Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika maximilianan w Hydepark

Mistrz

w Hydepark

66piorunów

Miałem w obecnej firmie szefa, który jeszcze zanim nie został to już był je⁎⁎⁎ym debilem. Pech chciał że mój dział włączyli do jego i zaczęło się oczywiście eldorado głupoty, mobbingu i faworyzowania nierobów, z równoczesnym zrzucaniem ich zadan na mój były dział. Męczyłem się tak blisko półtora roku i udało mi się zmienić zespół na nieporównywalnie lepszy.

Z typowych idiotyzmow jakie przedstawiał ten typ z 10 letnim doświadczeniem:
- nie widział co to boxplot czy histogram
- nie miał pojęcia o statystyce (podstawa mojej pracy)
- miał swoich faworytów, którzy mogli go orzygac a on by się cieszył, podczas gdy my pracując ciężko non stop dostawaliśmy zjebe, że nic nie robimy
- wszelkie problemy z maszynami zrzucał na przypadek i winę operatora, gdzie niepisany standard mówi, że nic nie jest wina operatora (chyba, że zrobi to celowo)
- ignorował uwagi specjalistów, wolał słuchać ludzi zaraz po studiach, którzy wchodzili mu w d⁎⁎ę aż po dwunastnicę.

Ogólnie typa wszyscy nienawidzą, bo każdemu robi problem, każdemu działowi, każdemu specjaliście, nawet działowi relokacji xD

Przykłady mogę mnożyć, ale do sedna. Ostatnio miałem wiele rozmów kwalifikacyjnych i zostałem zapytany czy może był moim szefem. Serce mi stanęło, bo jeśli przekazał info na mój temat (a robił to nie raz i mamy na to dowody xD) innym firmom no to elo, wprost więc powiedziałem, że znam, ale jeśli go o mnie zapytają to możemy teraz zakończyć rozmowę, bo mamy raczej trudna relację. Typ się tylko zaśmiał mówiąc, że też go zna i żaden problem wyraźnie sugerując, że doskonale wie jakim on jest kretynem xD

W sumie od tego idioty zwolniło się jakieś 8 osób w 3 miesiące xD

Komentarze (25)

Kosmonauta0piorunów

@maximilianan zazwyczaj szefami/CEO/kierownikami jakkolwiek to nazwiesz zostają nie ludzie z kompetencjami a ci najgłośniejsi i ze spustem do chlania z resztą zarządu, przecież to wiadomo nie od wczoraj. Dlatego oprócz umiejętności twardych mega ważne są skille miękkie, bo za twarde dostaniesz szacunek współpracowników a za miękkie awanse. Możesz być najlepszym wymiataczem w swojej branży, ale jak nie wiesz z kim pić to będziesz wyrobnikiem pod jakimś totalnym dzbanem.

Autorytet0piorunów

@Voltage potwierdzam. W ostatnim korpo byłem szarą eminencją co w lokalnym oddziale zarabiał tyle co 3 osoba w strukturze :slightly_smiling_face:

Mistrz1piorunów

@Voltage no ten mój idiota nie miał ani jednych, ani drugich, ale miał brązowy nos i to najwyraźniej wystarcza. Pociesza mnie, że w nowej firmie będę miał prawdopodobnie podobna stawke co on teraz xD

Autorytet8piorunów
którzy wchodzili mu w d⁎⁎ę aż po dwunastnicę

@maximilianan Na pewno? Jelito grube ma ok 1,5m, a cienkie od 4m do 6m!

Mistrz0piorunów

@drZwiebelschalener też nie chcę, ale 90% się zachowuje w taki sposób. I nie biorę tutaj tylko swojego zdania, ale zdania wszystkich ludzi, których poznałem i mieli okazję z nimi współpracować - jakieś 80% wprost przyznaje, że jakość ich pracy jest co najwyżej mierna, kłamią i zrzucają winę na innych.

Kompan2piorunów

"Z pewnego subkontynentu" - ciekawe o który subkontynent chodzi, samemu mogę wymienić tylko jeden xD no ale cóż, duży kraj, ludzie bardzo zróżnicowani, więc nie chcę generalizować. Kiedyś jeden stary polski architekt sprzedał mi mądrość, że najwyższą kastą u nich byli "nauczyciele", więc często gdy zajdą wysoko w hierarchii, to traktują pozostałych jak te "niższe kasty" i nie znoszą kwestionowania ich autorytetu.

Osobistość1piorunów

do kogo należy firma ? kapitał całkowicie polski ?

Osobistość4piorunów

@konrad1 sposób usunięcia firmy z danego kraju aby nie stanowiła konkrecji dla innych firm zagranicznych , to się działo u nas dawno temu, masę firm celowo zniszczono zanim wstąpiliśmy do unii aby nie było z naszej strony konkurencji mało kto pamięta te czasy

Mistrz2piorunów

@konrad1 Upadek w taki sposób, żeby jak najmniej się zorientowało, ale generalnie działania powodujące chaos i zamieszanie. Czyli dokładnie to co się dzieje w mojej firmie

Mistrz3piorunów

@bimberman ta firma stoi raptem kilka lat. Ostatnio zatrudnili CEO, którego 3 poprzednie fabryki splajtowały XD także wiesz, mam podobne odczucia i się stąd usuwam

Osobistość0piorunów

@maximilianan to dziwne wrzucić kiepską osobę do zarządzania działem wiadomo kto jets w zarządzie? wygląda raczej na kontrolowane wyburzenie firmy

Fanatyk11piorunów

@maximilianan prywatna firma? Bo że w państwowej kierownikiem zostaje największy ignorant i imbecyl już się przyzwyczaiłem.

GURU3piorunów

@maximilianan 
>największy startup i wgl.
Aż nostalgłem! Robiłem kiedyś w firmie która była top top, popularna, znana, nowoczesna, wyniki finansowe super, a w środku burdel taki że aż się zacząłem zastanawiać czy to nie początki starości, skoro ja jako jedyny się przejmuję.

A potem trochę rynek się zmienił i firma... zmalała. :smiley:

Mistrz7piorunów

@MostlyRenegade ta, największy startup i wgl. Generalnie tutaj jest w chuj cyrków. Senior dyrektorami zostawali goście z rokiem doświadczenia jako project managerowie, albo typy z rokiem doświadczenia w ogóle po studiach. Dyrektorem odpowiedzialnym za instalacje sieci przemysłowej został koleś, który miał firmę montująca routery w domach, a VP ma 20 lat doświadczenia, gdzie zaczynał jako VP właśnie i tylko tym się zajmował...

Jeszcze tylko 2.5 miesiąca xd