
Wpis użytkownika AdelbertVonBimberstein w Hydepark
Myślę, że mogę zrobić dzisiejsze podsumowanie #galaretkanomore
Wczoraj wyłączyłem budzik aby pozwolić organizmowi pospać ile będzie potrzebował, no i obudziły mnie bolące boki po 10.5 godziny xD
Wstałem więc o 10.30, a że w planach miałem 30 km wędrówkę to wyszedłem w ciągu 30 minut.
Gdzieś po 9 km zrewidowałem swoje zamiary i odbiłem w przeciwną stronę i ostatecznie wyszło 20.5 km po śniegu i momentami w śnieżycy. Gdybym zrobił te 30 km to wróciłbym po ciemku, a tego chciałem uniknąć, bo pomimo, że jest mróz to ścieżka ta prowadzi w ostatnich kilometrach przez bagniste lasy. Dodatkowo wiele tras, które były na locus map już nie istnieje bo Norwegowie robią "porządki" w lasach
* Zjedzone: 2 900 kcal
* Spalone: 3 300 kcal
* Kroki: 29 000 w tym:
* Wędrówka: 20.7 km
* Norweski: słuchanka podczas wędrówki, usiądę jeszcze na chwilę do ćwiczeń
* Czytanie: dzisiaj czytam i w planach 100 stron
* Sauna: już się nagrzała więc będzie 12+12+ ile wyjdzie minut
* Podciąganie: 5+5+5+5+5+5=30 więcej ćwiczeń dzisiaj mi się nie chce.
Komentarze (9)
boże jak pięknie!!!
masz siłę tyle chodzić po zimnym brrrr szkoda że nie ma zdjęcia z wędrówki :)
@pizzalover proszę bardzo
@cebulaZrosolu no przyznaję się, do najlepszych mi daleko @Jaskolka96
xD
>Gdzieś po 9 km zrewidowałem swoje zamiary i odbiłem w przeciwną stronę
Czasami warto zawrócić i wrócić ponownie niż nie wrócić już nigdy 😉.
Chcesz mi powiedziec, ze 20km takiego lazenia i w caly dzien tylko 3300 kcal? Cos oszukujesz mnie tu
@bartek555 no masz w załączeniu aktywność. Te 1300 to jest suma aktywnych i spoczynkowych. Aktywnych pokazuje mi 1004
Baza moja to 2017 kalorii spoczynkowych w ciągu dnia. Dodaj do tego ten tysiąc to jest 3000 już, do tego sauna i podciąganie plus kilka aktywnych z reszty kroków i jest 3300.
To już nie te czasy, że 20 km wędrówka spali mi 2 albo 2.5k kalorii xD
Kondycja wzrosła mi mocno.