
Nadchodzą obowiązkowe parytety. Kobiet na ważnych stanowiskach będzie musiało być prawie tyle samo, co mężczyzn
Mr.MarsGURU
3piorunówRównouprawnienie płci to temat, który budzi coraz większe zainteresowanie zarówno w sferze publicznej, jak i prywatnej. Nadchodzące zmiany prawne, zwłaszcza dyrektywa Parlamentu Europejskiego i Rady Europejskiej, zmuszają firmy do wprowadzenia obowiązkowych parytetów płci na stanowiskach kierowniczych.
Do 2026 roku spółki giełdowe będą musiały zapewnić, że co najmniej 40% stanowisk dyrektorów niewykonawczych oraz 33% wszystkich stanowisk dyrektorskich będzie obsadzonych przez osoby należące do płci, która jest niedostatecznie reprezentowana. W Polsce oznacza to, że kobiety, które obecnie stanowią zaledwie 5% liderów firm i 14% członków zarządów, będą musiały znacząco zwiększyć swoją reprezentację. [...]
Komentarze (6)
Tylko na ważnych / dobrze płatnych. A to spoko, #pieklomezczyzn
ps: przy 59 płciach ciężko uzyskać 40% dla każdej :smiley:
Komentarz usunięty przez moderatora
Komentarz usunięty
A jak zatrudnisz same kobiety, to cyk już pasuje bo dyskriminacja pozytywna xD
Czyli kreskowanie fikcyjnych stanowisk pracy jak w Norwegii gdzie faceci na gorzej opłacanych stanowiskach de facto kierują firmą, bo po prostu nie ma tylu kobiet które mają kompetencje bądź chęci żeby takie kompetencje nabyć.
Europa sobie tak świetnie gospodarczo radzi, że znuszanie firm do tworzenia sztucznych stanowisk na pewno nie będzie mieć znaczenia.
Swoją drogą znane ss5 efekty wprowadzania tego typu praw także absolutnie to nie jest przejaw postępującej korupcji w europarlamencie. Absolutnie, nie ma szans żeby zagranica była zainteresowana osłabieniem europejskich firm i sprawnianiem żeby były jeszcze mniej konkurencyjne. Do brain drainu talentów z kadry zarządzającej to się też nie przyczyni, na pewno.
Po co kompetencje, wystarczy c⁎⁎a :D czy jak powiem na rozmowie rekrutacyjnej że identyfikuję się jako Grażyna to robotę mam w garści?