
Myślał, że inwestuje 300 tys. zł w kryptowaluty. Gdyby nie interwencja, straciłby wszystko
Mr.MarsGURU
11piorunówUdaremniona próba wyłudzenia prawie 300 tysięcy złotych od mieszkańca Jaworzna w Śląskiem. To miała być rzekoma inwestycja w kryptowaluty. Szybka interwencja policjanta pozwoliła na zablokowanie transakcji i uratowanie pieniędzy.
Kobieta i mężczyzna z wyraźnym wschodnim akcentem zaoferowali mieszkańcowi Jaworzna rzekomą pomoc przy inwestowaniu pieniędzy.
Oszukanemu założono konto na fałszywej platformie inwestycyjnej, a potem namówiono go do zainstalowania w telefonie programu, który umożliwiał zdalny dostęp do urządzenia.
Przekonany o legalności inwestycji, mężczyzna zlikwidował trzy lokaty bankowe o łącznej wartości 300 tysięcy złotych. Następnie dokonał serii przelewów na zagraniczne rachunki. Siedem z ośmiu transakcji zostało zrealizowanych, co spowodowało stratę w wysokości 280 tysięcy złotych. Ostatni przelew prawdopodobnie nie został zatwierdzony. [...]
Komentarze (7)
No to udaremnili faktycznie xdd przelał tylko 280 tys zamiast 300 xd
@Czokowoko artykuł z dupy, ale po końcówce wnoszę że jednak całość odratowali xD
Tak czy inaczej to pokazuje jak głupi ludzie są. Pewnie jakaś kasa odziedziczona i zero instynktu samozachowawczego
Nawet mi nie szkoda takich ludzi
okazalo sie, ze zakupione bitkojny tak na prawde byly z czekolady
Ja jestem zawsze pełen podziwu, że ludzie mający nadmiarowe 300 000 zł, są w stanie tak się dać naciąć
Nieźle, mógłby się wydawać, że posiadając taką kasę ma się choć trochę wyobraźni a przede wszystkim inteligencji (głównie finansowej), ale jednak niestety nie :/
@JestPanZerem Znam kilku którzy otworzyli małe zakładziki we wczesnych latach 90' gdzie nie było niczego a było potrzebne wszystko.
Teraz są milionerami bez matury, bez ogłady, jak z nimi rozmawiasz to czujesz jak spada Ci IQ.
300k równie dobrze mógł zyskać spieniężając mieszanko po rodzicach a całe życie mógł być zwykłym pracownikiem niskiego szczebla. Wizja szybkiego pomnożenia hajsu działa takim na wyobraźnie.