Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika Panda w Hydepark

Osobistość

w Hydepark

62piorunów

Kanalizacja rozprowadzona, prawdopodobnie we wtorek zalewamy chudziakiem, wtedy też wrzucę obiecane podliczenie całego stanu zero.

Komentarze (20)

Fenomen0piorunów

@Panda projekt parterowy? Bo wygląda na spory

Osobistość4piorunów

@Panda Pamiętam historyjkę mojego pierwszego kierownika budowy jak jeszcze majstrem byłem. W skrócie sprawdź spadki przed zalaniem, jemu dzieciarnia dowcip zrobiła xD

Lider2piorunów

@panda Uważaj na zagęszczenie przy zmarzniętym gruncie, bo może na wiosnę posiadać

Osobistość1piorunów

@bori grunt był zagęszczany jeszcze przed przymrozkiem, a kończyć to będą w poniedziałek gdzie już ma być 13 stopni więc raczej będzie git

Fanatyk5piorunów

Sporo tych punktów

Gruba ryba2piorunów

@PanNiepoprawny pralnia, umywalnia, 2 kuchnie, 2 kibelki, łazienka, kotłownia to nie przelewki ( ͡~ ͜ʖ ͡°)

Osobistość3piorunów

Uffd przejebane, dobrze że wybrałem chów klatkowy.

Autorytet0piorunów

@GrindFaterAnona Wiesz, do wszystkiego się można przyzwyczaić. Ludzie przez wieki żyli w gorszych warunkach jak bloki i też im było dobrze.
Dla mnie mieszkanie w bloku to dramat. Te metraże to porażka - ja sobie w ogóle nie wyobrażam jak można dzieci wychować na 60 metrach, a przecież w mieście to dużo...
Albo to że 5 metrów od mojego fotela obcy ludzie się za drzwiami przemieszczają - mój umysł po prostu nie ogarnia tego braku prywatności.
Albo jak mi znajomi mówią że pół godziny miejsca parkingowego po robocie szukali... Abstrakcja!
Z tymi imprezami u sąsiadów też nie trafiłeś. Mam na tyle dużą działkę i na tyle daleko sąsiadów że gówno słyszę, także niech się bawią, tak jak i ja mogę sobie grubą bibę zrobić i nikt mi słowa nie powie - możesz w mieście zrobić to samo?
No i jasne, jest wkoło chałupy od chuja roboty i zawsze tak będzie. Ale dla mnie to jest jednak satysfakcja że mogę kształtować i dopasowywać do swoich potrzeb otoczenie, a nie być ograniczony do 50m kojca.
No ale jak się rzekło - co kto lubi. Są ludzie dla których bezobsługowość jest ważniejsza niż wszystko i woleli by mieszkać w celi niż kosić trawę wkoło domu...

Fenomen2piorunów

@Panda u nas w sumie zaważyło że są dzieci i mieliśmy działkę w mieście. Ogromny plus to to że parkujesz przed drzwiami (garaż jest, ale zagraca się w tempie zastraszającym i cyklicznie wymaga porządkowania xD). Sąsiedzi palący byle czym są, wieczorami siwo, ale jednak zmiana na plus. Choć budowa w mieście, obok osiedla bloków to większy plus, osiedla domków są moim zdaniem bardziej uciazliwe

Gruba ryba2piorunów
Dużo racji masz, aczkolwiek nie wyobrażam sobie być zamkniętym na 40 czy 50 metrach z sąsiadami za scianą. Może na starość mi się zmieni...

@wiatrodewsi wiesz, nikt nas tu nie zamyka, w kazdej chwili moge wyjsc na dwor tak jak i ty. Sąsiadow praktycznie nie slyszę, a są to bardzo mili ludzie. Ty tez masz sąsiadow za płotem, ktorych bedziesz musial sluchac jak sobie beda robili impreze na podworku. Dla mnie jedyna roznica to jest taka, ze nie mam kawalka wlasnej ziemi przed blokiem, gdzie moglbym sobie wypuc kawe i pogrzebac w ziemi, za to odpada mi cale mnostwo pracy i kosztow zwiazanych z utrzymaniem budynku

Osobistość1piorunów

@Papa_gregorio same here, całe życie w domku, dlatego przeprowadzka do mieszkania była wielkim plusem bo odeszły wszelkie roboty około-domowe no i generalnie nic Cię nie obchodzi, wyjeżdżam to zakręcam tylko wodę i elo. Gdyby nie to, że poznałem moją żonę i jednak stwierdziłem, że chcę założyć rodzinę to dalej bym celował w mieszkanie.

Fenomen3piorunów

@Panda dokładnie, ja wychowałem się w domu, bardzo ceniłem sobie blok bo odpada ci mnóstwo rzeczy okołogospodasrkich bo robi spółdzielnia. A teraz postawiłem dom bo trzeba się przyzwyczajać do ziemi xD

Autorytet1piorunów

@Panda Dużo racji masz, aczkolwiek nie wyobrażam sobie być zamkniętym na 40 czy 50 metrach z sąsiadami za scianą. Może na starość mi się zmieni...

Osobistość5piorunów

@wiatrodewsi moim zdaniem nie da się tego porównywać. Dom jak i mieszkanie mają swoje wady i zalety.
Dużo zależy od preferencji, trybu życia, etapu w życiu na którym jesteśmy.

Autorytet2piorunów

@MementoMori Budowa domu jest faktycznie przejebana, ale jednak moim zdaniem lepiej się męczyć choćby ten rok czy półtora, niż męczyć się w bloku całe życie...