
Mistrzu, zwolnij! Akcja prewencyjna PZU.
30ohmFanatyk
12piorunówAkcja prewencyjna firmy ubezpieczeniowej. Pewnie nie dotrze do tych których dotyczy.
Komentarze (4)
Wydaje mi się, że na mnie takie akcje nie działały.
Za to moje postrzeganie zapierdalania wpłynął... kurs prowadzącego strzelanie.
Życie i zdrowie to najwyższe dobro jakie mamy i które powinniśmy chronić. Swoje i czyjeś - tak samo.
Czy narażanie się na wypadek po to, żeby nadrobić spóźnienie do pracy, wyładować frustrację, udawać rajdowca - ma sens?
Dosłownie stawiasz na szali: bycie na czas w robocie albo np. kalectwo do końca życia.
Przecież to nie ma sensu.
Gówno warte takie akcje, debile i tak będą zapierdalać, jedyne co może zadziałać to fotoradary albo odcinkowe pomiary prędkości, ewentualnie jakieś progi zwalniające bądź inne "zwalniacze", ale przecież nie sposób ustawić tego wszędzie w każdym miejscu.
@JestPanZerem napierdalać mandaty, zabierać samochody i wsadzać do więzień. Nie ma innej siły na bydło
"Zwolnij, bo ofiarom wypadku nie wypłacimy odszkodowania pod byle pretekstem, albo przynajmniej zaniżymy"