
Wpis użytkownika maly_ludek_lego w Hydepark
maly_ludek_legoGruba ryba
17piorunówJeśli mielibyście spekulować i popuścić wodze fantazji - jak skończy się wojna w/na Ukrainie, to jak myślicie, w jaką stronę pójdzie ten konflikt?
Wariant Koreański czy może wariant "afgański" czyli wycofanie ruskich po poniesionych ogromnych kosztach? Czy jeszcze inaczej to może wyglądać?
A może zostanie jeszcze przez wiele wiele lat tak jak jest?
Minęło już kilka lat, chyba już można wyciągać jakieś wnioski z tego konfliktu? :thinking_face:
Zapraszam ekspertów do komentarzy.
Komentarze (13)
Jeszcze sie pokrwawia pare lat jak usa w wietnamie a pozniej fiutin zdechnie albo zostanie obalony. Poki miela to niech miela, im dluzej tym lepiej.
Imo Putin nie może po prostu odpuścić.
Albo ktoś w rosji go odstrzeli, albo najpierw ruscy eskalują wojnę, np atakując Estonię, zrobią mobilizację i dostaną wpierdol od NATO
IMO czarno to widzę.
Może to paranoja, ale to wygląda jakby małpy się dogadały.
Orangutan swoją SWO ratuje d⁎⁎ę szympansowi, sam zarabiając krocie na ropie.
Przesunięcie politycznego środka ciężkości z Ukrainy na Iran spowoduje zmianę priorytetów dostaw, a kacapia może złapać drugi oddech.
Ciężko przewidzieć. Równie dobrze jutro fjutina poczęstują cyjankiem albo i się zesra w gacie (to akurat pewne). Niezależnie od wyniku trzymam kciuki za to, aby kolejne parę milionów tego zapchlonego narodu wyparowało w pizdu
Rosja dostanie w d⁎⁎ę, wycofa się i rozpadnie.
wojsko samo z siebie się nie wycofa dopóki trwa reżim
Tu się nie zgadzamy. Sądzę, że wojsko może się zbuntować jeszcze przed upadkiem reżimu, a z pewnością przed rozpadem państwa. Co do kryzysu natomiast zgoda.
@xniorvox wojsko samo z siebie się nie wycofa dopóki trwa reżim. Choćby dlatego, że jest tam jeszcze sporo twardogłowych, którzy żyją snami o potędze. Reżim również go nie wycofa, chyba że Ukraińcy pójdą na jakiś układ.
Zresztą, praktyka pokazuje, że najpierw wybucha kryzys polityczny wewnątrz, a dopiero potem następuje wycofanie z wojny.
@MostlyRenegade To jest ten sam ̶r̶a̶b̶i̶n̶ @xniorvox – i do tego zmierza, że jak skończy się kasa od państwa albo zapasy, to ruskim sołdatom Ukraina szybko zbrzydnie, bo nie będą tam już mieli żadnego interesu. A to może nastąpić ZANIM rozpadnie się państwo. Kapewu?
jeden @xniorvox powie:
ich interesują pieniądze i łupy
drugi powie
po pieniądze i łupy Ukraina to najgorszy możliwy kierunek
¯\\( ͡° ͜ʖ ͡°)/¯
@MostlyRenegade Ale po pieniądze i łupy Ukraina to najgorszy możliwy kierunek: kto co miał to schował lub wywiózł, co się nie dało wywieźć to już rozkradzione albo zniszczone, a w dodatku gęsto stoi tam ukraińskie wojsko, które napierdala w każdego kto się pojawi. Już łatwiej byłoby pójść na Moskwę :upside_down_face:
@xniorvox no właśnie. Nie będą się bić z oddaniem z kraj, tylko za pieniądze i łupy. A przynajmniej za wizję ich zdobycia. Do czasu aż kraj nie *ebnie na ryj i wizja zdobycia łupów i szmalu się nie rozpłynie.
Na koniec przyjdą kitajce i pozamiatają temat.
@MostlyRenegade Myślisz, że wojsko będzie dalej z oddaniem się biło, dopóki kraj się nie rozpadnie? Ja sądzę, że pęknie dużo wcześniej, już w momencie gdy poważne problemy się zaczną. Ich dawnej zawodowej armii już wszak nie ma, a obecni żołnierze w większości mają wywalone na sprawę wielkiej Rosji, ich interesują pieniądze i łupy.
@xniorvox ja bym obstawiał odwrotną kolejność