Wpis użytkownika Wrzoo w Kawiarnia "Za Firewallem"
WrzooMistrz
15piorunówMiał być absurd, jest absurd.
Tak sobie wyobrażam branie śmiesznych tabletek
Myśli zasnuwają opary i dymy
Sprzedał mi piguły diler co się zowie
Chciałam coś lekkiego, w stylu MDMA
A dostałam sen, co spędza koszmar z powiek
Najpierw poczułam dojmującą małość
Kiedy zobaczyłam stado żmij na mnie lecących
Uratował mnie przed nimi Power Ranger biały
Lecz gdy zdjął kask, ujrzałam, że jest zaskrońcem
Wszędzie widziałam znaki, jak w akrostychach
A percepcji drzwi z pomocą kluczy wiolinowych
Otwierałam, by wpuścić do nich licho
Ciemno. Budzę się i leżę w jakimś rowie
Obok mnie dwa dziki kebaba sobie szamią
Ramiączka stanika zsunęły mi się z ramion
Komentarze (15)
@Wrzoo o takie absurdy i nonsensy nic nie robiłem 😆
@Wrzoo no to musiał być jakiś kwas w wysokim stężeniu. xd A sonet świetny, ostatnia strofa w szczególności wpadła mi w oko. :stuck_out_tongue_winking_eye:
@splash545 dziękuję :D
A dostałam sen, co spędza koszmar z powiek
Ale to piękny wers.
A te dwie puenty, w drugiej i czwartej strofie, to też piękne. :smiley:
@Wrzoo O S T R O Ż N I E X D
i dzięki
@RogerThat :yellow_heart: w razie pogorszonego nastroju, śmiało uderzaj. :smiley:
@Wrzoo to mnie pociesza, tego się będę trzymał.
@RogerThat ale za to będzie to kolejny dzień, w którym można sobie bezkarnie też wieczorem poczytać książkę, zjeść cynamonkę i pozachwycać się sikoreczkami na gałęzi za oknem :yellow_heart:
@Wrzoo może szkoda. Ale nikt tego nie sprawdza. Na szczęście jutro poniedziałek. Będzie można żałować życia na pracę.
@RogerThat szkoda życia na takie rzeczy 🥺
@Wrzoo ja się próbuje izolować ale znam ich nazwy na telegramie na pamięć i jak ktoś prosi o zamotanie to nie odmawiam z automatu :/
Widzę, że witam dzika, jestem dzikiem.
@RogerThat panie, ja do ludzi nie wychodzę, nie znam żadnego ;_;
@George_Stark 💛