
Wpis użytkownika antylop w Dyskusje
antylopWirtuoz
95piorunówJako turysta oświadczam - nienawidzę turystów.
I nie, nie chodzi o tłumy i hipokryzję typu "po co oni tu przyszli, gdy ja jestem", a o zachowania bez kultury.
Zwiedzanie jaskini, świetne podświetlenie małego wodospadu i struktury, przewodnik mówi, że zgasną światła - zgasły, a połowa wycieczki odpaliła latarki. Zaczął się pokaz świetlny, a jakiś dzieciak ma latarkę trochę mocniejszą niż telefon i macha nią po ścianach jak ostatni debil.
Odległa plaża w jakimś rezerwacie przyrody, 30 minut nudnego spaceru (można się kąpać o dziwo). Miejsc parkingowych jest 4. Zadupie, bez reklam, oznaczeń. Przychodzi jakaś para, usadawia się dość blisko (jedyni byliśmy, bo pogoda nie dopisała), odpalają papierosy (na szczęście wiało w innym kierunku) a potem tiktoki. Szum morza, śpiew ptaków zastąpiły muzyczki, durne efekty dźwiękowe, wrzaski i inny typowy rzyg rozrywkowy dla patoli.
Mogę wymieniać dalej, ale po co? Pewnie sami znacie te przygody. Ale musiałem się wyżalić.
Komentarze (16)
wczoraj znowu zero ludzi spotkanych w górach, od wyjścia z autobusu po powrót na wybrzeże 10 godzin później. nad morzem w promieniu kilometrów też zero ludzi. cudownie. potrafię przejść 15-20km na tej gran canarii i nie spotkać nikogo, nawet nikogo nie usłyszeć z daleka. bo nic tak nie wkurwia jak grupa ludzi drąca ryja tak żeby się słyszeli nawzajem. a jeszcze jak mają dobry humor to bym pozabijał.
poza innymi ludźmi bardziej chyba mnie wkurwia sytuacja gdzie ludzi nie ma, ale widać, że byli.
a to, ze wczoraj, przykład dźwięku który toleruję w takich górach: https://streamable.com/yed1st
20260827_154701Watch "20260827_154701" on Streamable.Streamable@voy.Wu wiesz, nie musi być taka skrajność, że od razu brak ludzi. Czasem fajnie jak są
Opuszczony kościółek, mała przystań, kamienista plaża, ogromne kamienie nad wodą
Ludzie przychodzą i sobie patrzą na zachód, łowią ryby, inni rozbijają namiot w krzakach, żeby kąpać się w zimnej rzece przy wschodzie słońca - to wszystko super. Jakoś się wszyscy szanujemy, mogę popatrzeć na zakochaną parę i powspominać własną młodość
Problemem jest typek co zostawił komentarz na google maps, że jakby dodać tam gastro i "jakąś ekstra muzykę" to by było dobrze
Jakby mało było tego wszędzie indziej
@antylop moja żona się wkurza, że nie lubię jeździć w turystyczne i popularne miejsca. Bo mnie ludzie wkurwiają. To trzeba zrozumieć. Będąc lokalsem w miejscu które staje się turystyczne idealnie to oddaje. Wczoraj widziałem zdjęcie, że ktoś się zesrał w krzakach tak, że nawet ściana budynku była osrana. To idealnie oddaje jak turystyka krajowa wygląda.
Podróże kształcą, ale inteligentnych ludzi. Większości podróżowanie nie jest do niczego potrzebne
@Stashqo tak, samolot, transfer z lotniska, transfer na lotnisko, podróż odbyta xD
@ZohanTSW szczególnie jesli pod "podróżowanie" kryje się all inclusive w Turcji czy innej Chorwacji xD
@ZohanTSW Dla większości odhaczenie listy "gdzie byliśmy".
Mieszkaniec Warmii i Mazur here, przeprowadziłem się tu z większego miasta i dawno dołączyłem do lokalsów narzekających na turystów. Mazury są piękne od września do maja.
@WarmiaMazury byłem na Warmii raz, głęboko w zadupiach. Prawie ludzkiej duszy, więc bardzo dobrze wspominam. W sezonie, lipiec czy coś
Witaj w klubie. W delektowaniu się przyrodą zawsze przeszkadzają ludzie.
Większość ludzi to jakieś bezmózgie npce z gierki. Albo robią rzeczy kompletnie głupie, albo po prostu odtwarzają to co jest popularne. Jak akurat trendem byłoby sranie do ryja, to by sobie srali do ryja.
Dlatego podobnie jak @Rzeznik - niespecjalnie przepadam za ludźmi. Garstka wybitnych ludzi z każdego pokolenia pcha nas naprzód, jakaś część umie jak małpy to odtwarzać i wykorzystywać innych, więc zamożnie żyją. A 90% reszty to tępa bezkształtna masa. Jak ich urobią, tacy są.
@Stashqo też należę do tej masy, z tą jedną różnicą, że jestem tego świadomy i potrafię odrzucić przynajmniej część uwłaczających godności rzeczy. Ot, to 90 procent też się dzieli na grupy i ja byłbym w tej po prostu myślącej i piśmiennej xd
A 90% reszty to tępa bezkształtna masa.
@npnptcn najśmieszniejsze, że pewnie każdy kto to przeczytał i zapiorunował pomyślał, że jest w tych 10% inteligentych xD
Ja niestety zaliczam się do tych nie-wybrańców, ale hej - w końcu ktoś nadludziom te świeże bułki, wędliny itd. musi dowozić ¯\\(ツ)/¯
@npnptcn ludzie w naturze mają tak że naśladują zachowania innych. Większość ludzi jest po prostu naśladowcami, którzy bezrefleksyjnie naśladują zachowanie innych. To chyba wynika z biologii żeby oszczędzać zużycie energii przez mózg. Wymyślanie nowych rzeczy jest bardzo energochłonne. Dlatego ja nie jestem gruby mimo że dużo jem :grinning:
Ja to nawet ogólnie za gatunkiem ludzkim nie przepadam.
