Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Jeden pas, jedna droga

GURU

w Transport

11piorunów

Towary przewożone w ekspresach kontenerowych (początkowo jeden pociąg w tygodniu, obecnie kilka dziennie) po przeładunku trafiają do państw Europy Zachodniej.
(...)
Wolumen przeładunku transportów koleją (w TEU) od 2014 do 2018 roku wzrósł ponad 10-krotnie na trasie Chiny–Europa. 90% z tych ładunków jest przeładowywanych w Polsce. Jednak pociągi dojeżdżają docelowo nawet do Holandii[3].

Komentarze (6)

Kosmonauta0piorunów

To i tak jest nic. Dlatego jedwabny szlak do Polski nigdy nie wróci niestety :(.

Kosmonauta1piorunów

Mieliśmy tylko przykład zablokowania kanału suezkiego. Był dramat i ceny frachtow wyjebało w kosmos.

Gruba ryba1piorunów

@Soadfan ceny frachtów to głównie dzięki covidowi wyjebało

Gruba ryba3piorunów

Transport koleją na taką odległość jest mało efektywny. Jego jedyną zaletą jest dużo większa szybkość niż morzem, jednak jednorazowo przewożona jest 1/200 tej ilości kontenerów co statkiem. W USA mają to trochę lepiej rozwiązane, bo piętrują kontenery na wagonach i pociągi są dużo dłuższe, co pozwala na osiągnięcie proporcji 1/80 w stosunku do statku.

Zakładając pociąg co godzinę i dedykowaną linię, to mniej więcej co dwa dni można wysłać taki statek koleją.

Jednak tu pojawiają się problemy logistyczne związane z wydajnością załadunku i rozładunku oraz koniecznością budowy rozległych terminali, gdzie w porcie wystarczy jeden pris. Dodatkowo dochodzi problem dwukrotnej zmiany szerokości toru po drodze.

Ergo fajnie jedwabny szlak wygląda, ale na pewno nie zastąpi transportu morskiego.

Btw. znajomy wysyła całe pociągi z Belgii do Chin. Często się jakiś wagon czy dwa gubi po drodze. 😁

Gruba ryba1piorunów

@Opornik to nie jest alternatywa tylko kroplówka co najwyżej. Żeby to miało choć połowę przepustowości transportu morskiego, to inwestycje musiałyby być gigantyczne. No i sabotaż na linii zrobić dużo prościej jak coś. :clown_face:

A z blokowaniem przez USA, to wygląda tak, że ani ci nie blokowali, ani nikt nie próbował "odblokować", więc co by było, to nikt nie wie i można tylko gdybać.

GURU2piorunów

@kitty95 to prawda ale myślę że chyba bardziej chodzi o to że jest to alternatywa na wypadek gdyby USA zablokowało drogi morskie.