Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika xtreme2007 w Ciekawostki

Specjalista

w Ciekawostki

7piorunów

Jestem po adaptacji na keto . Minęły 4 tygodnie i 4 dni.

+ Dużo lepsze samopoczucie

+ O wiele lepsza kondycja

+ Nie mam spadków energetycznych

+ waga -9kg z czego 5 kg po pierwszy tygodniu (jeszcze tylko 22kg:D)

+ jestem pewniejszy siebie, co zauważam w kontakcie z ludźmi

+ Nie potrzebuje jeść co chwile. Jem 2x dziennie, tj o 9.00 i o 16.00. Mimo to nie mam napadów głodu

+ Przestałem zamawiać żarcie na które wydawałem kupę kasy. Praktycznie codziennie jadłem jakąś pizzę, mnóstwo ciastek, napojów, energetyków i burgery. Więc mimo że trochę wydałem na oleje MTC, C8, glukometry itd. to nadal jest duża oszczędność.

Nie mam smaków na węgle. Weekendami wymyślam różne przepisy typu pieczarki zawijane w boczku i smazone na tłuszczu czy inne szaszłyki. A w tygodniu to jem ciągle to samo. Obiad: warzywo i mięso + tłuszcz. Przekąska: dużo różnych orzechów + kawa kuloodporna lub czasem borówki ze smietana 36%. Na śniadanie: jaja, avocado, podsmazone pieczarki, troche zielonego, smalec. I tyle. W zasadzie jedyny problem jaki teraz mam to to że muszę teraz dołożyć węgli a szczerze mówiąc sam nie wiem co dodać. Wystarcza mi to co jem.

Zastanawiam się jak zrobić ze świętami. Wiadomo, trzeba do rodziny jechać a tam jak się nie najesz chlebka to się obrazą :grinning:

Po miesiącu dieta na duży plus, jak najbardziej polecam.

Komentarze (5)

Osobistość0piorunów

@xtreme2007 Akurat wielkanoc jest dosyć przyjaznym keto świętem. Dużo jajek, mięsa, wędlin itd. I też nie popadaj w paranoje - jak raz na jakiś czas zjesz sobie ciasto czy białe pieczywo to świat się nie zawali. Jestem od kilku lat na keto i jak mam ochotę to jem np. makaron i nie czuję jakichś negatywnych skutków. Ty się dopiero adaptujesz więc musisz bardziej uważać ale tak jak mówiłem - nie panikuj tylko jedz serniczek. Powodzenia! :smiley:

Kompan0piorunów

@xtreme2007 "pieczarki zawijane w boczku i smazone na tłuszczu" daj mnie ten przepis, mam horom curke. Keto to sztos!

Fanatyk2piorunów

@xtreme2007 @e5aar Można też jeść jajka + majonez (najlepiej bez cukru, ale tego cukru najczęściej jest ogólnie bardzo mało) + szczypiorek i powiedzieć rodzinie, że ma się wielką ochotę na jajka i na nic innego w te święta :grinning: ja nie jestem na diecie keto bo za szybko mi się przejada, ale na święta akurat jajek chyba zjem na cały rok :grinning:

Osobistość1piorunów

@xtreme2007 to minus keto, ja po prostu na swieta bede jadl malutko i ukradkiem napierdzielal odzywke bialkowa haha. Oczywiscie gratsy i powodzenia w realizowaniu celu dalej!

Fanatyk1piorunów

@xtreme2007 Rodzinie możesz powiedzieć, że dużo gorzej czujesz się po węglach (co jak napisałeś jest prawdą) tyle w temacie. Ja np. jak się robi ciepło nie piję alkoholu bo mnie nawet jedno piwo później osłabia. Nie każdy przy stole musi to rozumieć, ale to już nie nasz problem.