
Wpis użytkownika Prytozord w Hydepark
PrytozordOsobistość
29piorunówKolejny norweski ser jako ciekawostka — Fjellblå z Eggen Gardsysteri.
Może nie jest aż tak kontrowersyjny jak poprzednie, ale kupuję go, bo produkowany jest niedaleko miejsca, w którym mieszkam — w małej, rodzinnej serowarni w Vingelen (gmina Tolga, Innlandet). „Gardsysteri” oznacza serowarnię gospodarczą, czyli produkcję na miejscu, z własnego, ekologicznego mleka. Nie masówka, tylko rzemiosło.
Fjellblå to krowi ser z niebieską pleśnią, dojrzewany tradycyjnie. Zdobył nawet Super Gold na World Cheese Awards 2025–26, więc to nie tylko lokalna ciekawostka, ale produkt doceniony na światowej scenie serów.
W smaku intensywny, słonawy, lekko pikantny, ale bez przesadnego „uderzenia” zapachem. Taki pleśniak z charakterem — do normalnego jedzenia, a nie do testowania odwagi 😉:cheese_wedge:
Komentarze (13)
@Prytozord smacznego, niebieska pleśń to zdecydowanie nie moje klimaty
Ten niebieski jeszcze da się jeść tak samo cammembert.
ale tych innych walących skarpetami takich białych lekko przezroczystawych nie ruszyłbym kijem.
Jak to można jeść to ja pojęcia nie mam
@Prytozord wolę zwykły żółty albo cheddar
@Gepard_z_Libii no niestety. Na tym polega bioróżnorodność :confused:
@dradrian_zwierachs kiedyś kupiłem w niemczech alter schwede czy jakoś tak.
Stary szwed chyba wiem skąd ta nazwa.
Poleciał do kosza
@Gepard_z_Libii trzeba jeść szybko żeby zapach nie dotarł do nosa pierwszy
@Gepard_z_Libii co do rączki to do buzi i już zjadłeś ;3
Nie wybierasz się z tymi serami czasem do Poznania? Znam świetną melinę 😉
@dradrian_zwierachs Miałem wziąć ze sobą kilka kawałków, ale boję się, że jak celnicy poczują zapach, uznają to za broń biologiczną 😅
Serek-smrodek? :drooling_face:
@dradrian_zwierachs Gammalost fra Vik to dopiero potrafi dać po nosie. 😉
@Prytozord tez dobry 😉 lubięm seeeer.
@dradrian_zwierachs Akurat ten nie śmierdzi jakoś mocno, ale w smaku jest intensywny.
