Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika bori w Nieruchomości

Lider

w Nieruchomości

97piorunów

Moja ciotka chce sprzedać dom w Poznaniu. Zwykła peerelowska kostka na obrzeżach miasta, mała działka, więc bez szału. Wiecie ile sobie pośrednik zażyczył prowizji za całość?

30 TYSIĘCY POLSKICH NOWYCH ZŁOTYCH (╯ ͠° ͟ʖ ͡°)╯┻━┻

Chyba tych * już Bóg opuścił

Komentarze (57)

Specjalista1piorunów

Wszyscy handlarzy samochodowych nazywają januszami i oszustami. Na samochodzie o przeciętnej wartości czyli 30 tys. zl handlarz zarabia 1500-3000 zl.
Pośrednik nieruchomości na nieruchomości przeciętnej wartości zarabia 30k XDDDDDDD bojkot dla tych januszy

Zawodowiec0piorunów

@bori Co to za partacz, brać 0,2% za sprzedaż. Niesłychane

Gruba ryba4piorunów

Z pośrednikiem to trzeba krótko. Zero umów, zero prowizji, jak ma klienta to niech przyprowadzi i prowizję od niego bierze, a jak się nie podoba to elo.

No wie Pan, ale to za wyższą cenę wystawimy, ok?

Fenomen8piorunów

Czekam z niecierpliwością na moment kiedy będziemy sprzedawać nieruchomość. I oferty od agentów 🙂 Nie zapomnę zakupu mieszkania, jak z wieloma się spotykaliśmy, wiele "inwestycji" nam pokazywali - i nawet szkoda komentować ich "pracę". Kupa hajsu, podpisywanie jakichś durnych umów, tylko za to że otworzyli mieszkanie bądź umówili z jego właścicielem. Zero zaangażowania, a w większości przypadków takie nastawienie jakby mi łaskę robili coś pokazując. Paranoja. Najchętniej kupilibyśmy od ludzi którzy jako jedyni sprzedawali bez pośredników - ale parę elementów w tamtym miejscu nie zagrało. No i dwóch fliperów było całkiem niezłych w tym co robili/mówili - ale dobrze że mieszkanie prześwietliłem i wyszły babole. A szkoda, bo lokalizacja była prima sort. Mógł nie pitolić bzdur że babka wygrała w loterii Biedronki :upside_down_face:
@ten_kapuczino ma rację, jakby miał dwie kule to dla pewności bym obie wpakował w takiego pasożyta.

Fenomen0piorunów

@bori nie liczy się ile policzył, tylko jaki procent

Fenomen0piorunów

@Felonious_Gru Spekulować można, ja wartości domu nie widziałem. Oczywiście, że są beznadziejni agenci. Oczywiście, że są zbyt drodzy też. Ale są i dobrzy i rozsądni, którzy mogą przyspieszyć transakcję, gdy ktoś nie chce się bawić i nie ma czasu.

Lider1piorunów

@Budo Tutaj mowa o peerelowskiej kostce która w życiu miliona nie osiągnie.
Ponadto kwota będzie całkowicie nieadekwatna do włożonego wysiłku

Lider0piorunów

@Budo no fajnie. Tylko że jest mnóstwo takich agentów, co namawiają ludzi na wystawienie domu wartego 300k za 550k tylko dlatego, że w klauzuli o wyłączność będzie wtedy większa kwota. A potem jedyne co robią to wstawią ogłoszenie na swoją stronę, a może dodatkowo na olx.

Miałem przyjemność umówić się z takim agentem na ogladanie działki. Oczywiście numeru działki on nie poda bo nie, ale oferta aktualna.
Problem polegał na tym, że po zdjęciach odnalazłem działkę. Trochę ciężko było ją poznać, ale nowy właściciel był zadowolony, bo po skończeniu budowy zmienił działkę z siedliskowej na dwie budowlane i zdążył tą drugą sprzedać.

Gruba ryba21piorunów

@bori jeszcze Ci wciśnie taki umowę na wyłączność że tylko on może sprzedać Ci mieszkanie xD. Babka mi próbowała wcisnąć taką umowę, ja powiedziałem że nie podpisze i nie pokazała mieszkania. I jeszcze kara za złamanie umowy ze jak sam znajdę mieszkanie to i tak mam zapłacić xD. To powinno być karalne.

Gruba ryba0piorunów

@bori nie wiem czy się da wypowiedzieć ale takie wciskanie umowy to walenie w chuja.

Lider1piorunów

@DexterFromLab Nie wiem czy przy podpisaniu umowy "w terenie" łatwo ją wypowiesz. Ale fakt, bezczelny pasożyt

Zawodowiec3piorunów

Dom jeszcze ok bo to większą suma. Ja pomagam teraz ogarnąć sprzedaż kilku działek po 150tys. Biuro nieruchomości chce 20k od działki.

Gruba ryba25piorunów

Pośrednik jest całkowicie zbędny w sprzedaży lub kupnie nieruchomości, jego jedynym zastosowaniem jest otwieranie drzwi potencjalnym kupującym i oglądaczom, jeśli się mieszka gdzieś daleko albo nie zawsze można otworzyć osobiście. Poza tym korzystanie z ich usług nie ma żadnego sensu i nic nie daje.

Gruba ryba0piorunów

@Hejto_nie_dziala Za darmo nie, ale sposób w jaki "ogarniają" wyceniłem jak wyżej - 200 zł maks. Pośrednicy sami szukali mnie, jak tylko wystawiałem nieruchomości na sprzedaż. I to stosując ordynarne oszustwo, podając się za Jana Kowalskiego do momentu wyciągnięcia kwitów na wyłączność. Stronię od przemocy, ale miałem wielką ochotę się nią posłużyć w takich przypadkach.

Sprzedaż nieruchomości bez hipoteki albo kupno za gotówkę wymaga załatwienia notariusza i wizyty w banku, aby kupujący dokonał przelewu i przekazał potwierdzenie. To wszystko, całe "ogarnianie" sprawy. Po jaką cholerę tu pośrednik?

Dwa samochody wstawiłem do komisu, bo nie chciało mi się użerać z kopaczami opon i marnować czas. Komisiarz wziął kilkaset złotych za fatygę, co było akceptowalną ceną i adekwatną do usługi.

Osobistość2piorunów

@Hejto_nie_dziala Słuchaj, po prostu jesteś szczęściarzem. @jonas wyznaje zasady tzw "starej szkoły", w czym go popieram. Nie dałbym zarobić ani pośrednikowi przy mieszkaniu ani pośrednikowi przy aucie. I nie wyciągam swojej niechęci z tyłka, tylko z doświadczenia. Pośredników @jonas nie potrzebował, sami się pchali. A teraz popatrz: komuś poleciłeś usługi swojej pośredniczki i bardzo dobrze, wszyscy skorzystali. Ale wkoło rozeszła się wieść, że taką fajną operację przeprowadziłeś i że pośrednicy są fajni. Ktoś bez bliższej znajomości faktów podpisał umowę ze standardowym dla tego zawodu cieciem i oszustem, po czym się okazało, że nieruchomość ma zatajony problem prawny albo krąży po rynku z ceną o 40% wyższą, bo wszyscy w łańcuszku pośrednictwa muszą dostać dolę. To nie są wydumane zagadnienia, to się dzieje. Zestaw czynności do wykonania przy nieruchach i samochodzie nie jest niczym straszliwie skomplikowanym. Stać Cię na to, żeby sobie głowy nie zawracać - super. Większość ludzi liczy swoje pieniądze inaczej.

Sum0piorunów

@jonas nie rozumiem gdzie tu wada? Za darmo mieli mi ogarniać sprawy? Jej prowizja to było mniej niż 1/3 tego co jej się udało urwać z ceny nieruchomości. Teraz to mam wrażenie że robisz z siebie ofiarę na siłę, jeśli 3 nieruchomości sam kupiłeś i całą papierologię ogarnąłeś to pozostaje pogratulować, tylko po co szukałeś pośrednika? mi była potrzebna pomoc, zapłaciłem za nią a używając swojego pośrednika nie musiałem dodatkowo łożyć na pośrednika drugiej strony. Jak kupiłem auto zza granicy to użyłem firmy która całą dokumentację sporządza, tłumaczy, opłaca. Zapłaciłem i miałem spokój, mogłem sam i zaoszczędziłbym parę stów ale szkoda mi czasu na to, w czasie jaki mi zajmie zgłębienie tematu i jeżdżenie po urzędach celnych mogę zarobić więcej niż zapłacić firmie która się w tym specjalizuje

Gruba ryba1piorunów

@Hejto_nie_dziala Czyli co, prowizję pośrednikowi odpalasz ty i jeszcze doradca kredytowy za pożyczone przez ciebie pieniądze? Ten plan nie ma wad.

Żadnej nieruchomości, a w sumie to jak dotąd w życiu trzy, nie kupiłem korzystając z pośrednika. Nawet kiedy pierwsza z nich wymagała kredytu, wszystko ogarniałem albo sam, albo z pomocą ogarniętego faceta z banku, u którego załatwialiśmy kredyt. Przy transakcjach gotówkowych (no, przelewami to szło, bo kwoty sześciocyfrowe) pośrednik nieruchomości jeszcze bardziej uwypuklałby swoją beznadzieję i całkowitą nieprzydatność. Nie wiem z czego oni żyją, w taki sposób podchodząc do swojej pracy.

Sum0piorunów

@jonas @Michot no to się cieszę tym bardziej. Wpływ tu miał mój pośrednik kredytowy który z nią współpracował, obojgu zależało żeby mi wcisnąć kredyt i domek ;). Może tą drogą trzeba iść?

Osobistość0piorunów

@Hejto_nie_dziala Mój Boże, jest w tym zawodzie chociaż jedna osoba, która ma pojęcie jak to powinno działać? Ewenement, jesteś szczęściarzem. Proza dla większości społeczeństwa wygląda tak, jak opisuje @jonas. Albo jeszcze gorzej. Z rakowych zawodów ten jest chyba najbardziej rakowy.

Gruba ryba3piorunów

@Hejto_nie_dziala Mapki dojazdu nie dostawałem do ostatniej chwili i bezwstydnego podetkania papierów o wyłączności. W ogóle z podawaniem adresów to jest kompletna patologia, pan się zatrzyma tu przy Biedronce, a ja dalej poprowadzę. Nie, nie mogę podać dokładnego adresu, żeby pan sobie wpisał w nawigację, cenimy dyskrecję klienta. Pojechał pan za daleko, proszę wrócić i przejdziemy kawałek, bo to blisko. Jak wyprawa do tajnego bunkra Hitlera po prostu.
Czas dojazdu zawsze podają tak samo - 15 minut do centrum. To nic nie znaczy, taki ozdobnik do oferty, żeby było więcej tekstu. W ogóle większość opisu to kompletna wata bez wartości, w dodatku często w nich kłamią albo przemilczają istotne informacje, na przykład o zagadkowych wpisach w księdze wieczystej albo chlewni na 1500 świń w bliskim sąsiedztwie.
Obrobienie ofert polegało zawsze na podesłaniu linków do ogłoszeń na stronie pośrednika. Nie jestem aż taki tępy, sam sobie umiem wyklikać takie rzeczy. Więcej wysiłku wkłada w swoją robotę Chińczyk z Aliexpressu.

To wszystko dotyczy pośredników w dwóch różnych miastach wojewódzkich i jednym byłym wojewódzkim, wszędzie ten sam beton długo polewany szczynami.

Sum1piorunów

@jonas jeszcze mi przypomniałeś że jak szukała ofert to obrabiała je, dawała mapkę dojazdu, przybliżony czas dojazdu do mojej pracy itp. Nie wiem jak to wygląda z innymi pośrednikami, ta kobitka była super

@bori j/w

@kitty95 he he herbata ci stygnie, niech ktoś zatrzyma tą karuzelę śmiechu

Lider0piorunów

@Hejto_nie_dziala No to trafiła Ci się solidna pośredniczka w tym natłoku bylejakości, tylko pogratulować

Gruba ryba5piorunów

@Hejto_nie_dziala Pośrednicy nie umieli mi znaleźć niczego sensownego, niczego nie potrafili doradzić, nie słuchali co się do nich mówi i mieli kompletnie w dupie moje oczekiwania, podsuwając jakieś przypadkowe gówno nie spełniające choć części wymagań, jak jakieś mirki-handlarze złomem z placu. Przy kupowaniu też obyło się bez tych bezużytecznych idiotów, księgę wieczystą sam umiem sprawdzić, hipotekę trzeba było załatwiać osobiście, pośrednik w niczym tu nie pomagał, bo i tak by nie umiał. Przy sprzedaży umiejętnie maskowali swój zawód, dzwoniąc i umawiając się na wizję lokalną jako osoba fizyczna, do ostatniej chwili udając zwykłych oglądaczy i wyciągając świstek o wyłączności dopiero na samym końcu. Goniłem wszystkich precz, jedną nieruchomość sprzedałem w miesiąc, drugą w trzy tygodnie. Pewien skończony dureń jeszcze dwa miesiące później przysyłał jakieś żebracze SMSy, że ma już zdecydowanego klienta, tylko musimy podpisać kwit o wyłączności. Najwyraźniej odczytanie "mieszkanie sprzedane" przerastało jego zdolności intelektualne. I komuś tak głęboko upośledzonemu miałbym powierzać załatwianie jakiejkolwiek papierologii? 200 zł może bym takiemu błaznowi odpalił na odczepnego, ale i tak miałbym poczucie zmarnowanych pieniędzy. To co robią nie jest więcej warte.

@JakTamCoTam Kupcy znaleźli się bez problemu, być może dlatego, że nie musiałem podnosić ceny o jakieś chore kwoty za cholera w sumie wie co. Drzwi oglądającym otwierałem sam, patusów nie było, bo to nie ich obszar zainteresowań. Wynajmowałem też przez jakiś czas mieszkanie i pośrednik nie miał tu nic do roboty, umiem się posługiwać przeglądarką i telefonem.

Kosmonauta1piorunów

@jonas ma sens, bo delegujesz zadania, wliczasz koszta pośrednika w nieruchomość i masz w dupie. Szczególnie użeranie się z patusami. Wkurwia, że karmisz darmozjadów, ale skoro znajdują się kupcy to czemu tak nie robić?

Zakazane przez prawo powinno być obciązanie kosztami w przypadku najmu. Ofc mowa o tym co chce wynająć. Wyłożenie 2-4k dla pośrednika + 2-4k kaucji + pierwszy najem to spore koszta. Nawet gdyby właściciel przełożył cene pośrednika na miesięczny najem to dodatkowe 100-200zł są bardziej do przełknięcia niż karmienie darmozjadów.

Sum1piorunów

@jonas pośredniczka mi znalazła działkę, załatwiała papierkologię, była na wszystkich etapach zakupu, doradzała co i jak zrobić przy odbiorze nieruchomości, wynegocjowała niższą cenę (cena i tak była zabójczo niska, nie znalazłbym tej działki sam bo nie była nawet wystawiona). I jeszcze doradziła jak się kretów pozbyć :grinning:

Gruba ryba15piorunów

Parafrazując klasyka, gdym miał pistolet z dwiema kulami i był w pokoju z Hitlerem, Stalinem i agentem nieruchomości, to zastrzeliłbym agenta dwa razy dla pewności... Hatfu

Lider2piorunów

@ten_kapuczino Przemawia przez Ciebie Prison Mike

Osobistość2piorunów

@bori wolny rynek
skoro ludzie na to idą to czemu mają opuszczać ceny?

Osobistość0piorunów

@bori nie w tym sensie wolny; kazdy moze sprzedac z ręki swoją nieruchomość bez posredników
wrzuca na portal ogloszeniowy, odbiera telefony od januszy, umawai sie na pokazanie itp.
ale im sie nie chce i wolą odpalic 30kzl dla posrednika

Lider2piorunów

@bucz Średnio wolny w przypadku nieruchomości bym powiedział, za dużo spekulacji i kapitału tu jest

Zawodowiec12piorunów

@bori A pewnie od kupującego też 1-2% zawoła :smiley: standard, skurwensyny

Tytan9piorunów

Jeszcze drugie tyle od kupującego weźmie

Osobistość19piorunów

@bori W sumie to ci listonosze co są zwalniani z poczty i proponuje im się zakładanie Żabek... to mogliby zostać agentami nieruchomości, bo dobrze znają okolicę, znają ludzi, ogólnie mają jako takie przygotowanie do zawodu pośrednika...

Lider2piorunów

@viollu W sumie to jest pomysł

Gruba ryba21piorunów

Jakieś 2-3% to standardowa stawka. Nie powiem normalna, bo przeważnie pośrednicy uja wiedzą o nieruchomości, i nic bez właściciela nie załatwią

Autorytet1piorunów

@bori No rozumiem, ale to jest minimalna brutto, netto to jest jakieś 3,5k, a pośrednik, jak pojmuję, życzy sobie 30k netto, więc jeśli, czysto hipotetycznie, założymy że sprzedający zarabia minimalną, to dla niego będą to zarobki z prawie 9 miesięcy, co jest jeszcze dużo bardziej pojebane :man-shrugging:

Lider2piorunów

@wiatrodewsi 4666 * 6 = 27 996 PLN

Zaokrągliłem dla uproszczenia 😉

Autorytet1piorunów

@bori Dalej nie wyjdzie 30k za pół roku, aczkolwiek byłem przekonany że pośrednik winszuje sobie 30 koła papieru do rąsi, więc dla sprzedającego w sumie raczej netto.

Lider1piorunów

@wiatrodewsi 4666 zł brutto miesięcznie

Autorytet2piorunów

@bori Zara... To minimalna jest tera 5k na miesiąc, czy jak Ty to policzyłeś? :flushed:

Gruba ryba5piorunów

@bori dlatego mówię, że normalną nie nazwę :)

Lider39piorunów

@serel Półroczna pensja minimalna to nie jest normalna sytuacja, zwłaszcza że realnie wątpię by to było więcej niż miesiąc pracy. I mam obawy że jeszcze brała by prowizję od drugiej strony.

Lider7piorunów

Ciotka twarda babka czy da się omamić?

Lider3piorunów

@Enzo To było całe 5 groszy!

Fanatyk13piorunów

@bori To prawda że drut wymyślono gdy dwóch poznaniaków wyrywało sobie monetę?

Osobistość2piorunów

@bori Czyli pośrednik może dopisać sobie do CV? 😁

Lider59piorunów

@smierdakow Rasowa poznańska skąpa pyra xD