
Wpis użytkownika moll w Gotowanie
mollLider
34piorunów@Lubiepatrzec spróbowałam zrobić #savillum w piekarniku...
W formie 20cm przydałoby się 2x tyle ciasta (nie wiem skąd ten gość podał na 25cm).
W piekarniku powinno być faktycznie 200 stopni, w niższej temperaturze nie robiło to na masie wrażenia, więc musiałam zwiększyć i dopiero trochę ruszyło, ale za późno to zrobiłam.
Poza tym pachnie pięknie, jest delikatne, czekam z degustacją aż przestygnie. Jak będzie smaczne robię drugie podejście na większą ilość, żeby ładnie wyglądało w formie :smiley:
Komentarze (19)
@moll No proszę, Ciocia Moll zaszczyciła mnie w taki sposób. ❤️
Tak, ta ilość ciasta jest na formę 12cm max a na tą z filmu minimum x2 albo i lepiej. Też nie wiem czemu taką podał a pytany w komentarzach nie sprostował.
Co do temperatur, to piekarnik i erfrajer to całkiem inne parafie. W piekarniku trzymałbym się temperatur z przepisu, czyli 200 stopni.
Mam nadzieję, że będzie smakować i wołaj na degustację!
@moll serio, prostota ponad wszystko. I żeby szybko a nie gotowanie na kilka godzin!
@Lubiepatrzec to też swoją drogą jest dobre, że kuchnia zawalona sprzętem do gotowania/pieczenia, a najchętniej teraz wraca do ręcznego wyrabiania 😅
@moll mi też spodobało się, że robię to łyżką w misce, bez chrzanienia się.
@Lubiepatrzec i nie trzeba do tego odpalać robota. Aktualnie wszystko co mogę zrobić bez technologii jest na wagę złota, dlatego lecą muffinki i inne takie
@moll dokładnie, kilka minut roboty i jest coś ciekawego.
@Lubiepatrzec to za dobrze wygladało, żeby mogło być niesmaczne :stuck_out_tongue_winking_eye:
Poza tym to ma bardzo prosty skład i wykonanie, ciężko to zepsuć
@moll no i super! Bardzo się cieszę :smiley:
@Lubiepatrzec właśnie się zastanawiam czy x2 czy x3, bo teoretycznie by weszło...
A z temperaturą to jak zobaczyłam jakie to cienkie to się bałam, że na 200 się zjara zamiast upiec 😅
Degustacja była, było pyszne (nie wytrzymałam, jeszcze ciepłe oderwałam), bombelek potwierdza 😁
@moll savillum? pani wyjaśni łaskawie, co to takiego.
@Apaturia planuję zrobić kilka Ćwierciakiewiczowej, przerabianie jej opisów na receptury takie współczesne to fascynujące zajęcie. A że dzięki jej książce nauczyłam się robić klarowny rosół to inne rzeczy też powinny być smaczne :smiley:
@moll Ooo, brzmi pysznie, muszę wypróbować! :yum: Jeśli lubisz czasem eksperymentować z dawnymi przepisami, fajnie wychodzą desery na bazie średniowiecznych receptur - chociaż czasem trzeba trochę pokombinować ze składnikami.
@Yes_Man jest w filmiku na tagu
@moll będzie przepis?
@pacjent44 wystarczy żeby trochę mąka napęczniała, to już masz "rośnięcie"
Nie za wiele, ale też smaczne. Już się dobrałam, ma lekko orzechowy posmak
@moll pisałaś, że "nie wyrosło" Ciekawi mnie, czy pierwotnie w przepisie był orkisz.
ps. z naszym sernikiem to chyba nie ma nic wspólnego.
@pacjent44 a po co w serniku drożdże xD
Pszenica też była
@moll jak ma to wyrosnąć bez drożdży? W Rzymie była pszenica, czy jakaś inna mąka?
@pacjent44 to taki jakby sernik na miodzie, z makiem. Przepis rodem ze starożytnego Rzymu
Jak przejrzysz wpisy na tagu #savillum to tam @Lubiepatrzec wstawił filmik od kogoś, kto robi takie rekonstrukcje przepisów.
Bardzo proste to jest - ricotta, jajko, mąka, miód i mak. Tylko to powinno ładniej podrosnąć, a u mnie wyszło to płasko