
Wpis użytkownika dzek w Hydepark
dzekKosmonauta
0piorunówJednej rzeczy nie kumam. Młodzież ryja od telefonu nie potrafi oderwać nawet na minutę, w domu, szkole, na plaży, czy nawet przechodząc przez drogę...
Ale jak wejdą do Maka to zapominają w co się lampili ostatnie kilka godzin i lezą do kiosków, często wybierając odbiór przy ladzie xDDD
Jest tu jakiś brokuł? To forma socjalizacji czy odrobiny ruchu?
Dla marud: w maku można zamówić przez telefon, żarcie przyniosą do stolika. Ciskanie się, żeby wymiziać kiosk pełny bakterii kałowych, a potem utrzymywanie uwagi na odebraniu jedzenia, a potem ciskanie się z tym, żeby znaleźć stolik, zamiast usiąść, zamówić i zająć się np. rozmową czy nawet telefonem w oczekiwaniu na jedzenie jest dla mnie niezrozumiałe.
Komentarze (3)
@dzek Czy ty się zesrałeś bo ludzie korzystają z kiosków do zamawiania żarcia, zamiast użyć apki w telefonie?
@dzek Nie jestem co prawda młodzieżą, ale dla mnie jest kwestia jakoś ideowa, by odebrać, a nie czekać przy stoliku.
Co do wyboru, to trochę kwestia ze na takim ekranie duzo lepiej sie szuka, jak sie nie wie co konkretnie chce sie zjeść. A ręce i tak myję w miedzyczasie zanim zrobią
@dzek jestem pod wrażeniem ilości przemyśleń z miejsca typu żryj i jedź dalej.