Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika GazelkaFarelka w Hydepark

GURU

w Hydepark

70piorunów

Może jakieś dwa a może trzy tygodnie temu udało mi się wyjść ze świątecznego cugu jedzeniowo-słodyczowego. Najtrudniej jest zacząć, powstrzymywać się od grzebania po szafkach, parę dni trzeba przepękać, ale potem - jak to mawiają starzy ludzie na wsi "żołądek się kurczy" - apetyt się redukuje mocno - w zasadzie ostatnio jadam z obowiązku, a kolejne setki gramów lecą. Nie bez znaczenia jest tutaj powrót do starej pasji, która zajmuje mi każdą wolną chwilę w moim umyśle. 56,2 kg z powrotem na wadze, Planuję dobić w tym roku do 54 kg.

Myślę, że ten czas w roku to dobra pora na odchudzanie, rytm natury wydaje się sprzyjać. Nawet koty chudną na wiosnę i nie można tego wytłumaczyć większą ilością ruchu - ponieważ dużo mniej jedzenia jest zjadane z misek, widać że mają dużo mniejszy apetyt.

Komentarze (25)

Fenomen1piorunów

@GazelkaFarelka nie można wpaść w cug jak się zdrowo odzywia i trzyma zasad. Do następnego przyjaciele xD

GURU0piorunów

@Budo Oczywiście, że można, po prostu wystarczy przestać się zdrowo odżywiać i trzymać zasad XD

Gruba ryba2piorunów

@GazelkaFarelka pisałem ci już kiedyś, że jedzenie roślin to zło - jak myślisz z czego robi się cukier? Na pewno nie z mięska!

Gruba ryba0piorunów

@GazelkaFarelka a weź, miałem jeden dzień na większe dojadanie resztek to od razu zrobił się tydzień rozpusty xdd

Kosmonauta3piorunów

@GazelkaFarelka najlepszym sposobem aby wyjść z ciągu jest porządne odżywianie. Jak walnę sobie rano duża porcję owsianki z owocami, to mnie trzyma do 13. W międzyczasie na siłę wciskam drugie śniadanie i o 13 normalny obiad.

Przy takim trybie nawet mi przez myśl nie przejdzie aby szukać czegoś, bo czuje się pełny, a kalorie się zgadzają. A kolacja to już zależnie od treningu. Czasem mała, a czasem kebab 1000 kcal.

GURU1piorunów

@GazelkaFarelka zapchanie kichy owsem, jak kobyła, nie przymierzając. (⁠╯⁠°⁠□⁠°⁠)⁠╯⁠︵⁠ ⁠┻⁠━⁠┻

Kosmonauta0piorunów

@GazelkaFarelka bo jak zjem syf albo ubogie śniadanie, to już po godzinie 10 czuje, że chce trzepać po szafkach.

W tym momencie dorzuciłem 2 tosty z serkiem i owoc i to bez wilczego głodu na cukry.

Wiem, że jakbym na śniadanie wciągnął parówki z chlebem, to już bym pewnie miał herbatniki przy biurku, bo by mnie ciągnęło na przekąski.

Ogólnie ta owsianka na śniadanie to dla mnie gamechanger. Wrzucam tam wszystko co mam pod ręką - słonecznik, pestki dyni, kakao, owoce itp. i 70g płatków i czuje się po tym najedzony, ale nie przejedzony.

GURU1piorunów

@Amhon "Trzyma"? To normalne że posiłki powinny być nie częściej niż co trzy godziny. Jak jesz śniadanie o 7, po 3h drugie śniadanie i po 3h obiad to trudno to w mojej opinii określić że to jakoś wyjątkowo "trzyma".

Ja zjadam np. dwa jajka z majonezem, albo puszkę makreli w sosie pomidorowym, do tego kawę i trzyma mnie do obiadu po 16.00, bez żadnego drugiego śniadania po drodze.

GURU4piorunów

Też zacząłem docinkę przed latem. Z 5 kg korekty i styknie.

Gruba ryba15piorunów

@GazelkaFarelka nie da się podjadać z szafek jak w nich nic nie ma :smiley:

Znam ten problem i rozwiazanie :smiley:

Osobistość1piorunów

@WujekAlien mąż kupował mi słodkie, chociaż prosiłam, żeby nie. A mam tak, że jak mi coś postawić pod nos, to niechybnie zjem.

Dopiero jak dotarłam z przekazem i przestał, to udało mi się rzucić podjadanie po obiadokolacji.

Jak przestałam być uzależniona od tego, to waga sama zeszła i rzadko jestem głodna, zwykle nie wcześniej niż po 6 h od posiłku. Post przerywany sam się robi.

GURU2piorunów

@WujekAlien on też trzyma formę, tyle że sport po prostu uprawia, może sobie pozwolić na słodkie

Lider2piorunów

@GazelkaFarelka bierz też męża na odchudzanie. Jak zrzucałem 30kg to mnie najbardziej wkurwiała żona wcinając przy mnie batonika czy chipsy, wiedząc, że ja nie mogę xD

GURU2piorunów

@NatenczasWojski Akurat mąż kupuje, więc jest, ale jakoś mnie w ogóle nie ciągnie, ogólnie przez np. 7 godzin pod rząd nic nie jem bo mi się nie chce.

Lider0piorunów

Komentarz usunięty przez moderatora

Lider1piorunów

Komentarz usunięty przez moderatora

Lider1piorunów

Komentarz usunięty przez moderatora

GURU1piorunów

@deafone Czemu trudno? 50 na karku sama pisała. :smiley:

Lider2piorunów

Komentarz usunięty przez moderatora

GURU4piorunów

@GazelkaFarelka To dlatego nie shitpostujesz ostatnio. Nie masz siły i robisz korare kororu korarowego. 😛

GURU12piorunów

@Opornik teraz wiercę bursztyny i zastanawiam się nad zakupem wiertarki modelarskiej stołowej XD