Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika BapitanKomba w Hydepark

Fenomen

w Hydepark

10piorunów

Jakie były wasze wspomnienia po ataku na ? Nie ukrywam, że ja nie za bardzo mam o czym pisać, bo miałem wtedy pięć lat, ale atak na Nowy Jork zdecydowanie zapisał się w moim życiu, bo wtedy po raz pierwszy w życiu poczułem niepokój na jakieś wydarzenie na świecie. Pamiętam telewizor, do którego przyklejeni byli rodzice. Nic nie mówili, ale odczuwałem, że stało się coś złego, nieporównywalnego z czymś, z czym się mogłem wcześniej spotkać. TVN24 nie mieliśmy, internetu też nie, a nawet jeśli te wynalazki byłyby u nas dostępne to i tak byłbym za mały na zrozumienie wówczas, co się stało. W następnych latach oczywiście pojawiały się hasła Bush, bin Laden, Afganistan, Husajn, Irak, wojna, zamach (a wraz z nimi Londyn i Madryt), ale trzeba było lat, by to wszystko przyswoić i i zrozumieć, w jaki sposób to wszystko łączy się z tym jednym atakiem.

Komentarze (12)

Sum0piorunów

byłem wtedy mocno na⁎⁎⁎⁎ny i potraktowałem to jako ciekawostkę zamiast natychmiast zająć się sprzedażą akcji. grałem wtedy grubo na giełdzie i po 11.09 zaczął się armageddon. ogromne pieniądze wtedy straciłem, bo końca spadków nie było widać i sprzedałem z dużą stratą.

Osobistość0piorunów

Pamiętam, że był tu gość z ciekawymi wspomnieniami dot. Smoleńska. Ciekawe czy i w tym przylądku się znajdzie jakąś ciekawa historia

Fenomen1piorunów

Oglądałem Dragon Ball na RTL 7. Najpierw pojawił się pasek na dole ekranu, a potem przerwami DB i dali live ze studia.

Pamiętam, że moja osobista pierwsza reakcja to było: haha, dobrze im tak.

GURU2piorunów

Dzisiaj mija 25 lat to uświadamia ile mimo tylu lat się pamięta. Ja to byłem w 5 klasie podstawówki i zamiast tvn leciał tvn24. Myślałem że go kablówka dodała ale jednak nie. Mimo upływu tylu lat wiem gdzie i co robiłem. Potem śmieszne obrazki w internecie latały z tymi zamachami. Obecnie nie do znalezienia

Osobistość1piorunów

Jechałem do kumpla,żeby pośmigać na rowerach, to było po uderzeniu pierwszego sanolotu.U niego dowiedziałem się co się stało. Z chaty wyszliśmy jakieś 2h później z myślą,że będzie ogromną wojna i trzeba korzystać póki jest czas

Gruba ryba2piorunów

@BapitanKomba pamiętam jak wróciłem z podstawówki, włączyłem tv i pamiętam jingiel Wiadomości, który wrył mi się w mózg. No i wolałem do mamy, że chyba wojna się zaczęła.

Gruba ryba7piorunów

Ja pamiętam ten dzień bardzo dobrze, propaganda telewizyjna i sposób jak to było pokazane sprawiło że czułem nienawiść do arabów/talibów.

Z kolegą nawet bawiliśmy się biegając po parku z patykami że niby jesteśmy na misji i zabijamy talibów.

Mijały lata i człowiek zaczął sobie uświadamiać, że tak to było zrobione byśmy właśnie tak myśleli.

Nie twierdzę że usa wykonała to sama sobie ale jest wiele nieścisłości i wątpliwości - taka sprawa powinna być 100% transparentna, a w mojej opinii taka nie jest.

Tak samo jak serial Fauda miał przedstawiać palestyńczyków jako tych złych, a ja go oglądam trochę z innej perspektywy, gdyby mój kraj miał nad sobą kogoś kto np mi wyłącza prąd kiedy chce czy zabija mi cywilów to też bym ich atakował:expressionless:

Świqt nie jest czarno biały.

Każdy uczestniczył np za dzieciaka w różnych intrygach podwórkowych jak np dobry kumpel okazuje się, że coś tam za plecami gadał czy zrobił - przeżyliśmy to w skali mikro, a geopolityka obecnie to to samo tylko w skali makro.

Lider7piorunów

Mi umarla babka na zawal bo braciak cioteczny na dachach w NY robil. Myslala, ze jej ukochany wnusio zginal. Starej prukwy nigdy nie lubilem bo zawsze traktowala mnie gorzej niz innych wnukow.

Osobistość2piorunów

Nie pamiętam. Jedne jest pewne jakby sie nie wpierdalali w sprawy zagraniczne to by mieli spokoj. Ale USA nie umie żyć bez konfliktów zagranicznych

Fenomen0piorunów

@Herr_Tygrysek I gdyby wyciągali jakiekolwiek wnioski. Osiem lat wcześniej islamiści podjęli się pierwszego zamachu terrorystycznego na WTC, ale wtedy zginęło "tylko" kilka osób. I teraz co - Amerykanie są tak głupi, że nie wyciągnęli wniosków ze swojego zarozumialstwa, czy jednak byli gotowi zignorować ostrzeżenia i świadomie pchali się w guza z 2001?