Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika redve w Hydepark

Fanatyk

w Hydepark

41piorunów


Zaprojektowałem, i stworzyłem moduł do odpalania rakiet przez internet. Może niedługo zamówię silniki rakietowe, i wystrzele pierwszą w życiu rakiete :grinning:

https://streamable.com/bkqlto

Komentarze (36)

Sum1piorunów

@redve podziwiam zapał. Dawaj znać jak Ci będzie szło.
A co do schematu to podzielę się niepisaną zasadą: jeśli tylko się da (a prawie zawsze się da) to niech potencjały wyższe będą wyżej na schemacie. Tzn np. plus baterii na górze a minus na dole, piny gnd niżej niż piny zasilania dla układów scalonych, itp.
Znacznie łatwiej się wtedy analizuje układ.
Poza tym fajnie jest też gdy przepływ "informacji" jest wyłącznie w prawą stronę, tzn. po lewo mikrokontroler, za nim e prawo tranzystor, nad tranzystorem cewka przekaźnika (bo jej drugi koniec ma wyższy potencjał), a styki przekaźnika po prawo od cewki (na telefonie nie dam rady tego narysować jednak).
Co do bezpieczeństwa to redundancja kluczy imho nie jest tu tak istotna. Poleciałbym tylko jedno założenie: taki układ ZAWSZE może wygenerować zapłon w przypadkowym momencie i należy go traktować jako niebezpieczny. Nawet jak dasz dodatkowe klucze. Dlatego wymyśl jakiś sposób na podłączanie całego zasilania w bezpiecznej odległości, z pominięciem wszelkiego software'u.

Fanatyk0piorunów

@psalek chciałem tak zrobić na układzie, ale używałem jakiegos softu online do rysowania tego, i w nim nie mogłem tak fajnie ułożyć pinów. Muszę poszukać jakiegos fajnego softu do rysowania układów pod linuxa

Gruba ryba1piorunów

nie zwlekaj z zakupami i wystrzeleniami! ༼ ͡° ͜ʖ ͡° ༽

Gruba ryba2piorunów

odpalania rakiet przez internet? czy zamówiłeś przez internet? jak to pierwsze to polecam złożyć cv w mossadzie :slightly_smiling_face:

Osobistość0piorunów

@redvel123 ja rozumiem, że od czegoś trzeba zacząć, ale sterować przekaźnikiem przez tranzystor to jednak każdy głupi potrafi. Poza tym, ten schemat jest dość nieczytelny moim zdaniem.

Fanatyk2piorunów

@groman43 zainteresowałem się modelarstwem rakietowym, i chcę narazie wystrzelić pierwszą rakietę, i chciałem zacząć od bezpiecznej metody na odpalanie rzeczy zdalnie (będzie to też potrzebne przy testach czegokolwiek wybuchowego). Jutro kupię drugą baterie i spróbuję odpalić całość poza domem, mając do dyspozycji tylko telefon, no i idąc za radą myoniwego spróbuję zrobić układ bardziej bezpieczny, ale generalnie efekt wydaje mi się osiągnięty

Osobistość0piorunów

@redve Pytanie, co tak naprawdę chcesz osiągnąć.

Fanatyk0piorunów

@groman43 na przekaźnik i tranzystor się finalnie zdecydowałem po 3 dniach eksperymentów (chociaż w tym czasie też dopiero się uczyłem jak cokolwiek kontrolowanie odpalić)

GURU12piorunów

znasz pastę o arduino i łodzi bałuty?

Lider10piorunów

@bielmooka-siostra-slonca
1. Rok 2035
2. Korea Północna jest w posiadaniu rakiety z głowicą nuklearną o zasięgu 40 000 km.
3. 'Generale Ping Pong, cel nowy jork'
4. czerwonyguzik.gif
5. Umierający z niedożywienia naukowiec źle podłączył klona ardiuno.
6. Rakieta leci w drugą stronę.
7. Cel: Łódź Bałuty.
8. USA dalej nie dało tarczy.
9. Rakieta w zasięgu radarów.
10. Trzeba ostrzec mieszkańców.
11. syrena.wav
12. 'GRAZYNA WYŁONCZ FAMILJADE JAKIEŚ ŚWIENTO JEST STÓJ NA BACZNOŚĆ MINUTA CISZY'
13. mielone.jpg
14. Straty oszacowano na 32zł

Gruba ryba4piorunów

o panie! Niech ten wpis wystrzeli w gorące : D

Fanatyk3piorunów

schemat:

Fanatyk0piorunów

@redve Tak. Ale w momencie gdy układ jest w stanie spoczynku (tzn wszystkie mosfety wyłączone) to S3 jest gwarantem że w przypadku sklejenia się styków S1 i S2 (w czasie wcześniejszego operowania) nie poda zasilania na zapałkę w czasie podłączania.
Dlatego też pisałem o bezpieczniku.
To się właśnie nazywa redundancja.
Pierwszy stopien to dwa mosfety aktywowane odrębnymi stanami. I to jeszcze zmultiplikowane, później przekaźniki szeregowo żeby mieć pewność otwartego obwodu, a S3 jest kolejnym stopniem gwarantującym brak napięcia w czasie podłączania.

Układ od Airbagów jest o tyle sprytniejszy że sprawdza stan kluczy i odbiornika.

Jak chcesz pójść po bandzie to daj przynajmniej dwa przekaźniki szeregowo.

Fanatyk0piorunów

@myoniwy nie rozumiem troche. Jeżeli R1 to odbiornik, to do czego służy przekaźnik S3? Nawet jak będzie rozłączony, ale S1 i S2 będą załączone to układ będzie domknięty i zapałka powinna się odpalić. Czyż nie?

Fanatyk0piorunów

@myoniwy pewnie zły mosfet, ale składałem z tego co miałem pod ręką jak mnie coś natchnęło ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Fanatyk0piorunów

@redve Jak mosfet ma za duże RDSon tzn że zły mosfet albo za niskie napięcie Ugs.

Fanatyk0piorunów

@redve R1 to odbiornik, w twoim przypadku zapałka.
A mało to razy tranzystory przewodziły w źle skonstruowanych układach? A jak tranzystor nawali to i przekaźnik poda zasilanie.

Fanatyk0piorunów

@myoniwy z systemem z poduszki powietrznej jest ten problem, że nie mogę dać tego ostatniego mosfeta zabezpieczającego, bo mosfet ma za duży opór przy tym jak go otwieram (rzędu 2-3 ohmy), i nie dam rady przez niego puścić ze słabego źródła zasilania takiego prądu żeby odpalić zapałkę. Mogę dodać drugi przełącznik za to, chociaż jak żyję nie słyszałem o "przypadkowym" załączeniu takowego

Fanatyk0piorunów

@myoniwy od czego jest rezystor R1 w twoim układzie?

Fanatyk0piorunów

@Pstronk
>strasznie nieczytelne
jak to jest nieczytelne, to nie chcesz wiedzieć jak było przed tym jak go poprawiłem XD
Postaram sie nauczyć, dzięki 😛

Fanatyk0piorunów

@Pstronk No jak nie przyda, chce się bawić z silnikami rakietowymi więc jak najbardziej o bezpieczeństwo trzeba zadbać.

Autorytet0piorunów

@redve
Gratuluję. Ale rysowanie schematu to trochę poćwicz bo strasznie nieczytelne. I źródło 9V masz odwrotnie narysowane.
@myoniwy
Chłop sobie spokojnie ogarnia podstawy a ty go przygniatasz czymś co pewnie mu się nigdy nie przyda xD

Fanatyk0piorunów

@redve Tu masz nawet zaimplementowane testowanie odbiornika, i kluczy, czy są, czy są sprawne, i to samo tyczy się odbiornika i samej instalacji. Jeśli będzie gdzieś upływ to wywali błąd i nie pozwoli załączyć. To samo można u ciebie zaimplementować.

Fanatyk0piorunów

@redve Zobacz jak to robią w sterownikach poduszek powietrznych.

Fanatyk0piorunów

@redve Ja bym coś takiego zastosował. Być może jeszcze z bezpiecznikiem przy V2.
Najpierw system musiałby rozłączyć S3 (powinno być NC ale nie mam takiego symbolu w LTSpice) podając odpowiednie sygnały na dwa mosfety, i potem załączyć S1 i S2 podając odpowiednie sygnały na mosfety. Ryzyko przypadkowego uruchomienia mocno ograniczone.

Fanatyk0piorunów

@myoniwy troche nie rozumiem jak to ma działać. W sensie, rozumiem chyba jak chcesz to podłączyć (tak żebym musiał załączyć 2 przekaźniki zamiast jednego), ale w czym to pomoże?
Obecnie jest to tak podpięte, że jeżeli nie ma prądu na przekaźniku to obwód jest rozwarty. W razie awarii układu nie będę w stanie załączyć przekaźnika, ale to nie jest żaden problem dla bezpieczeństwa, a przynajmniej tak mi się wydaje

Fanatyk0piorunów

@redve Nie chodzi o zasilanie. A o bezpieczeństwo. IMO minimum dwa przekaźniki połączone szeregowo sterowane kompletnie różnymi portami w ESP.

Fanatyk0piorunów

@myoniwy a tu potrzeba więcej układów zasilania? Jeżeli całość utrzyma ESP na baterii na kilkanaście minut, to chyba wystarczy, tak mi sie zdaje przynajmniej

Fanatyk2piorunów

@redve Panie, a gdzie redundancja?

Fanatyk3piorunów

zamiast arduino jest ESP, ale arduino lepiej wyglądało na schemacie