Wpis użytkownika kitty95 w Hydepark
kitty95Gruba ryba
24piorunówMam w rodzinie takiego ananasa, kuzyn będzie najlepszym określeniem.
Gościu 52 lata, od 20 lat wysoko funkcjonujący alkoholik, jarał jak smok najpierw zwykłe fajki, a od paru lat te wszystkie e-papieroski. Dietka kiełbasiano-golonkowa głównie. Do tego dużo stresu w robocie.
Dzwoni siostra, że zaczął się parę dni temu źle czuć, pojechali do szpitala i zdiagnozowali raka żołądka. Przerzuty od przełyku po okrężnicę. Najprawdopodobniej over, bo co tu zrobić. Facet zamożny, dwójka prawie dorosłych dzieciaków.
I co chciałem napisać, to że absolutnie mnie ten news nie zdziwił, ani nie zaskoczył.
Czasem nie wiadomo co los przyniesie, ale też czasem bardzo usilnie mu pomagamy. I wtedy żadna kasa świata nie pomoże.
Komentarze (31)
Teraz to już c⁎⁎j, niech je co chce, Polak zawsze mądry po szkodzie...
Moi rodzice palenie rzucili dopiero jak ojciec dostał udaru
Znowu żarcie a nie wóda i ślugaretki!¯\\(ツ)/¯
@AndrzejZupa ciekawe, co nie?
> Czasem nie wiadomo co los przyniesie, ale też czasem bardzo usilnie mu pomagamy.
O to to to. Piękne słowa. To w ogóle działa w obie strony
Jak będzie finito to napisz czy rodzinka będzie miała żale, że konowały tatusia zabiły.
teraz standardowo panika i zmiana diety na lekkostrawna. ciekawe, ze jak ludzie zachoruja to pierwsze co zmieniaja to dieta. nagle potrafia w miare rozsadnie jesc.
nie bez powodu mowi sie, ze jestes tym co jesz. szkoda chopa.
@AndrzejZupa Wciąż pokutuje myślenie, że żeby odchudzać się - to tak jak na amerykańskich filmach z lat '80 i '90 - musisz jeść chudo, bez grama tłuszczu i bez smaku, suchy chleb z gotowanym kurczakiem oraz sałatę i wyciskać z siebie siódme poty biegając lub na aerobiku - gdzie to w ogóle nie ma najmniejszego sensu przy odchudzaniu, zmęczysz się jak debil a efekty żadne.
@GazelkaFarelka jak patrzę na moich rówieśników i na młodszych od siebie to te co najmniej 10 kg nadwagi widać…jak tak można?!
@bartek555 Jedynie na gorsze.
@kitty95 Taka prawda.
To są dekady zapychania się bezwartościowym żarciem a droga do chorób metabolicznych zaczyna się już w łonach matek objadających się w ciąży za dwoje, podczas gdy już w ostatnim trymestrze potrzebujesz raptem tylko 300 kcal więcej. Potem rodzą się dzieciaki po 5 kilo i 40% porodów to cesarki.
Niestety wczesna diagnostyka totalnie kuleje i połowa ludzi dowiaduje się że ma cukrzycę dopiero w szpitalu po pierwszym zawale, jak już trzustka praktycznie wysiada.
@GazelkaFarelka to są jakieś straszne wskaźniki
@GazelkaFarelka w sumie to prawie po rowno na stare lata. Grubasy jebane!. To 6 lat temu, ciekawe czy cos sie zmienilo
@bartek555 możesz biznes na wynajmie kręcić 😁
@mordaJakZiemniaczek Klasyczny błąd przeżywalności, wydaje ci się że baby żyją mniej zdrowo niż faceci, bo widujesz ich więcej w fatalnej kondycji. Facetów takich nie widujesz, bo już nie żyją. Jakbyś miał strzelać, kto statystycznie ma większą nadwagę w Polsce? Kobiety czy faceci? A jednak.
@bartek555 @GazelkaFarelka Dokładnie. Zobaczcie ile z tych bab jakoś dociągnie do 80tki, ale od wielu lat chodzą jak pingwiny, bo biodra, bo nadwaga, bo kolana. Oprócz długości życia liczy się też jakość, samopoczucie, sprawność. Jesteś tym co jesz, ale to wypadkowa tak z 3-4 ostatnich lat. Stąd efekt jojo - 3 miesiące diety nic nie zmienią.
@GazelkaFarelka i to strusie!
@bartek555 tobie to już wiemy, że nawet kogut jajko zniesie
@GazelkaFarelka ha, a ja mam piekna lale, pracujaca partnerke. Jackpot dzyn dzyn dzyn \<monety wylatuja z maszyny>
@GazelkaFarelka to nie takie proste jak w książkach piszą. Pogadaj z młodymi co się obecnie odpitala na "rynku".
@bartek555 No na pewno, jakoś by to rozchodził... :upside_down_face:
@kitty95 Ale to sami sobie to robicie, wciąż jeszcze wielu marzy o niepracującej trad wife albo o pięknej lali zamiast o partnerce.
@GazelkaFarelka facet co do zasady ma dużo bardziej stresujące życie, bo musi cały burdel ogarniać. A tam gdzie są np. duże dysproporcje zarobków, to pani lekka praca biurowa, a goście zapierdalają na własnym albo na mocno stresujących pozycjach w korpo. I ten stres, ten cały ciężar i presję często odreagowują chlaniem, jaraniem i złą dietą. Dodatkowo w naszej kulturze facet nie może okazywać słabości, bo będzie postrzegany jako tzipka. To się oczywiście zmienia, ale bardzo wolno.
@GazelkaFarelka no czyli nie bylo takie krytyczne, mial racje :D
@bartek555 Mój ojciec trzy dni z zawałem chodził i jak matka zadzwoniła w końcu po karetkę wbrew jego woli (bo się zapierał, że nic mu nie jest) to jeszcze ją zdążył opierdolić że przesadza, a chłopaki jak przyjechali to załadowali go, tak jak stał, w brudnych ciuchach roboczych od razu na nosze i na sygnale do szpitala.
@plemnik_w_piwie ano, ba, nawet od owocow mozna dostac cukrzycy. Hurr durr, ale jak to, witaminy ;)
@bartek555 moja babcia z cukrzycą nie jadła słodyczy. Za to w zamian żarła chrupki kukurydziane.
@bartek555 to mężom tak smażą 😆
@GazelkaFarelka baby tez sie zle odzywiaja (stare). Ma byc tlusto, smazyc wszystko, najlepiej na smalcu i gituwa
@bartek555 zawsze to jest facet, na badania go zaciągniesz dopiero karetką albo śmigłowcem lpr
może to i stare baby namiętnie zajmują kolejki w przychodniach ale żyją średnio 10 lat dłużej
@bartek555 no szkoda, ale niektórym nie przetłumaczysz, choćbyś na uszach stawał. Chcącemu nie dzieje się krzywda, czy jakoś tak.