Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika Wrzoo w Hydropark

Mistrz

w Hydropark

105piorunów

Kontrola nawodnienia :droplet:

Zaczynamy drugi dzień tygodnia. A jak zaczynać, to najlepiej z :yellow_heart:

Jak Wam minął poranek? Chaotycznie czy na spokojnie? Niezależnie od tego, jak wystartowaliście, zaopiekujcie się samymi sobą i wypijcie jeszcze szklaneczkę czegoś nawadniającego. Najbliżej pewnie macie kranowiankę, ale o ciekawych alternatywach chętnie posłucham!

PS. Dzisiaj pierwszy półfinał Eurowizji, w którym występuje Justyna Steczkowska. Mam nadzieję, że będzie WYSOKO ( ͡~ ͜ʖ ͡°)

Komentarze (48)

Fanatyk6piorunów

dzisiaj resztka niebieskiej muszynianki z sokiem pożeczkowym oddaje hołd zielonej i składa w ofierze żabkową kombuczę

Fanatyk2piorunów

@Wrzoo jednak zielona bardziej prawilna, niebieska niby ma więcej gazu, ale jakoś tego nie czuć. a zielona muska przełyk lekkim gazem jakby pan jezusek bosą stópką przejechał.

Osobistość3piorunów

@Wrzoo Ty no nie rozumiem tego Twojego mema... "Gdy ktoś próbuje cię przekonać, że źródlana nawadnia tak samo, jak mineralna". Jak konstatuje z załączonego obrazka masz przeświadczenie, że jest inaczej. Tylko że nie 😉 Woda źródlana nawadnia tak samo skutecznie jak mineralna, obie tak samo dobrze uzupełniają płyny w organizmie, z tym że z różną domieszką minerałów.

Osobistość1piorunów

@Wrzoo Przykro mi, ale nie. Przeświadczenie że nawodnienie = dostarczenie minerałów to uproszczenie. Jakbyś w memie użyła wody destylowanej w miejscu mineralnej, to trochę bardziej pasowało by do Twojego przekazu (choć i tak można by to podważyć, bo w krótkiej perspektywie nawet ona uzupełnia płyny - a więc nawadnia). Niemniej woda destylowana faktycznie zaburza równowagę elektrolitową - wypłukuje minerały. Woda źródlana z kolei zawiera elektrolity, pomimo niskiej mineralizacji (do 500 mg). Stąd - woda źródlana nie wypłukuje minerałów, a nawodnienie to dostarczenie organizmowi płynów - nie minerałów. Ale domyślam się, że pozostaniemy rozbieżni w tej materii 😉 Pozdrawiam :smiley:

Mistrz4piorunów

@Gracz_Komputerowy tylko jeśli woda ma niewielką ilość minerałów, to nie nawadnia, a wręcz odwadnia, bo wypłukuje minerały. Tak dzieje się np. wtedy, gdy pijesz wodę destylowaną. Nawodnienie = dostarczanie organizmowi wodnego roztworu minerałów.

Osobistość0piorunów

@Wrzoo No tak właśnie pomyślałem. Ale nie można z tego wysnuwać że nawodnienie jest tu lepsze. Mineralna dodatkowo uzupełnia elektrolity - to prawda. I może to być korzystne - to prawda. Ale samo nawodnienie rozumiane jako dostarczenie organizmowi płynów jest tożsame. Oba rodzaje wody mają tą samą właściwość do uzupełniania płynów.

Autorytet2piorunów

@Wrzoo O właśnie, zapytam eksperta (a właściwie guru :P) od nawadniania bo moja różowa twierdzi że kawa/herbata się nie liczy do co sprawia zwarcie w moim chłopskorozumowym mózgu, no bo niby dlaczego nie?
Internety twierdzą że no liczy się jeszcze jak, ale wiadomo że internetom wierzyć nie można xD

Gruba ryba3piorunów

@Wrzoo z doświadczenia własnego, wydaje mi się ze to może zależeć też od tego co rozumiesz przez „kawa”. Ja głównie piję ją jako nośnik dla cukru i tłuszczu z mleka, a to wydaje mi się ani zdrowe ani nawadniające.

w czasach okolostudenckich, z nudy, nadpobudliwości i wymagającej pracy intelektualnej wypijałem dziennie takich pięć

Mistrz4piorunów

@hellgihad jest jakiś taki mit, że kawa i herbata odwadniają, zamiast nawadniać (bo mają działanie diuretyczne), ale badania naukowe jednoznacznie potwierdziły, że „rozsądne” ilości nie wywołują tego efektu. Tak że o ile nie spożywasz litrów kawy i herbaty, to Cię nawodnią zamiast odwodnić ;)

Fanatyk5piorunów

Od 6 w pracy bo szczepienia z rana wjechały i zastanawiam się czy mój zapomniany kubek z zieloną herbatą wylać, czy spróbować dzisiaj :stuck_out_tongue_winking_eye::rolling_on_the_floor_laughing: termiczny i zamknięty, a piciu się przyda :stuck_out_tongue_winking_eye:

Mocarz2piorunów

@Wrzoo
Cześć.Śniadanko zjedzone
Kawusia się parzy,chill

Fanatyk2piorunów

@lukasz-Kukasz-TM ja nigdy nie piłem mocnej jakoś, max dwie łyżki ale trzy, cztery dziennie. Tyle że lubię też ostre żarcie - częściej robię coś w woku i samemu doprawiam i śniadań raczej nie jadłem, kawa na czczo. No ale lepiej dmuchać na zimne.

Fanatyk2piorunów

@lukasz-Kukasz-TM też tak piłem i pół roku temu kwasy żołądkowe przekroczyły normę.
Radzę ograniczyć, kocham kawę ale obecnie jedną, rzadko dwie dziennie... Nie polecam tego bólu jaki czułem przez tydzień i słabszy na lekach przez około miesiąc. A od tego czasu mój żołądek już nie jest tak fajny, pizzy 50cm już niestety nie wszamam naraz ech...