to wyjdzie ale ja miałem koszmary po odcinkach Polskiego Zoo :/
@Trawienny No taki Kryszak to potrafi stracha narobić 😉
No i nie zapominajmy o klasyczku jeżącym włosy od samego intra:
https://www.youtube.com/watch?v=SGzSGxySJ9Y
The X-Files Opening Credits and Theme SongAuf YouTube findest du die angesagtesten Videos und Tracks. Außerdem kannst du eigene Inhalte hochladen und mit Freunden oder gleich der ganzen Welt teilen.YouTube@bejonse No ja Xy to w dzieciństwie ogląałem właśnie, w pierwszych nastoletnich latach i już wtedy sama muzyczka mnie bardziej robiła niż jakaś makabra na ekranie ¯\\(ツ)/¯
@zuchtomek teraz tak. I te z czarnym humorem. Mowa była o czasie kaszojadostwa.
Fakt, najbardziej strasz nieznane. Niestety, ciężko o to w większości horrorkow
@bejonse Mnie to chyba bardziej psychologiczne biorą, jak widzę takiego złola to zawsze coś zauważę co mnie rozbawi, no jak ta gęba z prawej wygląda xD
Zdecydowanie bardziej boję się niepewności i z Xów to mocno pamiętam odcinek All Souls - pojebana akcja z dziećmi aniołów, diabłem, księdzem i śmiercią.
@zuchtomek apropos to w eksfajls były przynajmniej 2 potwory, po których w dzieciństwie szybko się biegło do łóżka po zgaszeniu światła.
Jeden to tooms. Ziomek co jadł wątroby i mógł się przeciskać przez bardzo małe przestrzenie.
Drugi to flukeman. Mutant co żył w kanałach i dziabal ofiary, składając w nich larwy.
@SuperSzturmowiec No w sumie to leciało chyba o całkiem dziennych porach i jako funfel faktycznie można było się wystraszyć. Ja myślałem, że wojna się zaczyna, ale potem wchodził Pan Wołoszański iwszystko uspokajał :grinning:




