
Wpis użytkownika Borsuk_z_boru w Ciekawostki
Moje avatarowe zdjęcie borsuka zrobiłem telefonem na szybko z przypadku. A było to tak:
Pewnego deszczowego dnia w sierpniu spacerowałem mieszanym terenem las-pole-las-pole-itd. Mżyło cały dzień, więc miałem na sobie oliwkowe ponczo, co myślę rozmyło mocno kontur mojej sylwetki jak i zdecydowało o tym, że kolor mojej osoby był neutralny/naturalny. Wtem z wysokiej trawy, na drogę, wyskoczył mi borsuk (pewnie samica, bo mają wtedy gody). Stanęła na chwilę, rozejrzała się i nim wyjąłem telefon uciekła. Zdążyłem włączyć aparat, gdy za nią wyskoczył Pan borsuk. Spostrzegł mnie i nie wiedział co robić. Czy ją gonić, czy ja to jakieś zagrożenie, czy mu się zdaje, czy ją gonić, czy wracać, czy gonić, czy wracać? Kręcił się to wtę, to wtę stronę. W końcu odpuścił i pobiegł w kierunku z którego przybył. Tak oto przeszkodziłem im w pięknym romansie. #przegryw I tak oto pierwszy raz miałem okazję zobaczyć tak okazale te wspaniałe zwierzęta. Wcześniej widziałem już 3 żywe osobniki jak i niestety 4 zabite przez przejeżdżające samochody :sleepy:
Spotkałaś/spotkałeś kiedyś borsuka?
- Jeszcze nigdy :(74%
- Raz mi się udało :)18%
- Już łaaadne kilka razy :D8%
39 głosów
Komentarze (5)
@morenolife BTW czy Twój nick znaczy "more no life" , czy "moreno life" - "życie czarnucha" z hiszpańskiego moreno = czarny xD, bo tak to odczytałem za pierwszym razem.
Można powiedzieć, że tego dnia nie borował xD
@maminfoodboga @morenolife Smutno bardzo 😒 Borsuki są fascynujące. Podobno żyją w rodzinach jak bobry, a nory które tworzą utrzymują w ładzie przez ładne kilka pokoleń. Ponoć borsucza nora może mieć nawet ponad sto lat. Tworzą tak rozległe korytarze, że nierzadko korzystają z nich lisy, a wejście do takiego domku można rozpoznać po tym, że w odróżnieniu od innych zwierzaków zawsze mają je ładnie wysprzątane z liści, którymi moszczą sobie posłania. Sam jeszcze nigdy na takie nie trafiłem, wszędzie lisie dziuple.
@Borsuk_z_boru kuwa jaki śmieszny bober
Naście ich w swoim życiu zdjąłem na zderzak 😒