
Wpis użytkownika RogerThat w Ciekawostki
RogerThatFanatyk
103piorunówJEŚLI KIEDYŚ zastanawialiście się, jak działa toaleta z samolocie, to działa ona jak każda inna toaleta próżniowa (vaccum toilet). Robicie, co musicie, naciskacie przycisk spłuczki i ten przycisk uruchamia mechanizm. Przed zbiornikiem na nieczystości mamy dmuchawę próżniową (vaccum blower), która ma za zadanie wytworzyć próżnię w zbiorniku, która zassie nieczystości i wodę użytą do spłukania toalety. W toalecie jest ciśnienie jak w całym samolocie, czyli odpowiadające ciśnieniu na wysokości około 3000 m n.p.m. Dmuchawa przestaje działać, gdy samolot wzbije się na wysokość 16000 stóp (około 4800 m), wówczas różnica ciśnień powstaje dzięki ciśnieniu otoczenia, ponieważ zbiornik ma połączenie z otworem w kadłubie samolotu.
Na cały system szamba składają się także dwa czujniki zapełnienia zbiornika (pokazują, czy zbiornik jest już pełny), jeden czujnik wypełnienia zbiornika (pokazuje w jakim stopniu zbiornik jest wypełniony) dwa zawory do płukania zbiornika, separator płynów (wydaje mi się, że ma za zadanie nie pozwolić na dostanie się płynów do dmuchawy próżniowej).
Zbiornik opróżnia szambiarka przez otwór spustowy, przy okazji może ona też przepłukać zbiornik przez zawór umieszczony obok otworu spustowego. Rury łączące toalety ze zbiornikiem czyści się przez wpuszczenia do toalety specjalnego detergentu i suchego lodu.
Komentarze (18)
@RogerThat rury od brązowej instalacji idą w podłodze i są metalowe :grinning:
@kockodan No w sumie to roztworem octu najpierw żeby zmiękczyć niespodzianki w rurach a potem dopiero lodem :grinning:
@Huxley pokaż mi takiego, co czytał sdsa zamiast pytać kolegów w pierwszej kolejności
@Huxley a przez cargo idzie rynną gumowa. Jest napisane ""water drain", co by się bardziej zgadzało, że z umywalki, ale mówili, że gówno tym leci. Jak teraz myślę, to gówno chyba leci pod sufitem, a to rzeczywiście jest z umywalki.
@slabyslabek robisz moduły? Od zera czy masz jakieś po studiach?
@slabyslabek szacunek
@RogerThat pamiętałem o tym temacie i w końcu mogłem poruszyć ten temat na szkoleniu z najlepszej ATA. Rury są aluminiowe, bo muszą wytrzymać podciśnienie w nich panujące, oraz ataki lodu i "przesyłek". Natomiast drainy z umywalek i odpływów koło drzwi wejściowych są z tworzywa. Cały miesiąc czekałem żeby zadawać te pytania.
@RogerThat rurka stalowa wytrzyma xd, zresztą co samolot to mogą być delikatnie inne metody. Ogólnie chodzi o to żeby coś z odpowiednim pędem uderzyło w zator i tyle.
@mickpl kiedyś chyba był przypadek że kogoś przyssało do muszli
@RogerThat mam truame z tymi kiblami bo kiedyś, spłukiwanie sie odpalilo jak jeszcze siedzialem na kiblu. chyba był kretynski czujnik ruchu a ja ruszylem ręką czy cos.
Jezus myślałem ze mi jaja urwie.
@kockodan nie używa się kostek lodu, bo może uszkodzić rury, rura jest gumowa, używa się kruszone lodu. Za to detergent jest silny, rozpuszcza gówno jak trza.
@Orbita500 nic nie jest rozpylane, wszystko trafia zawsze do zbiornika. Na pułapie ciśnienie w zbiorniku jest równe ciśnieniu otoczenia, więc nic nie wylatuje. To co jest rozpylane to woda z umywalek, która jest rozpylana przez specjalny podgrzewany drenaż, tak by nic tam nie zamarzało, tylko zmieniało się w parę wodną.
Separator powinien zapobiegać wydostawaniu się gównianej mieszanki na zewnątrz xd nadmiar powietrza uchodzi sobie poza kadłub. Rury czyści się zwykłym lodem, w teorii taka rozpędzona podciśnieniem kostka lodu ma rozbić gówniane zatory.
@SlavedWizard ja jestem chamem i jak sram to staram się spłukiwać na głównych stacjach
Wole PKP, nie ma to jak sranie prosto na tory XD
To to goowno na koniec jest rozpylane czy nie?, bo rozumiem że zbiornik jest potrzebny na ziemi, ewentualnie na niskiej wysokości, ale jak już są na wysokości 10km, bye bye sułtanie: ]
@RogerThat Latający Kibel. Właśnie tego mi dzisiaj brakowało do poczytania 🙂
Nigdy się nie zastanawiałem... Łap pioruna :smiley: