Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika Coala w Hydepark

Inspirator

w Hydepark

32piorunów

Na co pozwalacie dzieciom czego wy nie nie mogliście robić w swoim domu/dziecinstwie? Ja na przykład pozwalam dziecku trzymać nogi na stole gdzie u mnie w domu rodzinnym to była jakaś niesamowita afera xD

Komentarze (31)

Osobistość3piorunów

@Coala W zasadzie na wszystko, gdzie nie zrobi sobie krzywdy, ani nie uszkodzi czegos nieodwracalnie.
A zwlaszcza nie zmuszam do jedzenia bo to po⁎⁎⁎⁎ne.
O dziwo z takim podejsciem bardzo chetnie wspolpracuje.

Twórca14piorunów

Generalnie nie wprowadzam w domu zadznych ograniczeń. Mnie rodzice lubli bić i stresować wszystkim co się tylko nadarzyło np. Że chodzę jak kaczka albo że nie stawiam stóp równo. Wyszedłem z założenia że dzieci to tacy sami ludzie jak ja więc nie mam żadnego prawa traktować ich tak jak mnie traktowali moi rodzice. Więc z rzeczy zawartych w pytaniu: pozwalam ośmiolatkowi grać na VR ile tylko chce. 15 łatkowi siedzieć nad jeziorem i łowić ryby nawet w najgorszą pogodę. 18 letniej córce pozwolilem(lub raczej wymusiłem na niej) żeby zamieszkała sama i sama zaczęła się o siebie już troszczyć (kasy jej nie zabraknie). 10 letni syn może jeździć na mojej hulajnodze elektrycznej. Wszystkie dzieci mogą używać wszystkich moich sprzętów włącznie z kompem telefonem itp. Każdemu pozwalam posiedzieć wieczorem tak długo jak chcą, jeśli następnego dnia nie idą do szkoły.

A najwazniesze w opinii moich dzieci jest to że zawsze sami wybierają sobie ubrania- my z żoną tylko płacimy. Uważam że moje dzieci mają więcej swobody niż ich rówieśnicy

Gruba ryba2piorunów

"Nogi na stole, to nie Ameryka!" Ciężko mi coś znaleźć ale często muszę babci zwracać uwagę, że my tak samo robiliśmy jak próbuje czegoś nakazywać/zakazywać wnukom.

Gruba ryba6piorunów

Mieć dużo Lego, miałem jeden zestaw bo moi rodzice byli biedni, teraz mój syn ma w c⁎⁎j zestawow Lego.

Autorytet1piorunów

Brać cukierki od obcych

Inspirator19piorunów

@michalnaszlaku xD poprosiłem córkę by siedziała na huśtawce a ja zaprowadzę psa do auta i aby nie dała się nikomu zagadywać, całość trwała około minuty jak wróciłem to stała obok samochodu i rozmawiała z dwójką mężczyzn pakujących rowery na bagażnik samochodowy. Zwróciłem uwagę że prosiłem by nie dała się zagadywać to z dumą mi obwieściła że to ona podeszła się zapytać o te rowery!

Gruba ryba12piorunów

@Coala moje dzieci swobodnie klną bluzgami pierwszego kręgu. D⁎⁎a, srać są jak zwykle slowa. Dumny z tego nie jestem ale kisnę w środeczku za każdym razem. Klnące wiewiórki mnie rozczulają

Lider2piorunów

Bawić się piłką

Lider4piorunów

@Coala po pierwszym zrezygnowałam i postawiłam o wiele niższą figurkę. Aktualnie nic tam nie stoi 😂

Lider3piorunów

@Coala u mnie tak samo :grinning:

I argumentem za zakazem piłki "bo coś zbijecie", tymczasem... Wazon zbity, bo mąż zahaczył ręką, jedna figurka zbita, bo młody zahaczył ręką. Obaj sięgali do włącznika obok komody

Inspirator2piorunów

@moll o to u mnie też tak było ale nie zwróciłem uwagi, nie można też było biegać po domu xD u mnie można nawet biegać z piłką!