
Wpis użytkownika Al-3_x w Hydepark
Al-3_xAutorytet
9piorunówLudzie często pytają o sens życia. Niektórzy widzą ten sens w Bogu. Inni w pracy której się podjęli. Jeszcze inni w pragnieniu założenia rodziny albo walki za jakąś ideę. Ale być może ten sens życia życia jest też ukryty w prostych momentach jak napicie się zielonej herbaty, spacer po parku, spoglądanie na kwitnący kwiat, podziwianie księżyca w pełni czy zjedzenie sernika. Być może te magiczne chwile dają poczucie pewnej satysfakcji w tym chaotycznym i zimnym świecie. Być może nie. Nie wiem.
Komentarze (3)
Być może sens życia dla każdego wygląda trochę inaczej i każdy postrzega go na swój sposób. Ostatnio sam dużo o tym myślałem i trafiłem na bardzo ciekawy trop związany z Marshallem Rosenbergiem- twórcą języka Porozumienia bez przemocy.
Po latach pracy nad psychologią, komunikacją i zgłębianiem różnych religii doszedł on do wniosku, że jednym z najgłębszych sensów życia może być empatyczne dawanie siebie innym i prawdziwe przyjmowanie drugiego człowieka. Bez oceniania, bez krytyki, bez walki o rację.
Jest niesamowicie trudno dla nas, nauczonych opierać się na ocenianiu innych i krytykowaniu wszystkiego, co nam nie odpowiada, osiągnąć taki stan, a jeszcze trudniej trzymać się takiego sposobu komunikacji i kontaktu z drugim człowiekiem.
Ale może jest coś bardzo prawdziwego w tym stanie, kiedy człowiek czuje, że może być sobą, robić to, co sprawia radość jemu i innym ludziom, i jednocześnie spotkać drugą osobę z empatią. Może właśnie w takich chwilach, niezależnie od religii czy światopoglądu, ludzie próbują dotknąć tego, co niektórzy nazywają Bogiem.
@Prytozord bardzo mądre słowa. Dałbym 10 piorunów, gdyby się dało.
Komentarz usunięty przez moderatora