Wpis użytkownika krokietowy w LINUX
krokietowyFanatyk
2piorunówMam kilku "przyjaciół" z Bułgarii, Anglii i wielu innych krajów, którzy próbują się ze mną skontaktować przez połączenie ze zdalnym serwerem przez ssh, które mam wystawione na świat.
Logowanie mam ustawione na klucz publiczny i oczywiście hasła są wyłączone. Też mam ograniczenie logowania na swojego użytkownika i jedynie z lokalnej sieci.
Logi mam zaspamowane takim czymś
cze 14 11:47:59 SerwerWIFI sshd[3058]: Connection closed by invalid user chenpeixian 94.156.79.189 port 54236 [preauth]
cze 14 11:51:58 SerwerWIFI sshd[3153]: Connection closed by authenticating user root 94.156.79.189 port 52212 [preauth]
Najłatwiej byłoby wyłączyć przekierowanie portów, ale nie ja zarządzam routerem więc musiałbym pisać o to do dostawcy, ale jak będę potrzebował dostępu ssh to włączą mi to z opóźnieniem nawet 1 dnia, więc odpuszczę to sobie.
Są jakieś sposoby na odbicie piłeczki i ukaranie za próby wbicia się na serwer?
Czy na pewno jestem bezpieczny?
Komentarze (10)
@krokietowy Ja mam to rozwiązane tak że wszystkie routery którymi zarządzam są wpięte jedną nogą do mojego VPN (wireguard i openpvn), drugą do wireguarda którego hostuję na mikr.us (pozdro @Unknow )
W ten sposób jak machnę jakiś misconfig to zawsze mam alternatywną trasę odkręcenia missclicka.
A co to ma wspólnego z Tobą? Proste ;d. Możesz whitelistnąć IP mikrusa czy innego dowolnego VPSa i do siebie łączyć się tylko z tej jednej maszyny. Na hostingu będzie Ci prościej skonfigurować banowanie IP które walą po SSH. U siebie mam to rozwiązane tak że mam wystawiony jeszcze serwer www, niby nic nielkiego ale w logach odbija się ktoś kto wchodzi po konkretny zasób i kto próbuje się włamać. Tych włamujących zbieram fail2ban'em i karmię nimi mój główny router, efektywnie wycinając im możliwość jakiejkolwiek komunikacji z moimi adresami publicznymi.
Możliwości jest wiele, możesz też mieć np tunel między sobą a VPSem i zezwalać tylko na połączenia z wewnątrz tego tunelu, moderując po stronie VPSa kto może (a właściwie kto nie może) się do Ciebie podłączyć. Sky is the limit.
@krokietowy - nie wiem co to za router i dostawca ale niektóre z nich można skonfigurować by służyły tylko jako most (bridge) i podpiąć wtedy własny router... no ale wtedy całe security spada na ten twój router, więc lepiej aby miał aktualny software.
Chińczycy skanują właściwie każdy adres IP i jak wykryją, że masz coś wystawione na świat to będą Cię bombardować - nie da się tego uniknąć 🤷
Jak się boisz to do tego routera od dostawcy podepnij ten router z OpenWRT, na nim wystaw SSH (wtedy będziesz musiał na routerze dostawcy ustawić port forwarding) i na Linuksie ustaw sobie port knocking: https://www.howtogeek.com/442733/how-to-use-port-knocking-on-linux-and-why-you-shouldnt/ :thinking_face:
How to Use Port Knocking on Linux (and Why You Shouldn't)So, what's "port knocking," and how can you use it to open Linux firewall ports? We'll walk you through all of it---and why you shouldn't use it.How-To Geek@krokietowy Musisz koniecznie używać routera dostawcy? Nie zastanawiałeś się nad kupnem lub złożeniem porządnego routera, gdzie mógłbyś zainstalować np. OpnSense?
@krokietowy że się tak brzydko wyrażę- a chuja tam. To skomlenie jest za każdym razem, żeby tylko mogli odpałować uporczywego petenta. Mi prywatny dostawca internetu do domu powiedział, że mogę korzystać ze swojego gówno tplinka i nie ma problemu "tylko jeśli nie czuję się z tym niekomfortowo to czy byłaby możliwość dać login i hasło w razie jakby trzeba było robić troubleshooting żeby nie wysyłać specjalnie technika i nie kasować za dojazd" i zaraz dodał "ale jak tylko coś to nie ma problemu, to nie jest żaden przymus czy wymóg". A oni rzekomo na (pół?)zarządzanym routerze nie mają możliwości- pachnie ściemą i tyle. Natomiast ja bym zrobił inaczej bo tak to mógłbyś się z nim kopać do porzygu- weź ten router dostawcy ustaw na zwykłe przekazywanie wszystkiego, pełna rura, bridge, a za tym wepnij swój router i tam rób wszystko co potrzebujesz i chcesz.
@krokietowy jq też trochę he z tym walczyłem. Na koniec po prostu zlikwidowałem wystawienie portu ssh na świat i w razie potrzeby wpinam się przez wireguarda do lokalnej sieci i dopiero po tym ssh.
@dolitd Pytałem się o to i okazało się że nie da rady, bo też oferują inne usługi i gdybym kiedyś chciał użyć innych(w co wątpię) to mają możliwość ich odblokowania przez router.
Mam w domu zakourzony router z OpenWRT, ale raczej nie widzę sensu jego używania
Fail2ban
@krokietowy nie no, masz rację. Fail2ban to kolejna warstwa. On Ci np. daje możliwość pisania reguł i blokowania po IP na ten przykład. Zapoznał bym się na Twoim miejscu. Na swoim tez, bo brakuje mi wiedzy by dać Ci definitywną radę.
@jimmy_gonzale @NiebieskiSzpadelNihilizmu
A czy właśnie włączenie logowania po kluczu nie rozwiązuje tego problemu?
Nie widzę zbytnio sensu używania innych programów, skoro w systemie mogę mieć to samo z minimalną konfiguracją.
No chyba że jestem w błędzie i mój obecny setup jest wrażliwy na atak
Polityka default deny z jakichś dziwnych adresów?
Honeypot z blacklistą?
Whitelisty?