Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika A.Star w Hydepark

Osobistość

w Hydepark

25piorunów

Jako dziecko uwielbiałam ubieranie choinki i niecierpliwie czekałam na ten moment. Mama zawsze powtarzała, że tradycja nakazuje ubierać w wigilię, ale ze względów logistycznych robiliśmy to dzień przed. Żywy świerk dzięki temu miał szansę przetrwać do Trzech Króli, po czym mama z ulgą się go pozbywała, bo w niewielkim "dużym" pokoju zwyczajnie przeszkadzał.
Zauważam, że obecnie sporo osób ubiera choinkę już z początkiem grudnia. Dostępne są już efektowne sztuczne drzewka oraz bardziej trwałe jodły kaukaskie. Ja u siebie ogarniam choinkę zwykle podczas weekendu przed świętami , chociaż inne dekoracje i światełka przed domem mam już na mikołajki.
Jakie są wasze praktyki?

Kiedy ubieracie choinkę

  • W pierwszej połowie grudnia29% (154 głosy)
  • Ok tygodnia przed wigilią30% (160 głosów)
  • Na ostatnią chwilę22% (118 głosów)
  • Wcale20% (105 głosów)

537 głosów

Komentarze (32)

Autorytet2piorunów

Za dzieciaka kilka razy pomagałem. Jako, że dla mnie to po prostu wolny dzień + żarcie u starych to maks na co mnie stać to serwetki świąteczne ale one to już chyba trzeci rok leżą używane XD

Kosmonauta2piorunów

Dla mnie bez sensu jest ubierać choinkę na ostatnią chwilę, najlepszy okres jest właśnie przed świętami i to oczekiwanie do świąt dlatego ubieram na początku grudnia żeby zrobić sobie klimacik, i jak choinka podlewana to spokojnie do 6 stycznie wytrzymuje

Tytan1piorunów

U mnie tez sie ubieralo albo w wigilie albo dzien przed. Ja u siebie ubieram na poczatku grudnia a wylatuje na poczatku stycznia. Klimat swiatwczny lepiej odczuwamy przed niz po wigilii. Od stycznia to juz czekanie na wiosne :grinning:

Gruba ryba2piorunów

@A.Star od jakiegoś czasu ozdoby świąteczne i choinka stają u nas minimum tydzień przed wigilią. To jest najbardziej świąteczna atmosfera jak się szykuje do świąt. I oczywiście już się zaczynać ojebywanie świątecznych smakołyków które kupuje cały grudzień :grimacing:

Osobistość3piorunów

U mnie choinkę zawsze ubierało sie tak koło 10-15 grudnia i takie coś jest dla mnie najsensowniejsze, wszak cały ten czas oczekiwania na święta jest najfajniejszy i choinka w domu zwyczajnie dodaje uroku i klimatu.
W domu rodzinnym zawsze choinkę trzymało się dopóki ksiądz po kolędzie nie chodził, ale teraz u siebie to już rozbieram od razu po sylwestrze.

Twórca3piorunów

Lubię choinkę, ale po świętach już nie czuję atmosfery. Dlatego kupuję na początku grudnia.

Osobistość2piorunów

Ja mam trochę tak, że po świętach choinka nie specjalnie cieszy. Bardziej przeszkadza, roombie trzeba ustawiać strefę "no go", igły zaczynają się sypać. Więc ten tydzień przed świętami dla mojej rodziny jest optymalny. Ale znajomi, którzy wiele lat spędzili w Irlandii i UK, mają już pierwszego grudnia.

Fenomen1piorunów

@A.Star Ubieranie choinki za wcześnie jest nienormalne. Dziś przypadkowo usłyszałem jak do szefa zadzwoniła żona,bo podobno choinkę przewrócił kot.

Osobistość2piorunów

U mnie w tym roku wcześnie bo 07.12, ale głównie dlatego, że dzieci chciały a dwa, że wylatujemy w przyszłym tygodniu, powrót w wigilię i do teściów prosto, więc w sumie to za wiele tej choinki domowej by nie było 🤷

Gruba ryba9piorunów

@A.Star Też mam dobre pytanie: Czy zdarzyło się Wam wyrzucić choinkę z balkonu?

Osobistość3piorunów

@Heheszki Moi rodzice, gdy jeszcze mieszkali w bloku tak robili. Inni sąsiedzi też. Pod balkonami był trawnik, nikt tam nie łaził. Blok 4- piętrowy bez windy. Była to powszechnie akceptowana metoda.

Sum5piorunów

Pamiętam kiedyś robiło się "na ostatnią chwilę", teraz tak parę dni przed, żeby ze wszystkim się wyrobić. Łapię się za głowę jak niektórzy ubierają pod koniec listopada, ja to zanim zaczęłyby się święta już bym nimi rzygał (i tak w sumie otoczka przedświąteczna mnie męczy).

Lider3piorunów

@A.Star tak jak się uda, ale przeważnie przed Wigilią. I tak sztuczna, a dzieciarnia ma większą radochę, jak drzewko stoi