
Wpis użytkownika Lubiepatrzec w Hydepark
LubiepatrzecGURU
20piorunówKiedyś zrobiłem #szynkowar gdzie połączyłem mięso mielone z jajkami na twardo i to był bardzo fajny temat. Pomyślałem, że zrobię coś podobnego ale wykorzystam rozkłócone, surowe jajka. Przyprawiłem mięso i wyłożyłem w szynkowarze a następnie wlałem do środka jajka. Nie wiem z czego to wynika ale termometr wskazywał, że wewnątrz szynkowaru, czyli w jajkach jest ponad 70 stopni a po wyjęciu i wychłodzeniu okazało się, że jajka wciąż są płynne. Przekroiłem całość i zapiekałem w air frajerze żeby nadawało się to do zjedzenia. Nic się nie zmarnowało, bo jajka w końcu udało się zapiec ale naprawdę nie mam pojęcia z czego wynika to, że te jajka były wciąż surowe i półpłynne. Na zdjęciu macie efekt końcowy.
Nie polecam surowych, płynnych jajek do szynkowaru ale ugotowane na twardo i włożone do surowego mięsa już jak najbardziej.
#wedlinydomowe #gotujzhejto #jedzenie #porazka #kompromitacja ;)
Komentarze (12)
@Lubiepatrzec może za mało białka w białku, żeby w niższej temperaturze było w stanie związać wodę?
Ale nadal, akurat do szybkowaru bałabym się surowe wrzucać
@Lubiepatrzec czyli pomieszałam z temperaturą wody, sorki
@moll drób 72stC
@Lubiepatrzec w mięsie masz jednak bardziej "łączny" stan chemo-fizyczny, a na jajka trochę mało... Dla drobiu jako takiego nie jest to 80 stopni? Bo jajka bym traktowała jak drób, bo salmonella
Może i dobrze, że to na patelni skończyła
@Felonious_Gru op ogarnął 😉
@moll mięso surowe bez problemu się ścina, więc miałem nadzieję, że w ponad 70 stopniach jajka zmienią się w jajka na twardo tyle, że będą rozkłócone.
@moll jebnie?
@Lubiepatrzec
>rozkłócone, surowe jajka
Że jakie?
>surowe jajka
Co miało na celu wsadzenie surowych jajek? Z tego co wiem dodaje się twarde, żeby nie było syfu z bakteriami, no i zawsze można też je w koszulkach zrobić jak chce się mieć płynne żółtko.
@wiatraczeg rozkłócone, inaczej rozbełtane
@wiatraczeg wsadzenie surowych jajek miało na celu ich obecność ¯\\(ツ)/¯
@Lubiepatrzec ciężka sprawa z tymi jajkami na patelni ścinają się błyskawicznie a w piekarniku słabo. Jak robiłam chaczapuri to też czekałam wieczność aż się zetną mimo że wylałam na rozgrzane pieczone ciasto z serem.
@GazelkaFarelka może jajka mają jakąś nadzwyczajną "oporność cieplną" czy jak to się tam nazywa ale faktem jest, że ścięcie ich w taki sposób jest bardzo ciężkie.