Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika polutt w Hydepark

Osobistość

w Hydepark

21piorunów


Ciekawi mnie proporcja. Wiem, że ludzie też je mieszają. Zawsze miałem kłopot z graniem z kimś kto używa opcji nr 2, ale jak ostatnio na kurniku ktoś mi pisał o grocie i koniczynie to aż musiałem to wyguglać.

Których symboli używacie grając w karty?

  • karo, pik, trefl oraz kier.54% (314 głosów)
  • dzwonek, wino, żołądź i czerwień44% (254 głosy)
  • diament, grot, koniczyna, serce3% (15 głosów)

583 głosów

Komentarze (35)

Tytan0piorunów

@polutt

Gościu- po pierwsze to nie żołądź a żołądź- takie nasiono dębu.
A dwa - popierniczyłeś kolejność

Ps. Kiedyś pewien synek zapomniał nazwy i mówi: czerwone wino.

Raz powiedział - ksywa do końca życia.

Gruba ryba1piorunów

@polutt a czemu nie ma do wyboru buław, mieczy i pentakli? 😉
Żartuję, nie używam tych nazw w kartach, ale te cztery symbole wywodzą się od Tarota.

Gruba ryba1piorunów

Tyle wersji słyszałem za dzieciaka, że już nie wiem jak się ostatecznie u mnie mówiło. Karciarzem
Nie jestem. Nie mogę spamiętać zasad niczego poza wojną.

Gruba ryba2piorunów

@polutt mój stary mnie nauczył Krzyż, serce, pik, dzwonek, bo go tak w wojsku nauczyli. Dopiero na studiach mnie nauczyli właściwych nazw

Autorytet6piorunów

Pierwsza jest francuska, druga niemiecka. I w tej szwabskiej to faktycznie były grafiki żołędzi i dzwonków :P bo tak poza tym, to 2 to dla mnie zawsze była czarna magia

Fanatyk8piorunów

@polutt Krojc, herc, grin, szel 😉 Kto gra w skata tutaj ?;)

Osobistość2piorunów

@paulusll o skacie pierwszy raz się dowiedziałem czytając sławetny Pamiętnik kierownika budowy
>Zima siarczysta, Czerwone Brygady teoretycznie pracują przy budowie wiaduktu nad torami kolejowymi, a praktycznie głównie spożywają konserwę tyrolską i herbatę z prądem i grają w pakamerze w skata o tytuł mistrza galaktyki.
>Nie słyszeliśmy wcześniej, żeby gdzieś ktoś taki turniej ogłosił, więc poczuliśmy się w obowiązku to zrobić – otwarty, a co, bez wpisowego nawet, każdy mógł się zgłosić… Nawet Darth Vader, Ósmy Pasażer Nostromo czy Motomyszy z Marsa, gdyby miały ochotę. A że nie przyszli, to ich strata. Ale mniejsza z tym.
>Czas na budowie miło płynął od 7 do 15. Ech, milutko się pracowało – piecyk w rogu, herbatka na stole, i te emocje: Schell! Herz! Einfach! Gran! Nulover!...