
Wpis użytkownika myxomathosis w Fotografia
myxomathosisInspirator
214piorunówMieszkam od 4 lat w Norwegii w okolicach Oslo. Cykam foty regularnie okolic i tak się zastanawiam czy znalazłoby się tu grono zainteresowanych takimi wpisami czy jednak mało to interesujące.
Zdjęcia z tarasu jako początek
Komentarze (41)
@myxomathosis pozdro z lier, ładnie dziś sypie :-)
@MolibdenowyMateusz ehhh znowu
@myxomathosis ja jestem zainteresowany czy to prawda, że Norwedzy Polaków traktują jak podludzi
@Lunek1 racja
@tosiu zależy na jakim pułapie jesteś i jakich ludzi spotykasz, są i tacy i normalni
@tosiu nigdy się z tym nie spotkałem
A czy to prawda że Polacy są traktowani z góry, mają szklany sufit itp.? Ostatnio taka książka wyszła "nie jestem twoim Polakiem"
https://kultura.gazeta.pl/kultura/7,114528,29698436,norwegowie-smieja-sie-z-sasiada-gdy-ten-sam-maluje-plot-pozyczyc.html#s=BoxOpMT
Norwegowie śmieją się z sąsiada, gdy ten sam maluje płot: Pożyczyć ci mojego Polaka?Swoją debiutancką książką, będącą zbiorem rozmów z dziesiątkami polskich imigrantów, wznieciła dyskusję, która dla wielu Norwegów stała się bardzo niewygodna. 'Jeg er ikke polakken din' trafiła do każdej tamtejszej biblioteki. Choć tego nie planowała, właśnie wydaje polski przekład. Według niej 'Nie jestem twoim Polakiem' może wywołać głęboką refleksję o tym, jak Norwegia traktuje obcych, ale również jaki stosunek do przyjezdnych mają Polacy.gazetapl@HolenderskiWafel @wiatrodewsi @tosiu @Lunek1 ale to nie jest domena Norwegii czy UK. Chyba jedynie USA jest na tyle zmieszane, że nie ma takiej sytuacji, o której piszecie. A w Europie czy będzie to Nowergia, UK, Niemcy czy Szwajcaria- wszędzie jest tak samo.
Nawet na polu biznesowym, kiedy nie pracujesz na etacie, a masz swoją firmę będziesz się zderzał z sytuacjami gdzie Norweg/ Niemiec/ Szwed nie będzie chciał robić z Tobą interesu tylko dlatego, że nie jesteś Norwegiem/ Niemcem/ Szwedem.
@wiatrodewsi moim zdaniem tak jest. Ja odczuwam bardzo szklany sufit.
@wiatrodewsi w UK jest identycznie. Mówię biegle po angielsku, ale szklany sufit i żadnych perspektyw by robić tą samą umysłową pracę co w PL tylko za normalną kasę.
@myxomathosis Dobry kumpel spędził w Norwegii 10 lat. On to tłumaczył tak, że Norwegowie bardzo lubią o sobie myśleć że są tolerancyjni, bardzo się starają by nie wyjść na rasistów czy szowinistów. Z tego właśnie powodu w rozmowach raczej nikt ci nie da wprost znać że jesteś gorszy czy się nie nadajesz. Problem pojawia się gdy Polak chce dostać lepszą pracę, awansować, albo wynająć mieszkanie w lepszej dzielnicy. Wtedy też nikt ci wprost nic nie powie, ale szklany sufit jest. To samo z bliższymi relacjami. Kumpel to bardzo otwarty i sympatyczny gość, a mimo to opowiadał że nie udało mu się przez 10 lat, nawet znając język, nawiązać relacji przyjacielskiej z żadnym Norwegiem. Po prostu nie byli zainteresowani, choć w codziennych relacjach byli przecież mili.
To mi się składa z tym co czytam na necie, choć sam tylko powtarzam co usłyszałem.
@HolenderskiWafel to prawda, że uważają swój kraj i naród za lepszych. Jednak nie jest skierowane konkretnie w Polaków lecz we wszystkich obcokrajowców. Jednak coś w tym jest, są w czołówce najlepszych krajów do życia
Ja już wcześniej słyszałem że Norwegowie uważają się za najlepszy naród na świecie i nie lubią krytyki. Inne kraje krytykowały np. Barnevernet za niesprawiedliwe/antyimigranckie podejście, to odpowiedź Norwegów była że imigranci to pijący i biją dzieci. A potem BBC zrobiło reportaż i dużo ukrytych patologii wyszlo
@HolenderskiWafel nie wiem skąd ta baba co to napisała wzięła inspirację. Ja nigdy się nie spotkałem z gorszym traktiwaniem. Zauważyłem już dawno, że ludzie traktują Ciebie tak jak Ty ich. Je jestem zazwyczaj uśmiechnięty i prowadzę grzeczne rozmowy natomiast jak ktoś jest roszczeniowy to zapewne spotyka się z negatywnymi reakcjami. Ot, taka moja teoria.
Ciekawy artykuł. Też mi się obiła o uszy sytuacja Saamów, którzy są źle traktowani jako mniejszość w Norwegii. Cóż nie ma kraju idealnego.
Czy zatem "polakk" to w Norwegii obelga?
Jest na liście najczęściej używanych przekleństw w szkołach średnich i gimnazjach.
Okazuje się, że pochodzenie etniczne wiąże się w oczach norweskich pracodawców z kwalifikacjami i kompetencjami zawodowymi. To, skąd jesteś, dla tutejszych menedżerów często decyduje, czy "nadajesz się" do takiego czy innego zawodu. Polacy i Litwini "nadają się do pracy fizycznej", ciężko pracują, rzadko biorą zwolnienia lekarskie, ale zupełnie "nie nadają się" do bezpośredniego kontaktu z klientem. Za mało się uśmiechają. "Są jak konie, nie myślą" - powiedział w wywiadzie jeden z zatrudniających.
@myxomathosis Ja jestem zainteresowany zdjeciami ladnych norwezek.
@myxomathosis jeszcze jak 😎 napisz coś też od strony technicznej, np. jak wygląda życie na codzień, koszty, dojazdy, szukanie mieszkania, dostęp do internetu i takie tam
Zazdro :smirk:
@General_Kenobi ogóle pytanie, nie wiem co się w życiu codziennym różni od polskiego, w zasadzie kultura prawie ta sama. Koszty to też sprawa indywidualna, znam takich co wydają miesięcznie 10k na wszystko jak i takich do potrafią cała wypłatę 50k puścić. Dojazdy, hmmm bilet jednorazowy na jedną strefę w Oslo to 40 nok, ja jako że mieszkam na końcu strefy to mam 89 nok. Internet żaden problem. Co do mieszkania, jest taki norweski olx, finn.no tam szukasz mieszkań i zapisujesz się na oglądanie, jeżeli spodobasz się właścicielowi. No i na końcu to od niego zależy kogo wybierze, taki kasting trochę. Ofc bywa że jest 90 osób na mieszkanie :stuck_out_tongue_winking_eye:
@myxomathosis Czym się tam zajmujesz?
@-nvm- product manager w firmie it
@myxomathosis Kiedyś tak mieszkałam, to nie dla mnie. Fajne widoki na wakcje, zeby odpoczac. Ale milego! Wrzucaj fotki jak jakieś ciekawsze masz :smiley:
@myxomathosis nie chcemy bo zazdrościmy 😉
bardzo ładne widoki. nigdy tam nie byłem. miłego dnia życzę
@myxomathosis Dużo komarów?
@Redangi tyle co w Polsce, może mniej
Piękne miejsce, kilka lat temu zrobiłem sobie objazdówkę z przyjacielem. Stwierdziłem że mógłbym tam mieszkać na stałe. Imponuje mi przede wszystkim szacunek do natury, przytłaczająca swoim ogromem przyroda i ogólna czystość. Zazdroszczę decyzji!
Może mógłbyś uchylić trochę tajemnicy, jak przebiegał Twój proces przeprowadzki, czy znałeś język wyjeżdżając, czy potrzebowałeś jakiejś pomocy w relokacji?
@argonauta znałem tylko angielski, żona była na miejscu. Już znała norweski więc proces był dla mnie bardzo ułatwiony
@myxomathosis wrzucaj śmiało
Ostatnio interesuje się Norwegia, więc chętnie zobaczę co wrzucasz
Wrzucaj!
Mieszka się super, życie spokojniejsze, wolniejsze i bardzo przewidywalne (w przeciwieństwie do warunków polskich). Drogo jest jak masz polską wypłatę ale jak zarabiasz normalne pieniądze tu to jest git. Przykładowo praca na kasie w sklepie to jakieś 25 tys NOK na rękę. Mieszkanie ok 60m poza centrum to jakieś 12-14 tys miesięcznie, plus jedzenie to jakieś 5-7 tys i zostaje 5 k na inne wydatki lub oszczędzanie. Razem z żoną żyliśmy 3 lata tylko z mojej wypłaty podczas gdy ona studiowała i byłem w stanie 10k nok miesięcznie odłożyć. Więc myślę że lepiej niż w pl 😉
@Fen 99% społeczeństwa mówi po angielsku, sam szukałem pół roku pracy z Polski po angielsku i mi się udało. Norweskiego uczyłem się 2,5 roku do poziomu B2 (online, naczuciel Polak). Póki co, wystarczy :smiley:
@myxomathosis a jak tam językowo?
Byłem tam jakieś 10 lat temu :) fajny klimat, ale na dłuższą metę to chyba nie mógłbym tam mieszkać. Zimą dzień jeszcze krótszy, pogoda bardziej wilgotna itd.
to chyba kolejna wada XD trzeba zasłony mieć dobrej jakości
@dotevo ale za to w wiosnę widno do 22 :smiley:
@myxomathosis ja jestem zainteresowany, tym bardziej,że sam planuję tam emigrować
@Bloodlust91 powiem Ci że mieszkam w Norwegii 5 lat i jedyne czego żałuję to że nie wyjechałam wcześniej. Jak masz jakiś fach to się nie wahaj
I ja ci się tam mieszka? Podobno drogo w tej Norwegii.
Najważniejsza rzecz jaki internet?
