Wpis użytkownika pol-scot w Wiadomości Polska
pol-scotGruba ryba
12piorunówKażdy błąd zakończy egzamin na prawo jazdy. W planach zmniejszenie liczby punktów z 24 do 20 i kasowanie po 2 latach. Aby żyło się łatwiej, i taniej...
#polska #samochody #motoryzacja
https://www.rp.pl/prawo-drogowe/art41332321-bedzie-jeszcze-trudniej-zdac-egzamin-na-prawo-jazdy-ministerstwo-infrastruktury-szykuje-zmiany
Komentarze (63)
Komentarz usunięty
Więcej ludzi będzie jeździć bez prawka, tyle. Większe wykluczenie społeczne ludzi ze wsi, gdzie nie ma ŻADNEJ komunikacji oprócz tegoż auta. No świetny pomysł, brawo! Wpływy z egzaminów wręcz spadną, po co się szarpać? Jak by teraz mało ludzi bez prawka / z zakazem jeździło... Niech urealnią jakoś te egzaminy, a nie 2-3 trasy obkute na pamięć i zakuwanie pytań jak na kartkówkę.
Kombinujo jak tu jeszcze więcej kasy wyrwać od zestresowanych ludzi.
Punkty byly na rok, potem na dwa lata, teraz znowu na rok i chca znowu zmienic na 2 lata. Ja pi⁎⁎⁎⁎le rozdwojenie jazni jak u polskiego szkota
@pol-scot ciesze sie, ze dostarczam ci contentu, ktory tak dokladnie sledzisz ❤️
@bartek555 ja pierdolę i kto to mówi XD gość który robi sobie zdjęcia w kiblu i chwali się każdym byle gównem w internecie z iPhonem włącznie XD to żeś dopierdolił teraz...
@pol-scot ty to jestes taki wiejski glupek z wyjebanym ego. Ale za to pocieszny ;)
@bartek555 idź obrabiać dupę komuś innemu...
@pol-scot no tak, tyle komentarzy dostajesz, ze mozna pominac, wiadomo, celebryta xD
@bartek555 nie tłumacz się głupkowato, przy dużej ilości komentarzy nie widać w powiadomieniu użytkownika... widzę, że nawet w internecie lubisz obrobić komuś dupę za plecami...
Chyba powinna za tym też iść korekta błędów w takim razie, bo dwa błędy miały taką zaletę, że jakaś pierdoła to taka żółta kartka tylko
A czy to zaostrzenie przepisów rozwiąże problem street racingu i jeżdżących z pięcioma sądowymi zakazami?
Czy pomimo tych obostrzeń w sytuacji postoju na czerwonym świetle lub przed zamkniętym przejazdem kolejowym, po wzięciu do ręki telefonu aby sprawdzić "kto dzwonił", dostaniemy 12 pktów karnych?
Wyjebane i tak śmigam po Czechach i Słowacji
@pol-scot :smiley:😊😁😆
@SuperSzturmowiec podejrzewam, że nic głupszego już dzisiaj nie przeczytam...
Szukanie pieniędzy co za k⁎⁎wy!
@pol-scot Co za debile...
Komentarz usunięty przez moderatora
@utede Może i egzamin niczego nie weryfikuje a sam kurs zbyt wiele nie nauczy. Natomiast jeśli ktoś 6-8 razy z rzędu nie potrafi wykonać poprawnie jazdy po łuku, startu z ręcznego i nie odwalić czegoś podczas 20-25 min jazdy po mieście przy prędkości 40-50 km/h trasami, które wielokrotnie ćwiczył z instruktorem i zna je na pamięć. To raczej średnio nadaje się do prowadzenia samochodu i Schumachera z niego nie będzie.
Rozumiem, że raz czy dwa można się spalić, stres może wziąć górę i trzeba się oswoić z formułą egzaminu. Naturalne. Natomiast jak 8 czy 10 raz stres bierze górę i ktoś wywala się na podstawie jaką jest łuk albo wymusza na mieście, bo 8 raz się zestresował to po prostu nie nadaje się do prowadzenia samochodu w ruchu drogowym. Nad stresem też trzeba umieć panować, bo ile razy na drodze jakiś cymbał Ci wymusi, zajedzie drogę, podjedzie pod zderzak albo małolat na hulajnodze wpieprzy Ci się przed maskę na czerwonym i co wtedy? Taka osoba albo spanikuje ze stresu albo wpadnie we wściekłość? Sorry, ale prowadzenie pojazdów nie jest dla każdego. Może i łatwo mi się mówi, bo dla mnie to nie był większy problem zdanie egzaminu i dziesiąty rok jeżdżę bezkolizyjnie. Mimo że kilometrów robię sporo. No ale no bądźmy szczerzy. Na pilota samolotuu też nie bierze się osób, które panikują i potrzeba im pierdyliarda godzin, żeby ogarnęli jak wystartować do góry.
@pol-scot > prawo jazdy przywilejem, ja pierdolę
Może nie przywilejem, ale na pewno nie powinno być traktowane jak dowód osobisty, że po 18 roku życia każdy musi je mieć. Wysyp ameb umysłowych i "ciamajd" na polskich drogach wynika między innymi z tego, że 10-20 lat temu wmówiono ludziom, że każdy nadaje się do prowadzenia pojazdów i wręcz musi mieć prawo jazdy. Nieważne, że kretyn ze skłonnościami do brawury. Nieważne, że babka w pół ślepa, ale dajmy ich na kurs. Każdy może prowadzić XD Potem mamy JP-eków z uprawnieniami jadących 100 km/h w terenie zabudowanym rozklekotanym Golfem albo 60-letnie Bożenki, które w słoneczną pogodę w biały dzień jadą przerażone 60 km/h poza obszarem zabudowanym na ograniczeniu do 90.
Na szczęście teraz pokolenie 20-latków myśli już inaczej i prawo jazdy nie jest dla nich świętym graalem, który muszą mieć od razu po 18 urodzinach. Wielu z nich potrafi samemu dojśc do wniosku, że nie mają predyspozycji do prowadzenia aut i się do tego nie nadają W starszych pokoleniach było to nie do pomyślenia, bo nawet jak na lekcjach wpieprzał się na rondzie pod prąd albo zdawał egzamin praktyczny 8 razy to i tak uważał, że się nadaje do jazdy xD
Komentarz usunięty przez moderatora
@Belzebub
>czyli zakładasz,że zdawaliby ci z większych ośrodków a ci ze wsi nie? Hmm
Zwiększenie do granic absurdu poprzeczki na egzaminie doprowadzi do sytuacji w której niektórzy pomimo pomimo realnych możliwości bezpiecznej jazdy i tak nie zdadzą egzaminu. Przez co stracą najprawdopodobniej możliwość dojazdu do sklepu/pracy/lekarza/zawieź dziecko do szkoły, czy chociażby podwieźć je 3 km na przystanek autobusowy itd.
We wioskach komunikacja miejska niemal nie istnieje. A dojazd gdziekolwiek to często 5, 10, 30km. Jak taki człowiek ma funkcjonować w społeczeństwie? Sbsurdalne wymaganie na egzaminach stworzą wiele problemów, nie rozwiązując niemal żadnych.
Przecież byle młody smyk może zdać egzamin przy pierwszym podejściu, nawet taki "utrudniony" a następnie zabić kilka osób na przejściu dla pieszych ponieważ miał chęć polatać bokiem przy 80km/h gdzieś w centrum.
@Belzebub tak, ci z większych ośrodków będą mieli większe szanse. Jak musisz z jakiegoś piździchowa dojechać najpierw 30 minut w jedną stronę później 30 minut powrót to zostaje powiedzmy godzina z dwóch na jazdach. Gdzie ktoś z miasta wsiada i elo. Jak zdajesz to nie u siebie na wiosce, to nie są równe szanse.
@Belzebub no pytasz bo nie rozumiesz...
Komentarz usunięty przez moderatora
@Belzebub no nie bardzo bo to co napisał, nie znaczy, że zdawaliby z miast a nie ze wsi...
Komentarz usunięty przez moderatora
@Belzebub takiś yntelygentny a nie rozumiesz co gość pisze...
Komentarz usunięty przez moderatora
Komentarz usunięty przez moderatora
@Belzebub
>Nie - to powinien być przywilej nie twierdzę,że dla wybranych ale uzyskanie prawka powinno być na tyle skomplikowane,żeby odsiać ameby i patole i ogólnie powinno zdawać 50-75 procent max.
Egzaminów nie powinno się budować tak aby zdawał "%" osób, ale tak aby sprawdzić czy posiadają czy też nie wiedzę i umiejętności.
Gdybyś podniósł poprzeczkę tak aby uzyskiwało prawko 50-75% osób to wiesz co by się działo? Jesteś sobie wyobrazić wzrost poziomu ubóstwa w mniejszych miejscowościach by wystąpił?
@Belzebub Gowno a nie weryfikuje. Tak samo jako egzamin teoretyczny i pytania o diugosc ramki tablicy rejestracyjnej
Komentarz usunięty przez moderatora
@Belzebub Ale bredzisz. Polski egzamin na prawko to czysta patologia ukierunkowana na zysk a nie weryfikujące umiejętności.
@Belzebub już był tu jeden za yntelygentny, ty jesteś drugi...
Komentarz usunięty przez moderatora
@Belzebub a ta grupa to ci którzy zdali egzamin do którego każdy może podejść... lewak kolejne przywileje będzie wymyślał...
Komentarz usunięty przez moderatora
@Belzebub prawo jazdy przywilejem, ja pierdolę... po twoich mądrościach widzę że powinienes go posiadać...
@Belzebub już nie przesadzaj
Komentarz usunięty przez moderatora
@Belzebub taaa łatwo mówić o przywilejach jak już się ma prawko nie? XD
To nie jest żaden przywilej tylko podstawa, szczególnie jak się nie mieszka w centrum dużego miasta...
ostrzenie przepisów w zdobyciu prawa jazdy to jest tylko i wyłącznie skok na kasę i nic innego
Komentarz usunięty przez moderatora
Komentarz usunięty przez moderatora
Komentarz usunięty przez moderatora
@Belzebub Właściwie bardzo niedobrze. Egzamin nie powinien być trudny bo to przeciwskuteczne w kontekście bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Im więcej osób zdecyduje się by posiadać ten dokument i choć liznąć prowadzenie auta, obeznania w ruchu miejskim/drogowym tym lepiej i bezpieczniej dla wszystkich. Prowadzenie pojazdu i opanowanie przepisów to właściwie nic skomplikowanego. Praktycznie każdy to ogarnie mimo błędów popełnianych na początku. Założę się że większość kierowców jest w stanie odróżnić osobę nie obeznaną z jazdą autem od kierowcy choćby po tym w jaki sposób przechodzi przez jezdnię. Ten drugi robi to ostrożniej gdyż mając punkt odniesienia i znalazłszy się w roli pieszego wie czego się spodziewać co i jak robić a czego nie.
@Belzebub też jestem ciekaw co w tym dobrego?
@Belzebub dlaczego?