Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

MEN planuje skracać lub przeprowadzać zdalnie lekcje w trakcie największych upałów

Specjalista

w Polityka

21piorunów

Ministerstwo Edukacji Narodowej planuje wprowadzić zmiany w organizacji pracy szkół w czasie upałów. - Musimy mieć przepisy regulujące, co się dzieje, kiedy w szkole jest za gorąco - mówi Radiu ZET ministra edukacji narodowej Barbara Nowacka. Niewykluczone jest nawet, że z powodu wysokich temperatur lekcje będą odwoływane.

Komentarze (83)

Kosmonauta0piorunów

Z drugiej strony klima w szkole powinna być.

Lider1piorunów

Na sezon zimowy szkoly sa wyposazone w ogrzewanie ale na sezon letni w chlodzenie nie ;) Mam na to genialne rozwiazanie - wystarczy ograniczyc ilosc przerw miedzyswiatecznych oraz skrocic ferie do tygodnia i wzamian te dni robic wolnymi od nauki w upalne dni, a jesli nie zostana wykorzystane to skracac o nie rok szkolny.

Gruba ryba6piorunów

Jako rodzic jestem za, kto pracował w Januszeksie bez klimy ten się w lato nie śmieje, w szkole tym bardziej, praca umysłowa 8 godzin w upale to dramat.

Autorytet0piorunów

Czyli w szkole nie mogą być w czasie upałów ale w domu to już tak? XDDDDD

Osobistość2piorunów

Miałem osobny wpis robić, ale w sumie mi się nie chce, więc tutaj coś skrobne apropos upału w szkołach i zarządzaniem szkolnym budżetem.

2 września 2024, rozpoczęcie roku szkolnego, młoda poszła do piątek klasy
Pan Derektor ogłasza uroczyście, że w trakcie wakacji, na ścianie korytarza został wymalowany piękny mural, żeby w szkole było ładniej i przyjemniej, a mejscowy artysta wziął za niego 17 tysięcy złotych. Nie mam pojęcia po co dzieciakom taka informacja, ale została udzielona.

3 września 2024, pierwszy dzień lekcji
Mural został odgrodzony. Tzn na podłodze pod ścianą został ustawiony płotek, przez który gówniaki mają zakaz przechodzenia, żeby nie dotykać i nie zniszczyć muralu xD Od razy w szkole zrobiło się ładniej i przyjemniej

4 września 2024, drugi dzień lekcji
Dzieci zostały wypuszczone kilka minut przed końcem lekcji do domu, bo w klasie było tak gorąco, że nie dało się wytrzymać. Dlaczego aż tak?

1. Pod dachem budynku gniazdo założyły sobie szerszenie i teraz latają dookoła szkoły. Z tego wszystkie okna są pozamykane i nie wolno ich otwierać.
2. Większość rolet w klasach nie działa - pourwane łańcuszki albo poszarpane tkaniny, które powkręcały się w rolki - nie da się zasunąć okien.

Jak tak sobie podumałem, że szkoły nie stać na usunięcie szerszeni i wymianę rolet, ale stać na mural, to zapytałem o rzecz kluczową - czy w toaletach w tym roku jest papier toaletowy?
Nie, nie było nawet pierwszego dnia xDDD

5 września 2024
Młoda po powrocie ze szkoły przekazała info, że w tym roku nie ma w szkole hajsu na zakup ćwiczeń dla uczniów, rodzice mają wybulić sami xD

W następny piątek pierwsza wywiadówka, będziemy kręcić małysza.

P.S. Dodam, że ta podstawówka uchodzi za najlepszą w mieście, najlepsze wyniki na testach i tak dalej, trend się utrzymuje od lat - więc to nie tak, że to jakaś pato szkoła najgorsza 😉

GURU1piorunów

K⁎⁎wa,a ja mialem do szkoly 21,37 km z buta i musialem chodzic na bosaka po piaskach pustyni i uciekac przed lwami,a teraz gowniarzom chca lekcje skracac( ͡o ͜ʖ ͡o)
I bardzo dobre,bo to jest totalna bzdura- tak samo jak podstawa programowa rodem z XIX wieku lekko zmodyfikowana w PRL.

Osobistość6piorunów

@Pan_Bubr Pieprzyć tego newsa, dużo ważniejsze w mojej ocenie jest to że w ogóle ktokolwiek się tym przejmuje.
Ogarnij, że my zaczynamy jako społeczeństwo w ogóle rozmawiać o tym co dzieci POWINNY robić w szkole i że w ogóle dzieciak to też człowiek XD
Zaczynamy rozmawiać o wydajności nauki, pojawiają się tematy że podstawa programowa powinno zostać kompletnie przebudowana i odchudzona. Zaczynamy w końcu mówić o tym, że jak mamy 8 godzin lekcyjnych z kompletnie różnych dziedzin (polski-fizyka, matematyka-angielski) to dzieciak po takim dniu nie ogarnia kuwety, a potem ma jeszcze do odrobienia prace domowe xD Zaczynamy rozmawiać o tym że wszyscy mają w d⁎⁎ie lektury i że może dać dzieciakom coś co je chociaż trochę zainteresuje.

Jako społeczeństwo zaczynamy rozmawiać o tym że dzieci mają się uczyć rzeczy które im się przydadzą w życiu, że dzieciak to nie maszyna, że oceny są wątpliwe. Zaczynamy podważać "bo zawsze tak było" i rozmawiamy o tym jak to zrobić żeby to działało a nie wyglądało jakby działało. Czy ten kierunek poruszony w artykule jest słuszny? nie wiem. Ale w końcu rozmawiamy o tym co zrobić żeby nie było tak źle jak jest

Fanatyk1piorunów

Takie mieszane uczucia, z jednej strony sam pomysł jest ok, tylko:
- to ma sens, jak dziecko w domu klimę, jak nie ma to będzie to samo odczuwało, tylko w innym miejscu
- nie pamiętam, żeby podczas mojej edukacji kiedykolwiek przeszkadzała mi temperatura w klasie, więc wydaje mi się, że to problem marginalny

Z drugiej strony średnie temperatury teraz są wyzsze, więc może stało się to zauważalne.

Gruba ryba1piorunów

@Pan_Bubr Trochę mieszane uczucia mam. Wygląda to bardziej na przerzucanie kosztów na rodziców - w szkole za gorąco, pieniędzy na klimatyzację nie ma, to niech dzieciaki uczą się z domu. No a w domu jest wtedy chłodniej? Jeśli tak, to właśnie dlatego, że rodzice płacą za klimatyzację.

Lider0piorunów

Patrząc na to jakie szkody wywołało zdalne nauczanie w pandemii, to to rozwiązanie powinno być ostatnim branym pod uwagę

Specjalista8piorunów

Przyznam, że wrzucam, żeby wybadać różnicę w odbiorze newsa tutaj i na innym portalu ze śmiesznymi obrazkami.

Tam się zebrało grono 30-letnich boomerów, którzy zaczęli pisać, że "gówniarzom się w dupach poprzewracało", "kiedyś się w szkole marzło i pociło i nikt nie narzekał", a zmiana zaproponowana przez Lewicę to debilny pomysł.

Gruba ryba0piorunów

@Pan_Bubr kolejne chore lewackie pomysły...

Gruba ryba0piorunów

@Enzo wątpię żeby był choć jeden bo lewactwo mało którą sprawę potrafi doprowadzić do końca...

Gruba ryba0piorunów

@Tichy a cóż to za kraj? I pokaż choćby jeden mój post z niego...

Inspirator1piorunów

@pol-scot pewnie też uważasz wszystkie wynalazki białego człowieka za zło. Podpowiadam: jest taki kraj tuż niedaleko co potrzebuje twardzieli co kończyli 3 klasy szkoły podstawowej. Możesz w każdej chwili poprosić o azyl. Tym bardziej że zasrywasz portal różnymi bzdurami pochodzącymi z tego kraju. Jedz. Można nawet postrzelać.

Fanatyk1piorunów

@pol-scot Przejąłeś się jakby ucieli 20 % materiału (którego i tak jest za dużo) a tak naprawdę to będzie maksymalnie kilkanaście dni w roku gdzie lekcje będą trwały po 30 min.

Gruba ryba0piorunów

@pol-scot tyle lat w szkole, taki wygadany erudyta w każdym temacie, a wielokropki to nadal zagadka xD zabawna koincydencja

Gruba ryba0piorunów

@Jaskolka96 ziemia się już pali? Lewactwo proponuje jak zwykle najprostsze i najgłupsze rozwiązania, oni nie chcą niczego naprawiać tylko postawić znak objazd i fajrant, nie mają żadnego planu byle tylko bić pianę...

Kosmonauta2piorunów

@pol-scot no było, i szkoły były zamykane gdy było zbyt zimno. Ja nie pytałam skąd wziąć pieniądze, tylko stwierdziłam, że ich nie ma, więc rozwiązanie na teraz to skrócić lekcje i nie jest ono złe, jak sugerujesz w pierwszym komentarzu

Gruba ryba0piorunów

@Jaskolka96 napisałeś, że klima jest droga więc odpowiedziałem skąd wziąć pieniądze... może nie było goręcej ale było na pewno zimniej...

Kosmonauta2piorunów

@pol-scot ale czy to ja chcę wprowadzić kredyt 0 albo dałam 800? Więc nie wiem czemu to do mnie kierujesz, ja nawet nie popieram żadnego z tych rozwiązań. Odniosłam się tylko do twojego "ja tak miałem i żyję" i podałam argumenty tłumacząc, że nie do końca tak miałeś, bo teraz jest więcej dni upalnych, a na klimatyzację szkół nie stać i pieniędzy na to nie dostaną dziś czy jutro ani nawet za tydzień. A dzieci muszą siedzieć w upale w klasie właśnie dziś, jutro i za tydzień, więc logicznym rozwiązaniem doraźnym jest skrócenie lekcji lub przeniesienie do domu, dlatego twoje święte oburzenie jest nieadekwatne do sytuacji

Gruba ryba0piorunów

@Jaskolka96 na szkoły nie ma ale 20 miliardów dla deweloperów jest... proponowałbym również likwidację 800+ gdyby brakło...

Kosmonauta2piorunów

@pol-scot prosty? Tak. Tani? Nie. Też chciałabym aby wszystkie szkoły w Polsce miały klimę, ale nie ma żadna. Szkoły są utrzymywane przez samorządy i ich po prostu na to nie stać (na mydło i papier toaletowy nie raz brakuje, a papier ksero i ręczniki papierowe do rąk kupują rodzice). Takie są realia. Powinno się dofinansować samorządy, by miały pieniądze na klimatyzację i wyższe rachunki za prąd albo panele słoneczne, ALE tych pieniędzy nie ma. A upały są dzisiaj. W szkole mojego syna cała ściana za szkła od strony południowej. To nowa szkoła, ale architekt kretyn. Dziś mieli krócej lekcje, bo w klasach jest prawie 40 stopni. I nie, raczej tak nie miałeś za młodu bo a) stare budynki mają grube mury i trzymają dłużej chłód (dzisiaj te szkoły wygrywają w porównaniu z nowymi) b) mamy rekordowe pod względem liczby upalnych dni lato c) mamy wyjątkowo upalny wrzesień, w wielu miejscach temperatura nie spadła poniżej 25 stopni w ciągu dnia, a wielokrotnie jest powyżej 30. Poza tym dawniej też zamykano szkoły z powodu temperatury. Gdy chodziłam do podstawówki kilka razy mieliśmy zamkniętą szkołę, bo były za duże mrozy (raz nawet na dwa tygodnie). Wtedy po prostu był nieco inny klimat, problemem był śnieg i mróz zimą, dziś problemem są upały latem

Gruba ryba0piorunów

@ChilledMimosa zwalnianie dzieci z zajęć skoro największe upały są i tak w wakacje?

Specjalista0piorunów

@pol-scot klimatyzacja w szkołach, które są zamknięte w wakacje, a więc w największe upały?

Gruba ryba1piorunów

@Lukato nie musisz mi tłumaczyć wagi matematyki ale ilość specjalistów z jej zakresu jest nieporównywalnie mniejsza w stosunku do zwykłych użytkowników, poza tym kilkuletnie lub nawet starsze dziecko samo nie wie kim zostanie i w czym będzie dobre więc rozwój ogólny jest równie ważny jak specjalistyczny... poza tym mam wrażenie jakby twój komentarz był autorstwa chatu gtp...

Fenomen0piorunów

@pol-scot Tyle, że matematyka czy fizyka to są przedmioty niezbędne w wielu dziedzinach mających wpływ na nasze codzienne życie. Na przykład informatyka i programowanie. Zapewne korzystasz na co dzień z komputerów, smartphonów, przelewów bankowych, kart płatniczych itp. Ktoś musiał ten system opracować, zaprogramować i ktoś musi go kontrolować oraz umieć naprawić w razie awarii. Bez matmy ani rusz. Jak zacznie Ci szwankować elektronika w aucie to idziesz do elektryka samochodowego, który też musi mieć pojęcie o fizyce, systemach kompturowych itp. Kiedy udajesz się po kredyt do banku to system scoringu kredytowego i analizy zdolności też ktoś musiał ogrnąć, żeby umiał wyliczać różne warianty, stopy procentowe, odsetki itp. Do zaprojektowania i prawidłowego wybudowania autostrad, dróg ekspresowych, szybkich kolei, lotnisk potrzeba masy inżynierów, których praca opiera się na matematyce i fizyce.

Jednym słowem matematyka ma bardzo praktyczne zastosowanie w wielu dziedzinach życia codziennego, bo z autostrad, kolei, kart płatniczych, samochodów, pociągów, samolotów, komputerów, smartphonów korzysta przytłaczająca większość ludzi. A dyskusje o wyższości romantyzmu nad pozytywizmem i odwrotnie mają zastosowanie jedynie w klubach literackich oraz uniwersyteckich. Fajnie podyskutować, mieć swoje zdanie, wyrobioną opinię na podstawie źródeł, ale skoku cywilizacyjnego z tego nie będzie.

Gruba ryba0piorunów

@Lukato równie dobrze mogą się uczyć matmy na kursach lub na studiach...

Fenomen1piorunów

@pol-scot A niby dlaczego podstawa programowa miałaby nie być odchudzana lub przynajmniej wymieniana na bardziej przygotowująca do życia zawodowego i społecznego niż ta obecnie??? Bez urazy, ale komu dzisiaj przyda się umiejętność interpretacji wierszy masy poetów z XVIII albo XIX-wieku oraz analiza tego co napisali pod wpływem alkoholu albo miłosnych uniesień? Filologom, językoznawcom i literaturoznawcom? A ilu ich jest w społeczeństwie? Jeśli chcą się w przyszłości tym zajmować to od tego są specjalistyczne studia. Nie ma żadnego powodu, żeby w dobie AI i komputeryzacji młody człowiek na profilu matematyczno-fizycznym albo biologiczno-chemicznym miał zatruwaną dupę dziesiątkami lektur patriotycznych itd. Kto chce być filologiem powinien to czytać, ale nie cała reszta, która nigdy w życiu tego nie wykorzysta.

Mocarz3piorunów

@pol-scot Powinna być legalna na życzenie, łącznie z tzw. męską aborcją (że mężczyzna nieodwołalnie zrzeka się wszelkich praw do dziecka i zobowiązań wobec niego). Niestety, jeden z koalicjantów utrudnia zadanie, a i obecny (p)rezydent i tak zawetuje. Ale jest lepiej niż za PiS, bo przynajmniej nie szczują na zwolenników aborcji i są w rządzie projekty, by ułatwić dostęp np. przez wytyczne dla lekarzy. Czyli mały plus dla obecnego rządu, a PiS z Konfą wywalić na polityczny śmietnik.

Gruba ryba1piorunów

@maximilianan i cały dzień przed kompem tak jak ty...

Mistrz1piorunów

@hist4min4 lepiej w domu niż ma jeszcze wracać w takim skwarze

Mocarz4piorunów

@pol-scot Dlatego potrzebna jest szkoła, by - że tak powiem - ustawić młodzież na właściwych torach. Przecież nie mówię, by ją zlikwidować, tylko przystosować do nowoczesnych technologii i częściowo do edukacji domowej. Zresztą, artykuł dotyczy rzadkich w naszym klimacie w czasie roku szkolnego zdarzeń (upałów powyżej 35 stopni), więc będzie to co najwyżej kilka dni w roku. To mnie irytuje, jak prawacy wszystko przeinaczają: że jak dzieci nie pójdą do szkoły w czasie ekstremalnych upałów, to mają siedzieć w domach cały czas. Że jak wprowadzają regulacje dotyczące wykorzystania owadów w produktach spożywczych, to wszystkim każą je jeść. Że jak zalegalizują aborcję, to będą masowo usuwać ciąże dla zabawy. Itp., itd. A tu chodzi o ledwie kilka dni w czerwcu i wrześniu, no straszne po prostu, istny upadek szkolnictwa i cywilizacji.

Kosmonauta7piorunów

@maximilianan niech siedzi w domu w upale 35 stopni bez klimy XD

Gruba ryba0piorunów

@Bipalium_kewense pisałem już kiedyś, że jest u mnie na wiosce gość który twierdzi, że on nigdzie nie musi jeździć, wystarczy, że obejrzy w telewizji... takie jest właśnie poznawanie świata z domu...

Mocarz11piorunów

@pol-scot W domach i na kompach też da się nauczyć myślenia. Szkoła to nie tablica, książka i kajecik, tylko poszerzanie horyzontów myślowych poprzez ukazywanie złożoności i różnorodności świata. Da się do tego wykorzystać także i gry komputerowe, multimedia itp., co zresztą często jak najbardziej się udaje.

Gruba ryba0piorunów

@Bipalium_kewense więc jak ma nauczyć myslenia skoro dzieci będą siedziały w domach albo na kompach?

Mocarz14piorunów

@pol-scot Szkoła ma uczyć przede wszystkim myślenia, dlatego czytanie ze zrozumieniem np. tekstów prawniczych czy instrukcji obsługi urządzeń przyniosłoby większe korzyści niż lektury z zamierzchłych czasów. Owszem, powinno się je omawiać, bo kształtowały naszą kulturę, ale w Polsce wciąż przykłada się do nich zbyt dużą wagę i przemęcza młodzież pamięciowym wkuwaniem informacji o fikcyjnych zdarzeniach i postaciach. Lektur nie powinno być dużo, wręcz przeciwnie - tych obowiązkowych jak najmniej - ale trafnie dobranych, by młodzi przekonali się, że czytanie to przyjemność i sami, z własnej woli, zaczęli sięgać po książki.

Gruba ryba0piorunów

@maximilianan to twoje słowa, moje są w moim komentarzu...

Gruba ryba0piorunów

@Bipalium_kewense tak, tylko że oni zamiast naprawić dziury w drodze to stawiają znak 'objazd' i cyk fajrant... tutaj nie ma żadnej naprawy...

Mistrz0piorunów

@pol-scot ta, rozwiązanie "zamiast robić tak jak proponują to niech zrobią inaczej, a ja żyłem jakoś". Ty nawet nie potrafisz pisać xd

Mocarz15piorunów

@pol-scot Co w tym chorego? Im wyżej kraj rozwinięty, tym bardziej dba o wygodę i dobre samopoczucie obywateli, zwłaszcza najmłodszych. I bez żadnego tam „A jak ja chodziłem do szkoły…”, bo mnie interesują teraźniejsze standardy, a nie to co było np. 20 czy 30 lat temu. A że coś jest „lewackie”, nie znaczy że złe, to żadna obelga, w Polsce wręcz powód do dumy (w normalnym kraju lewactwo i prawactwo są równie dobre i równie złe, ale Polska jest strasznie sprawaczona, więc na razie musi jeszcze skręcać w lewo, aż osiągnie centrystyczną równowagę).

Gruba ryba0piorunów

@maximilianan nie przekręcaj moich słow, napisałem jak można to w prosty sposób rozwiązać...

Mistrz29piorunów

@pol-scot a to kurwa spoko, skoro ty miałeś ciężko to wszyscy muszą xD

Typowy konserwatysta z ciebie.