Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika Greyman w Modelarstwo

Fenomen

w Modelarstwo

22piorunów

Mija prawie tydzień od mojego posta, więc czas najwyższy na doniesienia z frontu, lub jak mawiają bracia amerykanie, update.

T-72 Trumpetera składa się bardzo miodnie. Wszystko pasuje do siebie jak w szwajcarskim zegarku. Przymiarki na sucho są właściwie tylko formalnością. Tu i ówdzie są drobne mankamenty (nadlewki) wymagające szlifowania, ale nic problematycznego. Szczegółowość jest imponująca, podobnie jak liczba części.

Do tej pory skleiłem układ jezdny i część przodu kadłuba. Najwięcej trudności sprawiło mi wklejenie fototrawionych śrub (przynajmniej wydaje mi się, że to śruby) pod pierścieniem wieży. Górna płyta jeszcze nie przyklejona. Błotniki są na szczęście mocowane osobno, a koła sa na tulejki "poly cap", więc będę mógł je pomalować przed końcowym sklejenjem.

Znalazłem parę fotek Finskich T-72 w trzykolorowym łamanym kamuflażu, całkiem ładnie się prezentuje, więc pójdę w tę stronę. Kalki dołączone do modelu są skromne, chyba czeka mnie wydatek na dodatkowe.

Czy jak wpiszę nowy tag to od razu jest zaklepany?

Komentarze (5)

Gruba ryba0piorunów

Zawsze mnie ciekawiło skąd firmy plany biorą do odlewów tych wszystkich modeli. Bo przecież nie skanują chyba oryginałów w muzeum? A w przypadku "aktualnych", to chyba jakieś licencje muszą też wykupywać od producenta?

Gruba ryba0piorunów

@moderacja_sie_nie_myje raczej chyba plany z jakichś archiwów są wyciągane czy od producentów sprzętu. Bo takiej przykładowo Błyskawicy czy innego Cutty Sarka, to byś raczej ze zdjęcia nie pomierzył. I nie mówię, że sobie modelarz coś zmierzy żeby z żywicy odlew, czy na drukarce zrobić, tylko o formach wtryskowych, które są w uj drogie i masowej produkcji danego modelu. A patrząc choćby na ten T-72, to ilość szczegółów niewidocznych normalnie na zewnątrz jest spora.

Autorytet1piorunów

@kitty95 Plany się tworzy zazwyczaj ze zdjęć istniejących egzemplarzy. Na wystawach czy w muzeach można sobie czasem coś pomierzyć czy sfotografować jakiś detal. Generalnie wszystko co jeździło, latało, pływało i stzelało ma już swoje plany modelarskie.

Osobistość1piorunów

@Greyman Najbardziej w fototrawionych blaszkach i innych tego typu dodatkach nie lubię, że najfajniej wszystko wygląda po poskładaniu i doskonale widać ogrom pracy i tę koronkową robotę - a potem pyk, pyk podkład i wszystko robi się jednolicie szare -_-