Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika cyber_biker w Mapy

Fenomen

w Mapy

122piorunów

Młodzi ludzie mieszkający ze swoimi rodzicami 25 - 34. Jak to wygląda w skali Europy

Gdzie mieszkasz?

  • we własnym domu/mieszkaniu58% (443 głosy)
  • z rodzicami14% (107 głosów)
  • wynajmuję18% (137 głosów)
  • w pokoju w komunie/współdzielone mieszkanie3% (21 głosów)
  • jestem bezdomny7% (57 głosów)

765 głosów

Komentarze (50 z 74)

Gruba ryba0piorunów

dane pewnie z d⁎⁎y, czyli z meldunków które nie są obowiązkowe xD

znam ludzi co mają swój dom a są pomeldowani w mieszkaniach gdzie ich nie było od kilku lat

Inspirator2piorunów

@cyber_biker 0 wczasów, 0 imprez, 0 bzdetnych wydatków, praca na studiach i zaraz po studiach (za minimalną i potem jeszcze mała dodatkowa robota) i szybko małe mieszkanie na kredyt udało się kupić. Potem się poprawiło i zamiast spłacać 30 lat poszła splata w 9. Ale to było dużo, dużo wyrzeczeń i długi okres pilnowania każdego wydatku. Kino raz w roku, no i brak używek więc tu brak dużych kosztów.

Autorytet19piorunów

@cyber_biker Ciekawe skąd zostały pozyskane dane do tego badania. Jeśli brana pod uwage była liczba osób zameldowanych pod adresem, pod ktorym mieszkali jako dzieci to mam złą wiadomość. Chyba z 80% moich 30+ znajomych ma meludnek na starym miejscu.

Fanatyk3piorunów

@cyber_biker wprawdzie posiadam mieszkanie, ale wg. meldunku to zarówno ja, jak i moja żona mieszkamy z rodzicami w domach oddalonych 200km od siebie :grinning:

Wirtuoz21piorunów

@cyber_biker Mieszkanie w piwnicy u rodziców liczy się jako mieszkanie z rodzicami? Ta mapka pokazuje, jaką ch.....jnią jest Polska i nic tu się nie zmieni. Kraj skorumpowany przez banki, developerów i firmy farmaceutyczne. A największymi wartościami jest tu całowanie Jezuska w pupcię. Kraj niewolników.

Osobistość9piorunów

No i ekstra. Wielopokoleniowe domy sa ekstra..
Dziadki zajmuja sie wnukami, zawsze ktos jest w domu, koszty sie dziela.
Nie wiem czego tu sie wstydzic

Osobistość0piorunów

@Gustawff tylko dla deweloperuchow, roszczeniowych kobiet i patologii bez odpowiednio uksztaltowanych relacji z rodzicami.
Dla normalnych ludzi nie stanowi to problemu

Osobistość3piorunów

@kitty95 jeden pisze o 40m klitce w bloku, drugi o 300m na zoliborzu. Podbijam stawke - 600m na manhattanie.
Zdrowa rodzina nie zyje konfliktami a rozwiazuje spory na drodze kompromisu.
Nie wiem jak jest w kazdym przypadkow. Sytuacje i historie sa rozne a w Polsce pompowany jest ostatnio poglad, ze mieszkanie z rodzicami to obciach, slabosc, konflikty i w ogole gniazdowniki.
Nam sie ten model sprawdzil i w naszym kregu znajomych wiekszosc sobie chwali.

Gruba ryba2piorunów

@maks_kow tak. Też bym chciał mieć taką 300 metrową kostkę na Żoliborzu Oficerskim albo Boernerowie, po modernizacji. Zajebiście by sie żyło.

Wirtuoz1piorunów

ciekawi mnie czy obecnie większym problemem po np 2-3 latach pracy jest brak UOP na czas nieokreślony czy uzbieranie na wkład własny. Mowa o osobach mieszkających z rodzicami.

Osobistość8piorunów

@rmbobster z tym wkładem, to z osób które znam, część musi się dokładać do utrzymania domu z rodzicami, a część ma chyba wewnętrzny challenge i wydaje pensję co do złotówki ile by nie zarabiali.

Gruba ryba6piorunów

Kurła, prawie same landlordy milordy 😅

Osobistość8piorunów

Co jest złego w mieszkaniu z rodzicami? Ok jak chcesz założyć własną rodzinę, to mieszanie z teściami jest.. specyficzne, ale poza tym?
Ja dopiero na swoim (w kredycie ofc) dopiero od roku.

Lider18piorunów

@moderacja_sie_nie_myje3 szczerze - wszystko xD z jednej strony gadanie, że jestem domownikiem, ale z drugiej strony traktowanie jak zasiedzianego za długo gościa: sprzątam części wspólne - źle, nie sprzątam ich - źle, kupujemy coś sobie - źle, kupione coś do użytku ogólnego - źle, robię pranie (zgodnie z umową tylko nasze) - źle, nawet jak się dostosowałam do zakazu prania w niedzielę... To co ugotowałam nie smakowało, teść utrudniał mi dostęp do kuchni (cały dzień tam sprzątał), więc czasami nie miałam praktycznie kiedy gotować, za to to co oni ugotowali nakładane na talerz z przydziału, bo dorosły człowiek sam nie wie ile zje...
Wścibstwo - co kupiliśmy, o czym rozmawiamy, co planujemy. Oni potrafili komentować nasze rozmowy na bieżąco w drugim pokoju i to dość głośno xD
Do tego ciągłe podjazdy i drobne złośliwości, szczytem było, jak teściowa namawiała mojego do wyjścia na kawę z jego ex xD

Gruba ryba5piorunów

@moll moja siostra zrobila ten błąd i sie wprowadziła do rodziców szwagra.....wytrzymali pol roku. minęło 5 lat a dalej z nimi nie gada xD xD

Osobistość1piorunów

@TRPEnjoyer Dla mnie to podstawowy warunek.Jesteś u siebie i koniec kropka.
Ja nie rozumiem jak można mieszkać z rodzicami, a z teściami to jakaś abstrakcja.
Reasumując.Wolał bym mieszkać w klitce bez super wygód, ale u siebie niż w pałacu u teściów.Nawet gdyby rodzice, czy teściowie byli super ludźmi. Nie ma to dla mnie znaczenia.
„Mój jest ten kawałek podłogi.”

Tytan16piorunów

@cyber_biker w starej zdezelowanej kamienicy 3 minuty z buta od fabryki majonezu

z plusów to że najem śmiesznie tani