
Wpis użytkownika smierdakow w Wiadomości Polska
smierdakowLider
17piorunówKsięża i dziennikarze są grupami zawodowymi, którym ufamy najmniej. Smuci niska pozycja psychiatrów.
Wydaje mi się, że tak duża różnica w zaufaniu do psychologów i psychiatrów może wynikać z tego, że psychiatra to dla nas ten od wariatów. Jak przeciętnemu Polakowi powiesz, żeby poszedł fo psychologa, to się zastanowi, a jak powiesz, że do psychiatry to się obrazi xd
Komentarze (14)
Zastanawiająco duże zaufanie do nauczycieli. Ja spotkałem raptem 3 nauczycieli (1 w podstawówce, 2 w ogólniaku) którzy faktycznie nadawali się do tej pracy, pozostali to miernoty w najlepszym razie.
@smierdakow być może, nie mam kaszojadow. Z drugiej strony myślę , że gdybym miał, pamiętając własne doświadczenia, pewnie byłbym mocno wyczulony na to kto uczy i jakie ma podejście do misji bycia nauczycielem. I tak sobie myślę że tylko utwierdziłbym się w moim poglądzie :)
@wykopany może inna jest perspektywa kogoś kto ocenia na podstawie swoich doświadczeń, a inna gdy patrzy się na nauczycieli swoich dzieci
A gzie politycy?
@shogoMAD tu się ocenia ludzi, którzy pracują ( ͡° ͜ʖ ͡°)
To psychiatrzy nie są lekarzami, czy wyrzucono "czarne owce" poza tą grupę, by jej 1 miejsca nie zabrali? Cieszy odpowiednia pozycja dziennikarzy, ale i tak IMO za dużo pozytywnych % dostali.
@smierdakow zastanawiające jest aż tak wysokie zaufanie do milicji i SM.
Podlinkujesz źródło?
@krzysztof-k-d Nikt kto miał sprawę w polskim sądzie nie powie dobrego słowa o tych kreaturach w togach. Miałem kilka spraw, sądziłem się z gminą i z radnym o służebność drogi (przegrałem ale podwyższyli mi odszkodowanie więc w sumie to tak na zero wyszło), sprawę cywilną wytoczyłem też sprawcy wypadku (wygrałem) i za każdym razem sędziowie sobie robil jaja z prawa i ze stron ( w sprawie z gminą to sędzina się pytała mojego adwokata, czy na pewno jest taki przepis na który się powołuje bo pierwsze słyszy) a babie która spowodowała wypadek to sędzia nawet do głosu nie pozwolił dojść bo stwierdził, że wszystko jasne i szkoda czasu na wysłuchiwanie stron co sam z zażenowaniem przyjąłem.
@smierdakow dzięki :smiley:
przeczytałem, to co wstawiłeś zdecydowanie najciekawsze.
przeraza niskie zaufanie do sędziów. Ciężko rokować czy jest to poparte własnymi doświadczeniami czy szczuciem + cyrkiem w obecnym „sądownictwie”.
kolejny problem to psychiatria, niestety to jedna z przesłanek do polityków, że inwestycja w psychiatrię może nie przełożyć się na słupki wyborcze.
Zaskakuje mnie bardzo wysokie zaufanie do rolników, bo właściwie czemu jest ono ponadprzeciętne.
Przecież wiadomo że psychiatra jest głównie od wypisywania L4, na chodzenie do psychologa to trzeba mieć czas
@smierdakow ja mojemu psychiatrze ufam. Dobre tabletki mi przypisał i dzięki temu moje życie wróciło do normy